Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Nie kuś, ale uwaga, spoiler - nie mam nic lepszego niż już tam jest :)
@mmigotka
Przykro się to czyta, zwłaszcza że ten etap jeszcze przede mną jako rodzica.
My short story.. o śniegu przypomniałem sobie po około 20 latach, gdy miałem duży kryzys - choć nie powinienem go mieć bo przecież miałem cudowne życie...
W krytycznym momencie jednak ktoś mnie dojrzał i wyciągną rękę. Wtedy postanowiłem zawalczyć dla tej małej osoby i zwróciłem się do Królowej Śniegu
bo dola postawiła ją na mojej drodze. Dla mnie to był gamechanger, energia - full, obrona przed atakami - on.
Zacząłem mieć czas, zacząłem zmieniać swoje życie, zacząłem podnosić się z ziemi.
Potem sprawy się znów skomplikowały, musiałem być od rana do nocy na nogach, problemy piętrzyły się wykładniczo a osoba która miała być moją opoką tak naprawdę
wbiła mi nóż w plecy i patrząc mi prosto w oczy kręciła badając reakcje obiektu. Ten zalew sprawił, że moja bańka pękła, pojawiły się brakujące elementy układanki.
Wtedy gdyby nie chemia to nie dałbym rady. Wtedy mocno wyniszczyłem organizm.
Chciałbym jasno zaznaczyć, bo tu się nie można oszukiwać, feticziti to branie energii na kredyt, przyjdzie czas że trzeba będzie go spłacić.
Osoba która mnie wspiera bo coś podobnego przeżyła, jest bardzo daleko, a ja wstając rano już jestem celem.
Stąd moja irytacja, że życie zabrało fajnego ziomka, że znikło źródło, że znów życie rzuca mi kłody a wiem że chcę wrócić do bańk
Dynamit może budować, ale również może niszczyć, pytanie jak ktoś tego użyje.
08 grudnia 2025churchill pisze: A jest ktoś, kto nie próbował wyjść z uzależnienia?![]()
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Generalnie nie polecam, adrenalina niszczy somatycznie i psychicznie.
Najpierw lecisz i wydaje ci się, że jest spoko. Potem jest już trochę mniej spoko ale dalej lecisz. I dopiero jak zrobisz sobie przerwę czujesz, że nie warto zbyt długo na amh lecieć. jasne, od czasu do czasu można ale nie żeby regularnie czy codziennie.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Czyli 10 lat w grze.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
