Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 30 / 12 / 0
Siema.

Dziwię się iż ten temat się nie przewinął, bo przecież na pewno dotyczy wielu osób stosujących leki w dużych ilościach/lecących z tematami.
Ja od prawie roku się z tym borykam. Po części przez helicobacter, ale w większej mierze przez źle stosowany lek.
Doszło do tego że wpędziłem się w zaburzenia odżywiania - szkodziło mi tak wiele rzeczy i co chwila miałem zaostrzenia które skutkowały czasem parodniowymi zaparciami, uczuciem kamienia w brzuchu, niemożliwością zaspokojenia głodu, no i oczywiście dalej zawaleniem jelit, które z kolei (przy mojej kandydozie) dawały mocne objawy psychiczne. Zacząłem bać się jeść, spadłem do 59 kg przy wzroście ponad 180cm. Każdy dyskomfort w żołądku odbierałem jako zrobienie czegoś źle, przejedzenie się, zaostrzenie stanu, a w głównej mierze to skurczył mi się żołądek. Dopiero zmiana dietetyk poskutkowała tym, że zacząłem go rozciągać i odzyskałem 3kg; jest teraz w miarę. Już nie muszę każdego posiłku dzielić na 3-4, a większość jem na raz, niektóre, większe - jak obiad i śniadanie - czasem na 2.

Przejebane jest to, że tyle rzeczy trzeba wyeliminować z diety - wszystkie strączkowe, bo produkują gazy w żołądku, tak samo kapustowate jak kalafior, brokuł itp., prawie wszystkie przyprawy; błonnika nie może być za dużo, bo podrażnia ścianki żołądka. Jest problem z trawieniem tłuszczów, więc wszystko na minimalnych ilościach (bez frajera ani rusz). Mogą być problemy z trawieniem białka, gdzie ono ma odbudować ścianki żołądka. Ja jako wegetarianin przestałem tolerować wszystkie izolaty białkowe poza ryżowym.
Także jest to nauka jedzenia od początku, umiaru w jedzeniu. To jest ten plus, że przy zapaleniu silna wolę i umiar można wytrenować ;)

Już teraz nie mam prawie zaparć, uczucia kamienia i zalegania w żołądku, ale nadal nie mogę pozbyć się zgagi, więc nadal nie mogę też włączać z powrotem produktów. Fajki zapalić też nie...
Kto z Was się z tym zmagał? Jak sobie poradziliście? Co Ci najbardziej pomagało? Czy zmieniło to Twoje podejście do odżywiania w ogóle?
  • 600 / 213 / 0
Znaleźć przyczynę a ich może być wiele: helicobacter, SIBO, IMO? Nietolerancje pokarmowe? i zająć się porządnie przyczyną.
Ja co prawda nie miałam takich problemów, ale mam w otoczeniu osobę, która stosowała różne cuda, żeby sobie poradzić z objawami, część na własną rękę oczywiście i skończyła raczej źle - w stanie zagrożenia życia z niedrożnością przewodu pokarmowego na stole operacyjnym w wieku 30 lat. Straciła fragment jelita, przeleczyli ją porządnie i teraz już jest ok od długiego czasu. Wszystkie objawy ustąpiły, je co chce.
  • 429 / 69 / 3
Na wszelkie większe problemy pokarmowe warto się zwyczajnie udać do gastrologa, on pewnie zleci badania. Te badania wykonać i podjąć leczenie.
  • 5 / / 0
Jak cokolwiek niedomaga somatycznego w organizmie to warto łykać probiotyki i antyoksydanty.
  • 429 / 69 / 3
Z probiotykami też zależy. To nie powinno być tak, że ktoś idzie do apteki i na chybił trafił wybiera sobie probiotyk z myślą, że ten konkretny będzie git. Według mnie kwestie stosowania takowych preparatów warto skonsultować z gastrologiem.
  • 1558 / 403 / 13
19 sierpnia 2026narcovoyage13 pisze:
Na wszelkie większe problemy pokarmowe warto się zwyczajnie udać do gastrologa, on pewnie zleci badania. Te badania wykonać i podjąć leczenie.
dostałem kiedyś skierowanie do gastrologa za 6 miesięcy — jakbym nie poszedł prywatnie byłoby bardzo źle
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 30 / 12 / 0
19 sierpnia 2026narcovoyage13 pisze:
Na wszelkie większe problemy pokarmowe warto się zwyczajnie udać do gastrologa, on pewnie zleci badania. Te badania wykonać i podjąć leczenie.
mocno spłycasz temat. Będziesz miał helico, to gastrolog najpewniej zleci antybiotyk, który może dojebać jelita i pomóc tylko na jakiś czas, a helico powróci. Zapalenie żołądka - IPP albo leki zobojętniające.
Zmiana diety to podstawa, a czy gastrolog - poza zaleceniami ogólnymi - pomoże wdrożyć nowe nawyki i nauczy jak dbać o siebie? Bardziej psychodietetyk.
To tak jak z psychiatrą - da tabletki żeby zbić objawy, a dopiero odpowiednia terapia pomaga wyleczyć przyczyny.
Ale fakt - są sytuacje kiedy trzeba zrobić gastroskopię żeby sprawdzić stan żołądka.
Jednak wiadomo jak głównie działa medycyna akademicka - zbijanie efektów, podleczanie zamiast wyleczania.
  • 429 / 69 / 3
To nie wiem co to za gastrolog, który przy problemach nie skieruje do dietetyka. W każdym razie tak, dieta to podstawa.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.