Dezoksyefedryna, metyloamfetamina, meth
Więcej informacji: Metamfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2101 • Strona 210 z 211
  • 61 / 13 / 0
01 lipca 2026serotoninowy pisze:
To jest największe bagno, z 90% osób wpada w te spirale spierdolenia... Krysztal+ porno. U mnie jeszcze było benzo duże dawki jakies clonazolamy czy flualprazolamy żeby spać. Kiedyś wziąłem 3mg flualprazolamu usnalem ale wstałem i na blackoucie cała noc nie spała rodzina tylko mnie pilnowała jak chodziłem po ścianach do 5 rano bo nie słuchałem ponoć żeby się położyć spać. Życzę każdemu wymixowania się z tego cyrku %-D
ostatnio jadlem ryzu i tak sie przejechalem ze ucieklem z posiadowki, pierwszy raz przegralem z jazdami na bani w swojej karierze (a na koncie mam juz m.in kanny i alfy). wrocilem do ziomka na kwadrat, dal mi odpoczac, lyknalem UWAGA 6mg clonazolamu. NIE POLOZYLO MNIE TO SPAC. swiadomosc odzyskalem w srodku mojej zmiany na robocie, jak wystawialem faktury. BEZ ZADNEJ POMYLKI O DZIWO. minus jest taki ze wychodzac od ziomka zasralem mu calego klopa i nie spuscilem wody. wspollokatorka ze wschodu sie o to wkurwila. od tej pory 2 razy mialem okazje zajechac na srode slaska pobalowac, odmowilem. juz nigdy nie tkne piko (tjaaa)
  • 105 / 23 / 0
@mothyl Masz pewność, że nie odwaliłeś żadnej chorej akcji po tak grubej dawce klonazolamu? Ewidentnie wjechała amnezja na pełnej kiedy tylko zaczął schodzić ryż, aż dziwię się, że nie przewidziałeś tego skoro takie doświadczenie masz.

Przy okazji. Jakie to niesprawiedliwe, że zawsze pamięta się swoje negatywne tripy, a tych naprawdę grubych na autopilocie już niekoniecznie. Z drugiej strony może to lepiej, bo poczucie wstydu mogłoby być przytłaczające.
  • 61 / 13 / 0
ja w benzo jestem totalnym swiezakiem, wyczytalem gdzies tutaj na forum ze 1-2mg czolamu i gleba, niewazne co bys wczesniej wzial. no widocznie nie na wszystkich to tak dziala. mam nauczke na przyszlosc. a to, ze klop zostal ekstrawagancko zasrany to juz kwestia tego, ze otrzymalem zdjecie mojego wyczynu. przynajmniej ziomek nie ma o to problemu, w sumie to go to rozsmieszylo bo on i tak tej wspollokatorki nienawidzi. osobiscie nie pamietam zebym sie z tego pomieszczenia ruszal w ogole %-D z opowiesci ziomkow pojechalem gdzies w takim stanie w balet dalej i dojadlem jeszcze dwojke futra. zycie. dlatego wolalem jarac piko, po balecie szedlem normalnie spac. a tu chuj, sniffy sniffami i analiza sufitu.
  • 526 / 72 / 0
Mnie tam palone piko stymuluje podobnie długo co wciągane, po prostu szybciej chce dopalic niż dociągnąć, no i po sniffie nie ma takiego ciśnienia jak z vapo gdzie można gonić kroplę po żarówce do bladego świtu %-D

Z benzo moim zdaniem jest trochę tak że meta nie pozwala na odcięcie organizmu, jest za silna, pamiętam jak za początków próbowałem zwykłymi clonami to zbijać i jadłem garściami ze znikomym efektem nasennym xd
  • 61 / 13 / 0
nieironicznie to juz nawet kwetiapina mnie uratowala, dziwi mnei ten benzo. a z spoeobem podania to sam nie wiem, mnie palenie wsysa na takim poziomie co sniffy tylko faza wydaje sie lepsza i szybko idzie zasnac
  • 185 / 49 / 0
11 lipca 2026LiquidStranger pisze:
Nosz kurwo moć

