Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 1136 • Strona 114 z 114
  • 85 / 12 / 0
Potencjalnie bardzo niebezpieczne powiadasz. A ja Ci powiem, że właśnie najlepsze do mixów. W porównaniu do innych antydepresantów, to możesz wierzyć lub nie ale większe kuku biorąc ssri, czy tlpd, gdyż w raz z poprawą nastroju, dupa potrafi odżyc, że chec do alkoholu albo innych rzeczy imprezowych nastrój sprzyja. Czy to w towarzystwie, nagle gdzie się przewijales zrobi ziomek wszystkim kreski, już na stole probione stoi twoje. Sam powiem Ci, że najgorsze, co wspominam, tyle co zacząłem swoją przygodę z fluoksetyną, może miesiąc jak już się rozkręciła. Wyszłem po piwo tylko do sklepu, za rogiem sypią fetą. Pech chciał jeszcze jakis dop dostaję. Reset działania, że do dziś nie zapomnę , pierdolniecia pradem. Sny tak realistyczne, wszystko można było będąc we śnie robić tylko kurwa się wybudzić , za chuja. Z dwa dni z rzędu budziłem się rano cały mokry od potu. Już myślałem, że te wszystkie sajdy na stałe zostanie. Nigdy mnie nie tak nic nie pokarało, jak te parę dni, co organizm mógł dojść zjebany ssri. A Ty mi gadasz. W takim stanie, nie dziwota, że ludzie różne skrajnie desperackie rzeczy dopiąć lącznie z samobójstwem. Zanim zaczniesz na podstawie zabobonów przeczytawszy za dużo razy ulotkę powielac bez zasadnie, pouczać kogoś, kto według Twojej racji bytu powinien wąchać dawno już kwiatki. Mam się dobrze, smierc się boi na to wygląda ze mnie wieczorem jak śpię.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 5390 / 964 / 0
@churchill ale on ma rację, ten mix jest klasyfikowany jako śmiertelny, to że Tobie się nic nie stało nie znaczy że ktoś inny idąc za twoją rada nie kopnie w kalendarz. Jest to niebezpieczny mix i balansowanie na linie.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 85 / 12 / 0
15 grudnia 2012harima pisze:
masakra z tym lekiem. Tzn jeśli chodzi o działanie, to zajebiście usuwa lęki i poprawia humor oraz daje pewność siebie ale po ok 2 miesiącach doszedłem do brania 10 tabletek, ówcześnie je rozgryzając i wszystko w jednej porcji z samego rana. Ale nawet to nie dawało podobnych rezultatów, jak te, które były na samym początku, później już zupełnie nawet ta dawka nie działa. Więc robiłem sobie przerwy czyli np nie brałem 3-4 dni i zaś 10tabs i działał. Aha, żadnych diet nie przestrzegałem, dragi też brałem. Łączyłem z amfą i metą oczywiście w małych dawkach, bo na prawdę Moklo masakrycznie podnosi działanie amfetamin. Ciekawy lek. Teraz pora na Selegiline, którą już kiedyś brałem z Escitalopramem w dawce hamującej tylko Mao B. Chce zobaczyć, jak działa w wysokich dawkach hamujących A i B monoaminokse ;)
Sorki, ogólnie za retorykę wcześniejszego posta. Opisywałem w 2012 już to połączenie z innego konta. Jakby ktoś chciał obczaić, wszystko dokładnie opisałem tam. Jak wejdzie na profil użytkownika harima. Robiłem sąsiadce, z telefonem i dała mi tramal, bo mam palce stłuczone. Zjadłem cały listek praktycznie i porobiło mnie to, że styl trochę hard wjechał posta. W ogóle nie spałem tak mnie to nakręciło. Kiedyś dwie tabsy, jak mnie coś bolało zjadłem, a teraz ten listek to nie wiem siedziałem, pisałem jak naćpany. Że do pracy wystrzelilem jak z procy, w 4 minuty już witałem się z rowerem uważając by nie tracić kogoś na schodach.

