Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 3261 • Strona 327 z 327
  • 57 / 13 / 0
heh dziekuje @serotoninowy za te slowa, rowniez trzymam kciuki za Ciebie i za kazdego, ktory to przeczyta. ta historia wyzej opowiadana ma juz swoje lata, od tej pory mam juz tak wyryta tolerke na jakiekolwiek mmc/cmcki, ze to juz jest po prostu nieoplacalny dla mnie biznes. stad wlasnie ta meta, ktora zalala moje rejony, na nas ketony juz nie dzialaja, a komu chce sie walic amfe? bo jak sie w tym na nowo odnalezc gdy chociaz raz podali ci piko? byly momenty w ktorych jaralem/szuralem tego pikulca troche, ale obecnie staram sie odcinac od tych ludzi, od tych miejsc chociaz poznalem tam zajebiste mordy za ktorymi tesknie. siedze w domu, gram sobie w wowa z ziomkiem (ktory tez chce z tym skonczyc) i szlifuje sie na studia od nowa (ktore ujebalem bo oczywiscie zamiast jechac na weekendowe zjazdy latalem na weekendowe jazdy). moze cos jeszcze ze mnie bedzie :D najwazniejsze zajac czyms glowe bo o balecie nie zapomnisz jak po prostu anhedonistycznie pierdolniesz sie na tapczan i bedziesz myslal o dupie maryny, trzeba cos robic...

a wracajac do tematu zeby nie bylo offtopu, ta epidemia dronow (cmcki, mmcki gownianej jakosci pokroju 2mmc) jest straszna. patrzac na to ile ci mlodzi ludzie tego jedza na takich 3dniowkach weekendowych, co sie z nimi dzieje i jak po tym sa porysowani to az mi ich szkoda. czasem wspominam tych ludzi, 18-20latkow swiezych w temacie a wjebanych na maxa, nie wiem czy dla szpanu czy po prostu przytlaczal ich swiat, w koncu sa to lata pierwszych etapow doroslosci - ciekawe co sie z nimi teraz dzieje i modle sie z nadzieja ze dalej po tej ziemi krocza

chociaz patrzac na moja wypowiedz w temacie o meth, jestem taki sam. ale ja juz jestem w temacie obyty i twardy, zaznalem dlugiej przerwy czy tam detoxu, wiem ze sie da. wiem ze TERAZ chce sie znowu o to postarac. wiem ze jak upadne to i tak powstane, nie bede plakac nad rozlanym mlekiem. niektorzy z moich rejonow mieli i nawet dluzsze przerwy niz moje poltora roku, ale poki co tylko jeden ziomek totalnie z tym skonczyl. A bylo/jest nas tak wielu. Boje sie o te dusze, ktore jeszcze tego smaku (tymczasowej) trzezwosci nie doznaly, siedza w totalnej nedzy z przerysowanymi baniami prawdopodobnie bez perspektyw na wyjscie z tego, nie wiedza ze jak naprawde chcesz to dasz rade. Wroze im jak najlepiej. niech te drony znikna z tego wroclawia, niech te piko zniknie z mojego pieknego dolnego slaska a ludzie zamiast rozwijac tolerke niech rozwijaja samych siebie i interesujace ich pasje. a ta historia z meth w tamtym dziale to byl wlasnie zapalnik do rozkminy ze znowu przesadzam, ze znowu zawodze rodzine i ze to juz idzie za daleko.
ODPOWIEDZ
Posty: 3261 • Strona 327 z 327
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.