15 grudnia 2012harima pisze: masakra z tym lekiem. Tzn jeśli chodzi o działanie, to zajebiście usuwa lęki i poprawia humor oraz daje pewność siebie ale po ok 2 miesiącach doszedłem do brania 10 tabletek, ówcześnie je rozgryzając i wszystko w jednej porcji z samego rana. Ale nawet to nie dawało podobnych rezultatów, jak te, które były na samym początku, później już zupełnie nawet ta dawka nie działa. Więc robiłem sobie przerwy czyli np nie brałem 3-4 dni i zaś 10tabs i działał. Aha, żadnych diet nie przestrzegałem, dragi też brałem. Łączyłem z amfą i metą oczywiście w małych dawkach, bo na prawdę Moklo masakrycznie podnosi działanie amfetamin. Ciekawy lek. Teraz pora na Selegiline, którą już kiedyś brałem z Escitalopramem w dawce hamującej tylko Mao B. Chce zobaczyć, jak działa w wysokich dawkach hamujących A i B monoaminokse ;)
po pierwsze, zaczynasz robić offtop. to nie temat o Twoich przygodach z tramadolem. dwa, nie używamy nazw handlowych leków na forum /lady
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
07 marca 2024Vetulani44 pisze: (…) Piłem troszkę PST, dzięki temu i moklo udało mi się pokonać pewne uzależnienie, które niszczyło mnie latami.
Po miesiącu lub dwóch PST poszło w odstawkę, moklobemid został. Coraz lepiej ogarniałem w życiu kwestie wszelakie. Z mixów głównie piłem różne zioła, mam jeden typowy dla mnie stack. Działały bardzo dobrze, lepiej niż bez moklo. A, i PST chyba też było nieco podbite. (…) Niesamowicie wspominam z tego okresu również parę tripów na wysokiej dawce LSD, ketaminie i trawce narkotycznej. (…)
– Wiemy z forum, że niebezpieczne w przypadku pewnego użytkownika miało okazać się połączenie innego iMAO, selegiliny, z morfiną. Skoro bezpieczne okazało się w Twoim przypadku połączenie moklobemidu z PST, to czy uważasz bądź wiesz, czy takie będzie także połączenie go z buprenorfiną?
– Czy jeśli połączenie moklobemidu z LSD nie spowodowało u Ciebie zespołu serotoninowego, to czy nie inaczej będzie w połączeniu z moklobemidem psylocybiny? Pochodne fenyloetyloaminy, rozumiem, odradzasz kategorycznie.
Z góry dzięki.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Z grzybami normalnie można łączyć, ale efekty potrafią być dwu- lub nawet czterokrotnie wzmocnione, a biorąc pod uwagę nieprzewidywalną naturę grzybów, gdzie 1g może czasem zadziałać mocniej niż 3g, element nieprzewidywalności jest również wzmocniony. Z kwasem jest lepiej.
Żadnych fenyloetyloamin. Chyba próbowałem dawki 2cb rzędu 1-3mg, a skoro nie utkwiło mi to szczególnie w pamięci, to najpewniej nie było nic wybitnego. Za to po przetestowaniu PEA myślałem, że zejdę.
Polecam podchodzić do moklobemidu jako głównego kierowcy w stacku i nie kombinować za bardzo, jedynie lekkie dodatki.
Przede wszystkim żadnego alkoholu... Przejedziesz się jeśli będziesz pił na moklo.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Zaburza myślenie, człowiek, który był opanowany pogrąża się w chaosie, czymwięcej tym bardziej nie okiełznanym. Z resztą nie trzeba z niczym mieszać, wystarczy tylko dobrze się najebać i też różne rzeczy odjebać. Zło wcielone, tym bardziej jak lubi Cię. Sam pijam go co dnia Ale co mam wyjebać dychę na jakąś Cole, to już wolę i wiem, że zawszę znajdę w sklepie zimne bro , do tego że trzy wezmę. Jak mam smaka na oranżadę, to doleje soku do herbaty. A piję, bo co lepszego niby niz bro do picia w sklepie zimnego jak pić się chce i zdrowszego to już nic nie znajdę. Ale nigdy z myślą najebania, z resztą od tego, to bardziej woda niż choć wiadomo dla chcącego, to i bro wykurwi do stopek. Na Szczęście nie szukam w nim tego. Mogę nawet napisać, kiedy ostatnio się najebałem nim , tak ze kaca miałem, bo był to jakiś sylwester, zaraz loolkne , który rok , bo to było dosyć dawno. Ale do sprawdzenia, wystarczyło wejść w zdjęcia 2014. I nie chciałbym po prostu znać tego stanu, omijam chyba bardziej niż śmierć, bo tej tak się nie boję chyba. Na pewno nie myślałbym, że będę się chujowo czuł na drugi dzień. A w alko chyba to jest najgorsze. Najgorszy jaki pamiętam stan. Wolę nie spać i wszystko inne po sto kroć niż zajebac i to mieć. Taki chuj
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
