Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Dziwię się iż ten temat się nie przewinął, bo przecież na pewno dotyczy wielu osób stosujących leki w dużych ilościach/lecących z tematami.
Ja od prawie roku się z tym borykam. Po części przez helicobacter, ale w większej mierze przez źle stosowany lek.
Doszło do tego że wpędziłem się w zaburzenia odżywiania - szkodziło mi tak wiele rzeczy i co chwila miałem zaostrzenia które skutkowały czasem parodniowymi zaparciami, uczuciem kamienia w brzuchu, niemożliwością zaspokojenia głodu, no i oczywiście dalej zawaleniem jelit, które z kolei (przy mojej kandydozie) dawały mocne objawy psychiczne. Zacząłem bać się jeść, spadłem do 59 kg przy wzroście ponad 180cm. Każdy dyskomfort w żołądku odbierałem jako zrobienie czegoś źle, przejedzenie się, zaostrzenie stanu, a w głównej mierze to skurczył mi się żołądek. Dopiero zmiana dietetyk poskutkowała tym, że zacząłem go rozciągać i odzyskałem 3kg; jest teraz w miarę. Już nie muszę każdego posiłku dzielić na 3-4, a większość jem na raz, niektóre, większe - jak obiad i śniadanie - czasem na 2.
Przejebane jest to, że tyle rzeczy trzeba wyeliminować z diety - wszystkie strączkowe, bo produkują gazy w żołądku, tak samo kapustowate jak kalafior, brokuł itp., prawie wszystkie przyprawy; błonnika nie może być za dużo, bo podrażnia ścianki żołądka. Jest problem z trawieniem tłuszczów, więc wszystko na minimalnych ilościach (bez frajera ani rusz). Mogą być problemy z trawieniem białka, gdzie ono ma odbudować ścianki żołądka. Ja jako wegetarianin przestałem tolerować wszystkie izolaty białkowe poza ryżowym.
Także jest to nauka jedzenia od początku, umiaru w jedzeniu. To jest ten plus, że przy zapaleniu silna wolę i umiar można wytrenować ;)
Już teraz nie mam prawie zaparć, uczucia kamienia i zalegania w żołądku, ale nadal nie mogę pozbyć się zgagi, więc nadal nie mogę też włączać z powrotem produktów. Fajki zapalić też nie...
Kto z Was się z tym zmagał? Jak sobie poradziliście? Co Ci najbardziej pomagało? Czy zmieniło to Twoje podejście do odżywiania w ogóle?
Ja co prawda nie miałam takich problemów, ale mam w otoczeniu osobę, która stosowała różne cuda, żeby sobie poradzić z objawami, część na własną rękę oczywiście i skończyła raczej źle - w stanie zagrożenia życia z niedrożnością przewodu pokarmowego na stole operacyjnym w wieku 30 lat. Straciła fragment jelita, przeleczyli ją porządnie i teraz już jest ok od długiego czasu. Wszystkie objawy ustąpiły, je co chce.
19 sierpnia 2026narcovoyage13 pisze: Na wszelkie większe problemy pokarmowe warto się zwyczajnie udać do gastrologa, on pewnie zleci badania. Te badania wykonać i podjąć leczenie.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
19 sierpnia 2026narcovoyage13 pisze: Na wszelkie większe problemy pokarmowe warto się zwyczajnie udać do gastrologa, on pewnie zleci badania. Te badania wykonać i podjąć leczenie.
Zmiana diety to podstawa, a czy gastrolog - poza zaleceniami ogólnymi - pomoże wdrożyć nowe nawyki i nauczy jak dbać o siebie? Bardziej psychodietetyk.
To tak jak z psychiatrą - da tabletki żeby zbić objawy, a dopiero odpowiednia terapia pomaga wyleczyć przyczyny.
Ale fakt - są sytuacje kiedy trzeba zrobić gastroskopię żeby sprawdzić stan żołądka.
Jednak wiadomo jak głównie działa medycyna akademicka - zbijanie efektów, podleczanie zamiast wyleczania.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.