Kolejny zły ruch to odstawienie sertraliny po 2 tygodniach wtf ?? To chyba najdłużej rozkręcający się SSRI w moim przypadku było 3 miesiące czekania. Ale było warto poczekać, teraz lek działa optymalnie dla mnie 10/10
Kolejna głupota w ogóle z tym gwałceniem organizmu bo to najbezpieczniejszy i najneutralniejszy SSRI dla organizmu.
Po krótce, 2 lata temu miałem dość ciężkie przeżycia, kontuzja kolan, w 2025 operacje. Od tego czasu mam dużo lęków związanych z kolanami. Tzn. ciągle myślę o nich, czy znowu kontuzje wrócą. Nastrój średni, może lekka depresja.
Od jakiegoś czasu strasznie spadła mi motywacja, chęci do czegokolwiek, rozwoju osobistego.
Wcześniej byłem mega ambitny, w pracy chciałem być najlepszy, studia itp.
Lipiec - wrzesień 2025r. brałem sertralinę 50-100mg. Może było coś lepiej, ale trochę zamulała.
Teraz psychol zaproponował mi właśnie powrót do sertraliny, bo już brałem - lub bupropion. Czytałem trochę, wiem, że jest szansa na aktywiację itp. Czuje właśnie, że brakuje mi dopaminy.
Tylko czy to nie wystrzeli bardziej lęków? Czy może wrócić i próbować sertraliny?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pzdr
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.