Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Szczerze nienawidzę czasu działania keth. I tego, że da się go przedłużyć do max dwóch trzech dorzutek, w dodatku każdej krócej działającej od już krótkiego pierwszego peaku.
No i czekanie miesiąc, żeby znowu móc się pocieszyć te trzy godziny? :)
A na dxmie mam nawet do 24 godzin highu i to dowolnej mocy.
Tzn czas highu jest teoretycznie nielimitowany, ale po tych 24 godzinach u mnie odkładający się dxo raczej zwykle wyklucza dalszą zabawę.
To plus rozjebany układ moczowy, w jakimś niewielkim raczej stopniu, ale no odczuwalnym zwłaszcza przy ćpaniu.
Sam high też jest dla mnie lepszy po dxmie :)
keta jest dla mnie zimna taka. Uwielbiam dexowe serotoninowe ciepło i bezpieczeństwo.
keta jest też beznadziejnym podkładem do psychodelików, w przeciwieństwie do dexa :)
A no i kwestia racematow kety. Kocham DXM za to, że mój ukochany jebany tussidex zawsze jest tym samym jebanym dxmem :) a nie pieprzona ruletka za każdym razem.
15 maja 2026Kochanek Heleny pisze: Długość highu po pierwsze:)
Szczerze nienawidzę czasu działania keth. I tego, że da się go przedłużyć do max dwóch trzech dorzutek, w dodatku każdej krócej działającej od już krótkiego pierwszego peaku.
No i czekanie miesiąc, żeby znowu móc się pocieszyć te trzy godziny? :)
A na dxmie mam nawet do 24 godzin highu i to dowolnej mocy.
Tzn czas highu jest teoretycznie nielimitowany, ale po tych 24 godzinach u mnie odkładający się dxo raczej zwykle wyklucza dalszą zabawę.
To plus rozjebany układ moczowy, w jakimś niewielkim raczej stopniu, ale no odczuwalnym zwłaszcza przy ćpaniu.
Sam high też jest dla mnie lepszy po dxmie :)
keta jest dla mnie zimna taka. Uwielbiam dexowe serotoninowe ciepło i bezpieczeństwo.
keta jest też beznadziejnym podkładem do psychodelików, w przeciwieństwie do dexa :)
A no i kwestia racematow kety. Kocham DXM za to, że mój ukochany jebany tussidex zawsze jest tym samym jebanym dxmem :) a nie pieprzona ruletka za każdym razem.
A co do deksa to imbir działa cuda przed wrzuceniem tak z godzinę przed wrzuć imbir korzeń nie proch taki wielkości kciuka najlepiej na tarce starty czaisz popij to herbatą wodą nie colą czy tego typu np energetykiem. Powinno wejść gładko ale uważaj bo to uzależnia po tym nie będziesz znał ograniczeń !
It's not going to be fun.
Oj no bo wkurwia mnie ta ketamina mam akurat jeszcze końcówkę piątki i za każdym razem gdy ja biorę mnie wkurwia i analizuje co w deksie jest lepsze :D
Ja aco nie mogę, za dużo zezarlem w życiu. Na samą myśl albo zapach Żywca cytrynowego mam odruch wymiotny
Tussidex u mnie w mieście na wschodzie 11-15 zł z przewagą około 11. Raz na miesiąc do przeżycia.
Chociaż wiadomo, aco za 4.70 i to pełne 450mg nigdy nie zapomnę raczej, będę wnukom opowiadać
Z fartem ziomek ;)
@Amaszy zdecydowanie polecam psychologa. DXM zwykle działa antydepresyjnie i znieczulająco psychicznie, więc tym bardziej zacząłbym szukać fachowej pomocy. Im szybciej tym będzie łatwiej.
A na body load polecam też sok z cytryny lub limonki rozcieńczony wodą.
Odwraca zmianę pH żołądka z powrotem na kwaśne. Mdłości są objawem zmiany pH na zasadowe.
15 maja 2026harvU pisze: @Kochanek heleny fakt DXM jest fajny ale nie wiem dlaczego dorzutki które są np. 150mg większe niż dajmy na to te dawne standardowe 350mg trzymają po kilka dni? Wynika to z zahamowania enzymów wątrobowych przez DXO, DXM?
Brzmi to zdecydowanie tak, jakbyś miał wrodzone zaburzenia metabolizmu CytP450.
Ewentualnie sigma potrafi trzymać dużo dłużej niż normalne działanie dxmu. Uzyskuje się ją powtarzając wielokrotnie niskie dawki. Ale to też moim zdaniem niepokojące, jeśli trzyma Cię tak mała dawka dni.
15 maja 2026DziadPrownasalski pisze: Kiedyś postowałem pod nickiem arturc1. Po DXM nabawiłem się w końcu schizofrenii z głosami i całą tą hucpą. A powiem że nie stosowałem dużych dawek, bardziej 300-600mg ale często. Także Acodin to potęga jest i basta![]()
Współczuję. Cofnęło się po odstawieniu?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.