https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
31 maja 2026Stteetart pisze: mefedron to mefedron. Jak kupujesz coś co jest mefedronem to jak może działać inaczej niż mefedron ? Chyba, z skroś kupuje mefedron który mefedronem nie jest. Ale jeśli coś jest mefedronem i wychodzi w badaniach jako mefedron to już wina musi być po stronie konsumenta.
A.przyppmne tylko, że kilka lat temu mieliśmy taką aferę. Więc tyle są warte te badania na zasadzie "to nie mefedron, bo ma nie te konsystencję czy nie ten zapach".
To jest kolejną zagadka na która mi do dziś nikt nie odpisał.
Co do dojść to proponuję ten wątek przenieś. Do działu s+.
Bo właśnie chodzi tu przede wszystkim ile mefa jest w samym mefie + zanieczyszczenia no i w konsekwencji dostajemy kiepskiego mefa / który wali chemią / który strzela jak drony w cieśninie ormmuz...
Ja akurat miałem możliwość testowania prawilnych syntez i zakładam, że i TY SAM także i jestem przekonany, że widzisz dokładnie to o czym piszę - obecne sorty są deko inne niż to co latało WTEDY.
Nie twierdzę, że zajebistych syntez na rynku nie ma... ale w clearnecie u obecnnych vendorów to ze świeczką szukać czegoś co Cię nie poparzy, albo czegoś co nie wali chemią na całe pomieszczenie po otwarciu.
Od momentu bana w chinach jakość spadła w chuj mimo iż ostatnie moje ketony to 2017/18
ps
raz dostałem w samplu 3cmc i po jednym snifie poszło w kibel pffff
3mmc indyjskie od v z nl co również dostawałem w samplach tego co 10g kosztowało 120zł i miało kwit to stara opierdalała 1g po czym sama wpierdalała resztę w kibel.
31 maja 2026DuchPL pisze:Sttet... ale przyznaj że to nie do końca jest tak, że jak ktoś produkuje mefa - to mu wychodzi prawilniak bo takie jest założenie..31 maja 2026Stteetart pisze: mefedron to mefedron. Jak kupujesz coś co jest mefedronem to jak może działać inaczej niż mefedron ? Chyba, z skroś kupuje mefedron który mefedronem nie jest. Ale jeśli coś jest mefedronem i wychodzi w badaniach jako mefedron to już wina musi być po stronie konsumenta.
A.przyppmne tylko, że kilka lat temu mieliśmy taką aferę. Więc tyle są warte te badania na zasadzie "to nie mefedron, bo ma nie te konsystencję czy nie ten zapach".
To jest kolejną zagadka na która mi do dziś nikt nie odpisał.
Co do dojść to proponuję ten wątek przenieś. Do działu s+.
Bo właśnie chodzi tu przede wszystkim ile mefa jest w samym mefie + zanieczyszczenia no i w konsekwencji dostajemy kiepskiego mefa / który wali chemią / który strzela jak drony w cieśninie ormmuz...
Ja akurat miałem możliwość testowania prawilnych syntez i zakładam, że i TY SAM także i jestem przekonany, że widzisz dokładnie to o czym piszę - obecne sorty są deko inne niż to co latało WTEDY.
Nie twierdzę, że zajebistych syntez na rynku nie ma... ale w clearnecie u obecnnych vendorów to ze świeczką szukać czegoś co Cię nie poparzy, albo czegoś co nie wali chemią na całe pomieszczenie po otwarciu.
Musicie się z tym pogodzić, że po 15-16 latach narkotyki klepią inaczej. Zwłaszcza jak co miesiąc czy dwa nakurwiacie coś tam, potem jakieś piwo czy fajki to jak to ma klepać ?
Doprowadzenie głowę do stanu z 2010 to klepnie tak samo. Na innych forach już dawno temu opisywałem jak doczyscic sobie syntezę (tu też jest opisane przez kogoś innego) i mało kto korzysta.
Co do jakości z chin. Jakość była taka, że była niedoczyszczona więc często waliliscie produkt zanieczyszczony metyloamina.
Nie pasuje wam towar to nie kupujcie ale co chcecie kupić jak dostajecie produkt który w labo wychodzi jako mefedron ? Bo ja nie wiem.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Serotoninowe dragi jem raz na kwartał.
@serotoninowy jesteś słabym przykładem bo ty to MDMA opierdoliłeś prawie w ciągu. Po krótkiej przerwie od stymulantów.
31 maja 2026nCuX pisze: @Stteetart flex działa jak 15 lat temu feta też mj też LSD/ MDMA /grzyby też a mefedron już nie ma tej magi. To z nami jest coś nie tak czy produktem ?
ps
Zaznaczam iż mefedronu zajadem max 10/15g w życiu zbyt wyniszczająca używka była jak dla mnie wolał bym zjazd po metamfie niż po 4mmc.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
@Stteetart a tu się akurat nie zgodzę, to muszą być jakieś wraki co te amfetaminę walą codziennie xD nadal mnie dopaminergiki bardzo dobrze trzepie tak jak za dawnych lat, tak feta, tak koks czy vapo ketonów. Muszą mieć słaby towar i tyle w dodatku być gorzej przejedzeni niż ja...
W skrócie: po latach ćpania 4MMC/3MMC =>>> potem 4HMC żeby zapomnieć o mefedronach i zmniejszając dawki udało się mieć ok 2 lat przerwy. Temat od vendora o którym pisałem wyżej a który nadal tu jest wyświetlany mimo, iż już dawno poskładali go do mamra - ogarnął "moje zajechane receptory" aż nadto ...
było rzeczywiście "jak kiedyś"
po jego zamknięciu testowałem kilka różnych sortów z clearnetu i czasami zdarzały się wyjątki ale to może raz na 1 z 10 zamówień mef po prostu kopał jak mef...
Moja teoria jest taka... mefedron "ładnie brzmi" a mix 4CMC i 3CMC ładowany jako mef też przejdzie ( no skądś ta dopamine trzeba wziąć ) i to jest na dzień dziejszy moja teoria na szybko, skąd te poparzenia, zapachy i w sumie i strucie którego nigdy, ale serio nigdy nie miewałem po mefie ( tak po prostu mam - moje ciało kocha ten keton ) ... czasami może coś przypiekło, jak trafiła się niedoczyszczona synteza ale u mnie strucie po Mefie nie występowało nigdy. Nigdy też nie było problemów z jedzeniem czy układem pokarmowym, za to po CMC zawsze... stąd sobie WYMYŚLAM, że być może obecnie jest takie coś ładowane w zamówienia.
I nie twierdzę, że prawilnego sortu nie ma... uważam że jest ( bo jak pisałem zdarzały się przebłyski ), ale to co zazwyczaj dociera do ludzi wygląda/pachnie/i KOŃCZY swoje działanie jak typowy chlor... więc wniosek mi się nasuwa sam.
bez spiny pozdrawiam
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
