28 czerwca 2026kolebole pisze:zdecydowanie jest coś nie tak z nami. sam zauważyłem już jakiś czas temu, że LSD nie ma już tego samego efektu, to znaczy jest, ale jakoś tak nie do końca, brakuje takiej "iskry", która właśnie dawała taką magie, być może po prostu człowiek też z wiekiem przestaje sie tak podniecać, bo pamiętam, że zawsze te pierwsze razy z LSD to aż ciarki mnie przechodziły przed wzięciem i człowiek miał taką podniete, a przed tripem sobie czytałem różne trip raporty ludzi żeby sie jakoś jeszcze fajniej nastawić do fazy :D teraz po prostu zarzucam dużą moc pod dziąsło, już nie ekscytuje sie tak, bo wiem jaki będzie efekt i w trakcie tripa po prostu leże na łóżku i słucham muzy. oczywiście dalej czuje tego samego kopa w trakcie fazy, jednak ciężko żeby dawki powyżej 250ug człowieka mocno nie porobiły, ale brakuje mi w tym czegoś, kiedyś w trakcie tripa jak leżałem i słuchałem muzy to czułem sie jakbym oglądał jakiś film, bo wyobraźnia ciągle generowała piękne historie na podstawie muzyki, dziś troche już tego nie mam, lub w o wiele mniejszym stopniu, nawet przy dawkach przekraczających 300ug.31 maja 2026nCuX pisze: @Stteetart flex działa jak 15 lat temu feta też mj też LSD/ MDMA /grzyby też a mefedron już nie ma tej magi. To z nami jest coś nie tak czy produktem ?
ćpałem mefedron i inne bk często i długo wiele lat temu, a później miałem baaaaardzo długą przerwe, jakieś 3-5 lat, no i jakieś 2 lata temu postanowiłem zaopatrzyć sie w mefedron i inne smakołyki i mimo posiadania quality sortów, bo kupowanych na torze co były poddawane badaniom laboratoryjnym, więc wiedziałem jaka była ich czystość i jakość już nie czułem tej samej magii jaką czułem po jednej kresce kiedy zaczynałem swoją przygode z tymi substancjami. mózg zdecydowanie sie degeneruje, aż strach myśleć co będzie za dekade, wszystkich nas czeka demencja i inne gówna xD no ale takie wybraliśmy życie, znamy konsekwencje.
kiedyś brałem pierwszy lepszy sort od dila, nawet nie wiedziałem do końca co mam w worze, leciała krecha i człowiek skakał po ścianach powyginany z mega euforią itd. dziś te efekty mimo posiadania lepszych sortów są słabsze i to nie jest kwestia dawkowania.
zgadzam sie ogólnie z postem na poprzedniej stronie DuchPL, że to ostatecznie użytkownik i jego subiektywne odczucia są tym, co wyznacza czy towar jest dobry czy zły, ale według mnie jednak po latach ćpania nawet jak sie ma prima sort, to on już nie ma tej samej magii.
a co do papierów na jakość towaru - nie wiem jak jest u lokalnych sprzedawców tu na forum i innych forach, bo ja kupuje rzeczy na torze z pewnego marketu i tam administracja wyrywkowo bez wiedzy vendora kupuje jego towar i wysyła do laboratorium, jeżeli widze że admin sam przetestował towar w labie i później podał wyniki tych badań, to nie mam powodu do tego żeby uważać, że to co kupuje będzie chujowe. wiadomo że vendorzy też mają różne tematy, bo jak im zejdzie cały, to mogą następną partie wziąć od kogoś innego i już wyniki mogą być inne, ale od tego jest system komentarzy i ocen od użytkowników żeby pisać czy sort jest ok, czy nie.
wątpliwości można zawsze mieć, przede wszystkim od vendorów, którzy wiedzą, że jak wyślą gówno, to co najwyżej ktoś im napisze komentarz, że towar to gówno, albo jak sie bierze towar od dilera i on często sam nawet nie wie co ludziom sprzedaje, ale są sposoby i są miejsca, gdzie te wątpliwości są minimalizowane, a vendorzy nie walą w chuja.
Do jednych to dociera inni z tym walczą i pomimo, że mają czysty mefedron robi tak mówią, że coś jest nie tak.