Zakupiłem na naszym polskim najwiekszym darknetowym markecie/forum o jakze pieknej nazwie D-metamfetamina Premium 98.6% od sprzedawcy z bardzo dobrymi opiniami. I co? Gówno

Palone to w ogóle nie czuje żeby działało, żadnych mistycznych uderzeń, rushu kurwa bucham bucham i nic

Do nosa to tez dzialanie jakies takie nie w pizde ni w oko. Owszem ja nakurwiam fete już w chuj długo i detoksu nie miałem od roku, no ale chyba powinienem się spodziewać znaczy poczuć jakiś przeskok w mocy tak czy nie? Czy to tak zwana wyjebka selektywna że przesłali niedojebany produkt jakiś?

Generalnie post ten też tworzę w nadziei że ktoś obeznany pomoże, wytłumaczy mi ten fenomen ktorego jestem swiadkiem i odbiorca. Nie zamknalem jeszcze Escrow ze sprzedawca, z pewnością napisze do niego choć przydałyby mi się jakieś merytoryczne argumenty zeby mi nie zaczal pierdolic ze niemozliwe ze to ja nie temat cos tam cos tam
Nawet wiem o kogo chodzi. Opinie opiniami, ale ten sprzedawca wstawił wyniki z 3 różnych badań, które wyglądają jak zrobione w jakimś online edytorze PDF. Nie ma bata, żeby nawet przeciętna meta nie podziałała. Jak finalnie zakończyła się sprawa, bo rozumiem, że kontaktowałeś się z vendorem?
  • 379 / 39 / 6
@LiquidStranger mam ten sam sort niestety u siebie , opis wypisz wymaluj to samo ... Z tą różnicą,że vapuje się chamsko szybko , ta sama ilość która starczała na kilka dopaleń ,teraz szła na raz nic nie zostawało . Nie mam pojęcia co to za shit , ale od dłuższego czasu nie mogę nic dobrego znaleźć .
Mimo ,że województwo sąsiaduje z tym najbardziej znanym i kojarzonym z meth ,więc teoretycznie nie powinno być najmniejszego problemu ,żeby ogarnąć coś legitnego. Mało kumaci się za to wzięli w moich rejonach , bo wystarczyłoby ,żeby w końcu ktoś puścił to co powinno być a zarobiłby w kilka dni więcej niż teraz w kilka miesięcy ( nie no nie wiem , nie wypytuje się o klientów , ale nie rozumiem ,że każdy się na to godzi ) tak tak darweb i te sprawy są i jaki problem ? No taki , że nie bardzo mam ochotę od razu 100g zamawiać , czy za minimum kilka tys .
Chodzi o vendora na E... ?
  • 1887 / 203 / 0
20 lipca 2026jokerthc pisze:
11 lipca 2026LiquidStranger pisze:
Nosz kurwo moć

Zakupiłem na naszym polskim najwiekszym darknetowym markecie/forum o jakze pieknej nazwie D-metamfetamina Premium 98.6% od sprzedawcy z bardzo dobrymi opiniami. I co? Gówno

Palone to w ogóle nie czuje żeby działało, żadnych mistycznych uderzeń, rushu kurwa bucham bucham i nic

Do nosa to tez dzialanie jakies takie nie w pizde ni w oko. Owszem ja nakurwiam fete już w chuj długo i detoksu nie miałem od roku, no ale chyba powinienem się spodziewać znaczy poczuć jakiś przeskok w mocy tak czy nie? Czy to tak zwana wyjebka selektywna że przesłali niedojebany produkt jakiś?

