Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Swego czasu znajomy powiedział mi, że drugi znajomy podsypuje sobie fetą odżywkę białkową którą pije przed siłką. Moja reakcja to było ,,a pierdolisz''
obydwie te rzeczy miały jedną fajną wspólną cechę po prostu wchodziły zimne ciepłe i mogły leżeć obok mnie pol dnia aż się oderwałem od grania w coś i po prostu po trochu się jadło. Najbardziej jednak odradzam jakieś makarony, pamiętam jak wleciałem do kuchni z tym ssaniem o którym napisałyście zrobiłem spaghetti i jak wziąłem pierwszy widelec to myślałem że padne. No miałem wrażenie jakbym właśnie jadł makaron z popiołem z popielniczki xD
dzisiajmmigotka pisze: Zgadzam się, że bombki to durny pomysł. Domyślny sposób konsumpcji amfetaminy to za pomocą nosa, nie wiem w ogóle kto wpadł na pomysł, żeby w ogóle przyjmować to p. o. jako bombkę, albo wsypywać sobie do piwa czy innego picia.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
No i od tego czasu blistry u mnie doskonale się sprawdzają, wiadomo po jakimś czasie trzeba wziąć nowego bo się po prostu tępi i nie chce ciąć ino miażdży wszystko a im bardziej mokry temat tym ciezej pokroić
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.