Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 8375 • Strona 837 z 838
  • 0 / / 0
Potrzebuje pomocy, zjadlem 10 gram jakiegos krysztalu
  • 8 / 2 / 0
A co się dzieje? Jak się czujesz? W jakim czasie to zjadłeś?
  • 0 / / 0
W ciagu 24 godzin. Czuje sie fatalnie.
  • 0 / / 0
21 maja 2026Calineczka80 pisze:
A co się dzieje? Jak się czujesz? W jakim czasie to zjadłeś?
Moze ktos pomóc?
  • 8 / 2 / 0
Musiałbyś napisać konkretne objawy to było by łatwiej. Na start wypiłabym jakąś herbatkę/melisse, prysznic i położyła się w wywietrzonym pokoju.
  • 54 / 11 / 0
Skoro do teraz się nie przekręciłeś to przeżyjesz. Jak nie dajesz rady to na sor. A info że zjadłeś 10g "jakiegoś kryształu" nic nie znaczy cukier u sól też tworzą kryształy s 10g cie nie zabije. Zresztą musiał być chujowy towar albo masz wyjebana tolerke skoro jesteś w stanie się zalogować na konto i pisać. I to dosyć oględnie "zjadłem 10g" łyżka zjadłeś jak kaszę? Jakoś sobie tego nie wyobrażam a jeżeli wjebałeś 10g w ciągu 24h to to nie jest tak dużo zdążali się tyle iv wjebać w jednym ciągu. Pewnie masz zwałę i sobie z tym nie radzisz a to wątek na sytuacje kryzysowe czyli jak mi się wydaje zagrażające życiu. Twoja taka nie jest. Nikt ci pewnie na siłę nie pchał tych ketonów (o ile to były ketony) musisz odcierpieć swoje i tyle. Nie ma co się użalać nad sobą. Tyle w temacie.
  • 1 / / 0
Za dużo zjadłem bombek i mnie wystrzeliło jak chuj łapiej dezorientacja słyszę dzwięki widzę ludzi nie ogarniam co się wokól mnie dziej jasna wziołem o 3 i teraz poprawiłem 4
I się chyba nakłada niewiem co zrobić spać mi się chce a jestem pobudzony pierwszy raz schizmy ja może spożywam od miesiąc nawet nie i. Chyba potrzebuje snu bo ja od półtora tygodnia od czasu do czasu nocka i 8 h snu 4 h czasem więcej i mniej ale dziś to tragedia niewiem czas mi się dłuży jak nieiwem każda minuta wydaje mi się że minęło już dziesięć juz nieiwem które dźwięki co słyszę są prawdziwe czy nie może dlatego że nic jadłem czuję że jest coraz gorzej jakby mineła całą noc a tylko 10 minut
  • 2963 / 638 / 0
Przestań brać, weź benzo jeśli masz, zjedz coś i idź spać. Jeśli się nie poprawi lub będzie gorzej to SOR / Pogotowie.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 1 / / 0
Nie mam benzo idę do roboty jescze
  • 5932 / 1224 / 43
Ja bym brał wolne. Nie wyobrażam sobie w takim stanie pracować.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 8375 • Strona 837 z 838
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.