od roku napierdalam baklofen codziennie byłem już we wszystkich stanach i chce opisać co sie po nim dzieje.
Fajnie na mnie dziala przeciwlękowo i fajna fazka po nim jest. Tylko drogo wychodzi jak się dużo codziennie bierze.
Raz pamiętam jak wziąłem 200mg po godzinie 100mg i po kolejnej godzinie 200mg, łącznie 500mg żadnej fazy nie miałem wkurwiłem się i poszedłem spac.
Obudziłem się po 8h i myślałem czy po karetke nie zadzwonic tak sie chujowo czułem.
Silna senność, splątanie dezorientacja, zawroty głowy,, co chwile utrata przytomności, nie mogłem ustać w miejscu, chodziłem po pokoju co pare sekund traciłem przytomność, prawie sie przewracałem ale jak już miałem się przewrócic to odzyskiwałem przytomność na chwile, chodziłem po korytarzu prawie ze schodów spadłem, wtedy postanowiłem że siadne na łóżku, połozyłem się na sekunde po chwili się obudzilem, ledwo oddech mogłem złapać charkałem nie mogłem oddychać i dalej odcinało mnie i tak w kółko ale wiedziałem ze w końcu przejdzie i przeczekałem to i przeszło.
Jakiś czas temu podobnie wziąłem około 400mg pojechałem do miasta odcinało mnie na stojąco przy ludziach masakra jak wracałem miałem wypadek.
W karetce podali mi morfine i jak dojechałem do szpitala to całkowicie mnie odcieło zacząlem odpierdalać, porobili mi wszystkie narkotesty i alkotesty bo mysleli ze cos brałem - nic nie wyszło, ale powiedziałem im że od 3 miesięcy napierdalam baklo ale oni wgl nie kumali że po odstawieniu moze sie pojebać w bani, związali mnie pasami i tak 2 dni lezałem, ponoć przeczyścili mi organizm. Po 2 dniach byłem bardzo miły z tego co pielęgniarki mi opowiadały, ocknąłem się jeszcze na fajnej fazie nie wiem co mi tam podawali. Jeszcze 2 dni lezałem w szpitalu mówiłem im że napierdalam baklo i żeby mi podali bo będzie zespół odstawienny a oni że nie posiadają baklofenu i nic mi nie podawali tylko kroplówke. Odziwo żadnego zespołu odstawiennego nie miałem, wrócilem do domu lezałem przez miesiąc, i dalej wróciłeem do napierdalania baklo ale po fenibucie lepsza faza. Nie wiem co jeszcze napisać jak macie jakies pytania to chętnie odpowiem :)
Pamiętam te pierwsze razy kilkanaście lat temu jak latałem z zajebistym humorem coś jak alko z jakąś pigułą dobra
Jest jakiś sposób na naprawienie gaba ?
Biorę też pregabaline ale ograniczyłem mocno bo do 300 mg na dzień
Co 3 dzień klon 2 mg wpada
Fenibut też juz nie działa
Czym zresetować gaba ?
Nie wiem jak kolega wyżej mógł napierdalac tyle czasu takie kosmiczne dawki i ciągle mieć ten efekt o który chodzi w baclo
Ja max 100 mg biorę od czasu kiedy łyknąłem 150 plus inne rzeczy i kilkanaście godzin leżałem na łóżku , telepałem się a żona nie wiedziała co mi jest - ciągała mnie pod prysznic zimny bo nie chciała pogotowia bo kiedyś zabroniłem
Masakryczny był poranek jak wstałem i zobaczyłem filmiki co się wyprawiało ze mną
Jak przez demona opętany
Nogi jak leżałem potrafiły mi stanąć „dęba” szok
@koprus Mam tak samo - mogę wziąć góra 100 mg. Jak łyknąłem 150 mg to urwał mi się film i podobno jakiś prężeń dostałem i sąsiadka wewała łapiduchów. Wylądowałem w szpitalu z ciśnieniem 220/120. Ratowali mnie na ojomie rolkami i kroplówkami, a później wywieźli do psychuszki i siedziałem tam 2 tygodnie :(. Też balko działał fajnie tylko na początku. Baclo to zdradliwy syf.
I uważać z dorzutkami to bardzo długo siedzi . Myślę że po 24 h dopiero można walnąć?
Po 12 to właśnie czułem jak się nakłada
W ciągach robiła mi się taka dziwna napuchnieta morda
Jak raz wziąłem chyba 75 za 8 h chyba 100
Albo 150 solo
To już się w łóżku leży z telefonem w ręku i takie odcinki świadomości że budzisz się jak telefon z ręki wypada
Kilka razy miałem taki stan i go nienawidzilem
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Niecały miesiąc brania, najpierw 100 doba na raz potem 2x 100 doba. Od kilku dni po wzieciu oczy sie robia takie wytrzeszczone/powiekszone zrenice, nie da sie normalnie chodzic, w uchu gra jakas muzyka albo bija dzwony koscielne, wszystko boli. Ostatnie dwa dni wzialem 100 na raz, dzis wezme 2x po 50 bo boje sie tego brac. Jakies toksyczne dzialanie? Bylem na sorz to odeslali mniie do psychiatryka a w psychiatryku powiedzieli ze nie pomoga bo oni baco sie nie zajmuja.
Idź se przebadaj nerki . Kreatyninę. Więcej nic nie poradzę ale ten lek nie jest jakiś super bezpieczny
Zresztą ten gość Oliver Ameisten bral baclo na alkoholizm i dostal zawalu serca co narodziło wiele pytań wokół bezpieczeństwa stosowania baclofenu w wysokich dawkach.
U osób że sprawnymi nerkami czas półtrwania leku to 2 - 4 h . Sytuacja zmienia się diametralnie przy braniu wysokich dawek typu 100 mg
"Obciążenie nerek: Baklofen jest aż w 70–80% wydalany przez nerki w postaci niezmienionej. Przy tak ogromnej dawce jak 100 mg, nawet minimalne, niezauważalne na co dzień osłabienie pracy nerek powoduje, że organizm nie nadąża z usuwaniem leku. Wtedy każda kolejna dawka nakłada się na poprzednią, doprowadzając do niebezpiecznej kumulacji i toksyczności.Kumulacja w płynie mózgowo-rdzeniowym: Badania medyczne wykazują, że przyjmowanie bardzo dużych dawek baklofenu prowadzi do jego kumulacji bezpośrednio w ośrodkowym układzie nerwowym (w płynie mózgowo-rdzeniowym). Lek "wchodzi" do mózgu szybciej, niż jest w stanie z niego wyjść.Przekroczenie progu bezpieczeństwa: Standardowe, bezpieczne dawki u dorosłych to zazwyczaj 30–75 mg na dobę. Przyjmując 100 mg od miesiąca, Twój organizm stale pracuje na granicy wydolności metabolicznej.Słyszenie muzyki (omamy słuchowe) oraz wytrzeszcz oczu to podręcznikowe objawy tego, że lek skumulował się w Twoim mózgu i wywołuje neurotoksyczność. Twoje receptory są w tym momencie skrajnie "przebodźcowane".
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