Lata temu przestałem się tym przejmować ale teraz co jakiś czas wchodze w taką dyskusje. Chyba z nudów.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
bentedron pisze:Cześć, wie ktoś jaka jest szansa na jakieś nieprzyjemne objawy jeżeli od miesiąca przyjmuje fluoksetyne i propanolol? Planuje nie wrzucać więcej niż 0,5g.
Po miesiącu na fluoksetynie masz już w 100% zablokowany wychwyt zwrotny. mefedron to b-k, jego profil to potężny wyrzut m.in. serotoniny. Przez to SSRI głównego działania i tak prawie nie poczujesz, za to takie gwałcenie mózgu miksami to najprostsza droga do ZS (zespołu serotoninowego).
Do tego dokładasz propranolol. Ładowanie betablokerów do tak mocnych stimów to proszenie się o ostre problemy z układem krążenia i skoki ciśnienia.
"nie wrzucać więcej niż 0,5g" xD no ja pierdole, pół grama w połączeniu z taką apteką to nie są przelewki. Zmarnujesz tylko temat a potem będzie pikachu fejs na SORze.
WAŻNE: dopóki lecisz na SSRI, całkowicie odpuść sobie zabawę z b-k, bo to loteria.
tyle z mojej strony, z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
28 czerwca 2026kolebole pisze: ....
zgadzam sie ogólnie z postem na poprzedniej stronie DuchPL, że to ostatecznie użytkownik i jego subiektywne odczucia są tym, co wyznacza czy towar jest dobry czy zły, ale według mnie jednak po latach ćpania nawet jak sie ma prima sort, to on już nie ma tej samej magii.
....
słuchaj kolego, wyciągnałeś zdanie z kontekstu bo to czy towar jest dobry czy zły to TY subiektywnie możesz ocenić tylko to jak NA CIEBIE podziała... a nie czy =>>> sam towar jest dobry czy zły
W zależności od kondycji Twojego organizmu, podziała albo lepiej, albo gorzej...
Nawet ten SKOPANY
Nawet ten POMARAŃCZOWY
...MOKRY
...śmierdzacy
...i w kolorach tęczy
a PO LATACH ĆPANIA... to ty nie wiem czego się spodziewasz od siebie, bo ja na pewno nie sugerowałem, że ktoś PO LATACH ĆPANIA będzie odczuwał (lub chociaż zbliżał się?) do DAWNEJ magii o której wspominasz, bo byłym idiotą, znając trochę nauki, budowy człowieka, realia świata, życia i kurŁa kwantowej fizyki... bo to jest oczywiste... zwłaszcza kiedy się wie jak zbudowane są receptory oraz jak funkcjonują => te związane akurat z mefedronem bo o nim mowa. Więc jeżeli coś cytujesz to cytuj konkretny fragment, i go ew. skomentuj.
i dopełniając już tą jakże bogatą wypowiedź, nawet z UJOWYM mefedronem człowiek DOJECHANY da radę cieszyć się tym. Bo niektórzy tak mają i wiele im do szczęścia nie trzeba.
No niestety to nie jest tak że jeżeli ja i ty mamy tyle i tyle genów DNA to tak samo będziemy odczuwali 250mg strzała mefedronu w nos, no nie będzie to tak działało.
Każdy z nas jest inny, inne rzeczy/sorty smyrał, inaczej dojeżdżał swoje receoptory, wątrobę, i ogólnie ciało... Inaczej też to ciało traktuuje na codzień.
Są prawilne sorty mefedronu na rynku.
Da się nimi cieszyć PRAWIE tak jak "kiedyś to było".
Wszystko zależy od Ciebie i jak sam siebie traktujesz PRZED zabawą, którą planujesz zrobić z mefem.
Zajężdżając się dziennie w robocie, napierdzielając co 30 min na przerwę na PETA (zapewne taniego), wieczorem żłopiąc piwo, niedosypiając i jedząc śmieci...
Już o sporcie/siłce to nawet nie wspominam bo to dla wielu abstrakcja.
niech się jeden z drugim nie dziwi, że go coś nie smyra.
pozdrawiam i życzę tylko prawilnych sorcików.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

