Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
Czy preparaty z Sertralina pomogly Ci w leczeniu twoich zaburzen?
Tak, bardzo pozytywnie
369
36%
Tak, ale mialem przy niej problemy
334
32%
Nie, to straszny syf, opoznia orgazm!
129
13%
Nie, nie dziala.
198
19%

Liczba głosów: 1030

ODPOWIEDZ
Posty: 5371 • Strona 537 z 538
  • 122 / 17 / 0
Zdam swoją relację z zakończonej już przygody z sertraliną. Równo miesiąc temu przeszedłem z 5 mg esci na 25 mg sertraliny (lekarka chciała 50 mg). Wytrzymałem 2 tygodnie, wiem, że wg wszelkich porad SSRI rozkręcają się 4-6 tygodni, ale ja ufam swojej intuicji, tj. jeśli przez 2 tygodnie jest dupa, to i dalej dupa będzie, a to się sprawdzało zwykle. W dodatku mam newralgiczny okres w życiu i niepotrzebne mi są perturbacje ze zmianą leków. Miałem przez te 2 tygodnie totalny problem z koncentracją, akatyzję, zaburzenia snu, brain foga, ogólnie nie do wytrzymania. A wiem, że to nie były tylko efekty odstawienia esci, i mam porównanie z ładowaniem się innych leków w przeszłości. sertralina nie jest dla mnie. I 2 tygodnie temu wróciłem na 5 mg esci, od razu poczułem ulgę, ale do dzisiaj czuję rozchwianie równowagi psychofizycznej, liczę, że to kwestia jeszcze 1-2 tygodni.
  • 298 / 31 / 0
Mała dawka 5g esci zwiększ na 10 jeśli nie ma poprawy
  • 291 / 91 / 0
@epiphone według mnie trochę za bardzo się pospieszyłeś z powrotem do escitalopramu, jak wytrzymałeś 2 tygodnie to było to jeszcze pociągnąć. U mnie sertralina też miała mega brutalny wjazd który przez pierwsze 2 tygodnie był nie do zniesienia. To był jedyny lek nad którym serio miałem myśli że nie dam rady tych uboków przetrzymać. Ale zacisnąłem zęby i po 2-gim tygodniu zaczęło słabnąć, po miesiącu było już ok a po 6 tygodniach świat znów nabrał kolorów a chaos w głowie ucichł. To jedyne SSRI do tej pory które faktycznie zdołało poprawić mi nastrój a nie tylko zobojętnić na wszystko i bardzo miło je wspominam. Wróciłbym do sertry bo miałem już dosyć zobojętniającego esci ale odstrasza mnie wizja ponownego zmagania się z początkowymi ubokami które u mnie były naprawdę paskudne, więc wybór tym razem padł na wenlafaksynę i jak na razie nie żałuję, bo przejście z esci było całkowicie bezbolesne a świat odzyskał kolory. Jednak zamulacze pokroju esci czy paro są nie dla mnie.
  • 122 / 17 / 0
@halowpierdol sam widzisz, że nie chcesz wracać do sertraliny ze względu na początkowy wjazd :) Jak mówiłem, ufam intuicji i jeśli lek od początku gwałci organizm, to będzie dla mnie zły, i to sprawdza się. W dodatku sertralina jest antagonistą receptorów sigma, czyli może trochę ogłupiać. A w ogóle to ja biorę SSRI tylko po to, żeby przetrwać stres, w minimalnej dawce, więc ta decyzja o zmianie esci na sertrę była nieprzemyślana. Już mi zaczyna się poprawiać, za tydzień powinienem być znów sobą
  • 2082 / 345 / 0
Trochę bez sensu @epiphone z tym poczuciem "gwałcenia organizmu". Efekty uboczne przez pierwsze tygodnie na nowym leku to normalne, psychiatra powinien ciebie uprzedzić xD
Kolejny zły ruch to odstawienie sertraliny po 2 tygodniach wtf ?? To chyba najdłużej rozkręcający się SSRI w moim przypadku było 3 miesiące czekania. Ale było warto poczekać, teraz lek działa optymalnie dla mnie 10/10
Kolejna głupota w ogóle z tym gwałceniem organizmu bo to najbezpieczniejszy i najneutralniejszy SSRI dla organizmu.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 122 / 17 / 0
@yoshi420 Kolego, to są moje odczucia o gwałcie i nie będziesz mnie unieważniał :) Widzę, że nie przeczytałeś dokładnie obu moich postów, bo wiedziałbyś, że mam krytyczny moment życia, i wolałem wrócić do słabego, ale sprawdzonego esci niż ryzykować lipność sertry, co zwiastowały 2 tygodnie. Ani esci, ani wenla, dulo nie wchodziły mi tak ciężko jak sertra. Znam BHP brania leków, ale mam też intuicję, nie polecam nikomu tego robić, ale sam wiem, co robię. I na koniec: "głupotą" to jest uważać, że ten sam lek na każdego zadziała tak samo :)
  • 3 / / 0
Ja zmieniam właśnie stertę na fluoksetyne bo setra przestała działać dawno temu . Inne leki też próbuje odstawić i to alko nieszczęsne. Problem jeszcze z mirtą bo bez niej o spaniu mogę zapomnieć.
  • 2 / / 0
Cześć, to mój pierwszy post - witajcie.
Po krótce, 2 lata temu miałem dość ciężkie przeżycia, kontuzja kolan, w 2025 operacje. Od tego czasu mam dużo lęków związanych z kolanami. Tzn. ciągle myślę o nich, czy znowu kontuzje wrócą. Nastrój średni, może lekka depresja.
Od jakiegoś czasu strasznie spadła mi motywacja, chęci do czegokolwiek, rozwoju osobistego.
Wcześniej byłem mega ambitny, w pracy chciałem być najlepszy, studia itp.

Lipiec - wrzesień 2025r. brałem sertralinę 50-100mg. Może było coś lepiej, ale trochę zamulała.

Teraz psychol zaproponował mi właśnie powrót do sertraliny, bo już brałem - lub bupropion. Czytałem trochę, wiem, że jest szansa na aktywiację itp. Czuje właśnie, że brakuje mi dopaminy.
Tylko czy to nie wystrzeli bardziej lęków? Czy może wrócić i próbować sertraliny?

Z góry dzięki za odpowiedź.

Pzdr
  • 1738 / 277 / 0
@sertralinowy w moim przypadku trzykrotnie bupropion zwiększał lęk uogólniony i pogarszał fobię społeczną, ale myślę że dla ciebie może to być dobre rozwiązanie bo to zupełnie inny rodzaj lęku, a na apatię i anhedonię bupropion jest bardzo dobry. Innym lekiem który potrafi człowieka dobrze rozruszać jest fluoksetyna.
  • 38 / 8 / 0
podbijam. bupropion nawet w minimalnych dawkach powodowal lek i fobie spoleczna. nawet wczesniej wdrozona pregabalina niezbyt to zbijala
ODPOWIEDZ
Posty: 5371 • Strona 537 z 538
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.