po pierwsze, zaczynasz robić offtop. to nie temat o Twoich przygodach z tramadolem. dwa, nie używamy nazw handlowych leków na forum /lady
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 620 / 83 / 0
Dysponuję moklobemidem, którego brania zaprzestałem kilka miesięcy temu, gdyż wydawało się, że jestem na niego oporny – lekarz zamienił go na memantynę. Czy ktoś z Was stosował te leki razem? Nie myślę o grze na własną rękę, lekarz wciąż przepisuje moklobemid, zakładając, że biorę go razem z memantyną (odstawiłem, bo na początek wiosny chciałem po dłuższym czasie spotkać się z psylocybiną). Myślę teraz o braniu obu leków razem, czego nie robiłem wcześniej. Domyślam się, iż jest to bezpieczne połączenie, skoro, jak wspomniałem, oba leki przepisuje psychiatra. Ciekaw jestem po prostu, czy lepiej – i jeśli tak, to o ile – wypada u Was terapia memantyną i moklobemidem niż samą memantyną lub samym moklobemidem. Dzięki.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 620 / 83 / 0
07 marca 2024Vetulani44 pisze:
(…) Piłem troszkę PST, dzięki temu i moklo udało mi się pokonać pewne uzależnienie, które niszczyło mnie latami.
Po miesiącu lub dwóch PST poszło w odstawkę, moklobemid został. Coraz lepiej ogarniałem w życiu kwestie wszelakie. Z mixów głównie piłem różne zioła, mam jeden typowy dla mnie stack. Działały bardzo dobrze, lepiej niż bez moklo. A, i PST chyba też było nieco podbite. (…) Niesamowicie wspominam z tego okresu również parę tripów na wysokiej dawce LSD, ketaminie i trawce narkotycznej. (…)
Cześć, @Vetulani44. Przytoczyłem fragmenty Twojej wypowiedzi na temat łączenia moklobemidu z innymi substancjami psychoaktywnymi i mam do Ciebie pytania:

– Wiemy z forum, że niebezpieczne w przypadku pewnego użytkownika miało okazać się połączenie innego iMAO, selegiliny, z morfiną. Skoro bezpieczne okazało się w Twoim przypadku połączenie moklobemidu z PST, to czy uważasz bądź wiesz, czy takie będzie także połączenie go z buprenorfiną?

– Czy jeśli połączenie moklobemidu z LSD nie spowodowało u Ciebie zespołu serotoninowego, to czy nie inaczej będzie w połączeniu z moklobemidem psylocybiny? Pochodne fenyloetyloaminy, rozumiem, odradzasz kategorycznie.


Z góry dzięki.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 3023 / 645 / 0
@Baltimore Nie wypowiem się na temat połączenia z buprenorfiną, bo nie znam się na buprze, jest to nietypowa substancja i nie chcę nic pomieszać. Ogólnie uważam, że będąc na moklobemidzie warto jednak nie brać substancji z mocniejszym wpływem na organizm niż on, a jedynie wspomagające. Dobrze się sprawdza z ziołami, ale trzeba się znać i podchodzić z rozwagą.

Z grzybami normalnie można łączyć, ale efekty potrafią być dwu- lub nawet czterokrotnie wzmocnione, a biorąc pod uwagę nieprzewidywalną naturę grzybów, gdzie 1g może czasem zadziałać mocniej niż 3g, element nieprzewidywalności jest również wzmocniony. Z kwasem jest lepiej.
Żadnych fenyloetyloamin. Chyba próbowałem dawki 2cb rzędu 1-3mg, a skoro nie utkwiło mi to szczególnie w pamięci, to najpewniej nie było nic wybitnego. Za to po przetestowaniu PEA myślałem, że zejdę.

Polecam podchodzić do moklobemidu jako głównego kierowcy w stacku i nie kombinować za bardzo, jedynie lekkie dodatki.

Przede wszystkim żadnego alkoholu... Przejedziesz się jeśli będziesz pił na moklo.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
ODPOWIEDZ
Posty: 1136 • Strona 114 z 114
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.