Generalnie post ten też tworzę w nadziei że ktoś obeznany pomoże, wytłumaczy mi ten fenomen ktorego jestem swiadkiem i odbiorca. Nie zamknalem jeszcze Escrow ze sprzedawca, z pewnością napisze do niego choć przydałyby mi się jakieś merytoryczne argumenty zeby mi nie zaczal pierdolic ze niemozliwe ze to ja nie temat cos tam cos tam
Nawet wiem o kogo chodzi. Opinie opiniami, ale ten sprzedawca wstawił wyniki z 3 różnych badań, które wyglądają jak zrobione w jakimś online edytorze PDF. Nie ma bata, żeby nawet przeciętna meta nie podziałała. Jak finalnie zakończyła się sprawa, bo rozumiem, że kontaktowałeś się z vendorem?
Skontaktowałem się ze sprzedawcą, napisałem jak wygląda sytuacja i dodałem, że jestem świadomy istnienia zjawiska selektywnej wyjebki. Kulturalnie napisałem, że nie chce koniecznie wystawiać mu złej oceny (Na tamten moment byłaby to pierwsza taka przez niego uzyskana, nie wiem jak teraz), i że chciałbym po prostu otrzymać produkt jaki oni deklarują, że oferują, i za który taki właśnie zapłaciłem

Odpisał, że dostałem ten sam materiał co wszyscy inni klienci, i że jak coś, to mam założyć spór - No zresztą tak, co miałby innego odpowiedzieć, w końcu nie że przeprasza za wyjebkę i już biegnie w zębach nadać właściwy sort :D

Rozpoczęcie sporu odkładałem w czasie, a po jego założeniu informacja zwrotna, że jak coś to wysłać mam na zbadanie do laboratorium. W pewnym stopniu spodziewałem się takiej odpowiedzi, ale z racji że to pierwszy jakikolwiek przez mnie założony spór w życiu, a temat w miedzyczasie poszedł się jebać (Wiadomo, próba pogoni za jakąkolwiek fazą, ćpuńska ułuda że może tym razem jednak klepnie dobrze), to i też jebać się poszedł cały spór %-D

Dobrze, że nadal mogę chujkowi wystawić opinię adekwatną, co na pewno niedługo uczynię

Według mnie podsumowując sprawę, wałek i (Oraz jak) chuj. Czym to niby mam sobie wytłumaczyć? Że może meta od nich jest tak zajebiście dopaminowa, a ja mam na tyle już styki popalone, że jedyny profil działania metamfetaminy jaki będę wstanie odczuć, to noradrenalinowy? Owszem, fazy bycia konkretnie wyjebanym na amfetaminie już dawno dawno za mną, ale jakoś jej działanie odkurzanej w międzyczasie w tym samym czasie byłem w stanie odczuć jakkolwiek. I jakoś dziwnym trafem mam wrażenie, że tego typu dziwne wyjebki są szczególnie popularne właśnie wśród sprzedawców meth i jej konsumentów

Nazwa vendora zaczyna się na H i kończy na Co
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 379 / 39 / 6
@otwartarana jest kilka tematów bardzo podobnych , poszukaj albo w dziale detox albo tutaj w dziale meth , pamiętam ,że się kilka przewinęło o rodzinie ,która chce pomóc najbliższej osobie itd. ( dtx po kilkunastu latach w domu nie ma racji bytu , a już na pewno na 4ty dzień człowiek nie jest w takim stanie ,by się śmiać /!oglądanie TV nie wchodzi nawet w grę po marnych 4 dniach ) ... Także hmm .. jeśli to serio pisane to dobrze myślisz , że nie wytrzymał . Z drugiej strony jak można przez tyke czasu nie zauważyć ? ( Nie ma opcji jeśli facet ma żonę / kobietę i do tego gromadkę dzieci ...) Brzmi to trochę mało wiarygodnie , no chyba że jesteście " rodziną " tylko z nazwy . Jest opcja , że kobieta doskonale wiedziała co i jak -;ale dopóki było dobrze to wolała " nic nie widzieć " bo tak łatwiej , bo jest spokój ( miała być krótko ,zwięźle i na temat a wyszło jak zwykle )
Ps- jeśli moderator usunie ten post , to proszę bez swoich prywatnych opinii ,czy docinek . Już i tak dopieliście swego i udzielam się praktycznie wcale .
  • 526 / 72 / 0
wczorajLiquidStranger pisze:
20 lipca 2026jokerthc pisze:
11 lipca 2026LiquidStranger pisze:
Nosz kurwo moć

Zakupiłem na naszym polskim najwiekszym darknetowym markecie/forum o jakze pieknej nazwie D-metamfetamina Premium 98.6% od sprzedawcy z bardzo dobrymi opiniami. I co? Gówno

Palone to w ogóle nie czuje żeby działało, żadnych mistycznych uderzeń, rushu kurwa bucham bucham i nic

Do nosa to tez dzialanie jakies takie nie w pizde ni w oko. Owszem ja nakurwiam fete już w chuj długo i detoksu nie miałem od roku, no ale chyba powinienem się spodziewać znaczy poczuć jakiś przeskok w mocy tak czy nie? Czy to tak zwana wyjebka selektywna że przesłali niedojebany produkt jakiś?

Generalnie post ten też tworzę w nadziei że ktoś obeznany pomoże, wytłumaczy mi ten fenomen ktorego jestem swiadkiem i odbiorca. Nie zamknalem jeszcze Escrow ze sprzedawca, z pewnością napisze do niego choć przydałyby mi się jakieś merytoryczne argumenty zeby mi nie zaczal pierdolic ze niemozliwe ze to ja nie temat cos tam cos tam
Nawet wiem o kogo chodzi. Opinie opiniami, ale ten sprzedawca wstawił wyniki z 3 różnych badań, które wyglądają jak zrobione w jakimś online edytorze PDF. Nie ma bata, żeby nawet przeciętna meta nie podziałała. Jak finalnie zakończyła się sprawa, bo rozumiem, że kontaktowałeś się z vendorem?
Skontaktowałem się ze sprzedawcą, napisałem jak wygląda sytuacja i dodałem, że jestem świadomy istnienia zjawiska selektywnej wyjebki. Kulturalnie napisałem, że nie chce koniecznie wystawiać mu złej oceny (Na tamten moment byłaby to pierwsza taka przez niego uzyskana, nie wiem jak teraz), i że chciałbym po prostu otrzymać produkt jaki oni deklarują, że oferują, i za który taki właśnie zapłaciłem

Odpisał, że dostałem ten sam materiał co wszyscy inni klienci, i że jak coś, to mam założyć spór - No zresztą tak, co miałby innego odpowiedzieć, w końcu nie że przeprasza za wyjebkę i już biegnie w zębach nadać właściwy sort :D

Rozpoczęcie sporu odkładałem w czasie, a po jego założeniu informacja zwrotna, że jak coś to wysłać mam na zbadanie do laboratorium. W pewnym stopniu spodziewałem się takiej odpowiedzi, ale z racji że to pierwszy jakikolwiek przez mnie założony spór w życiu, a temat w miedzyczasie poszedł się jebać (Wiadomo, próba pogoni za jakąkolwiek fazą, ćpuńska ułuda że może tym razem jednak klepnie dobrze), to i też jebać się poszedł cały spór %-D

Dobrze, że nadal mogę chujkowi wystawić opinię adekwatną, co na pewno niedługo uczynię

Według mnie podsumowując sprawę, wałek i (Oraz jak) chuj. Czym to niby mam sobie wytłumaczyć? Że może meta od nich jest tak zajebiście dopaminowa, a ja mam na tyle już styki popalone, że jedyny profil działania metamfetaminy jaki będę wstanie odczuć, to noradrenalinowy? Owszem, fazy bycia konkretnie wyjebanym na amfetaminie już dawno dawno za mną, ale jakoś jej działanie odkurzanej w międzyczasie w tym samym czasie byłem w stanie odczuć jakkolwiek. I jakoś dziwnym trafem mam wrażenie, że tego typu dziwne wyjebki są szczególnie popularne właśnie wśród sprzedawców meth i jej konsumentów

Nazwa vendora zaczyna się na H i kończy na Co
jak najbardziej selektywny scam na mete jest powszechny, poczytaj na reddicie z czym sie to miesza. to nie kwestia wyjebanych receptorow, po paru dniach stopu dobry ryz pociora kazdemu leb. MSM, costam jeszcze wyglada bardzo podobnie, ale nie dziala, tez to dostawalem z tora pare razy. nie ma co sie klocic z vendorami, jak chcesz pewniaka to jedz na dolnyslask
ODPOWIEDZ
Posty: 2101 • Strona 210 z 211
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.