spodziewałem się czegoś bliskiego promazyny, która była tak łagodna, że mogłem ją brać w dzień, bowiem korzystny był efekt wyciszenia podczas redukcji benzodiazepin, bez tej neuroleptycznej zamuły. niestety w przypadku perazazyny się trochę zawiodłem pod tym kątem, ponieważ lek ten jest znacznie silniejszy i mniej przyjazny dla osób wrażliwych mocniej na leki przeciwpsychotyczne. ja z tego powodu mogę brać je tylko na sen, w małych dawkach i tylko lekkie, tj. chlorprotyksen 15 mg, lub promazyna 25 mg (1/2-1 tab.), także nie było jak założyłem, ale to nic złego. na zejścia, czy gorsze okresy, przyda się lek nieco mocniejszy i w razie czego, faktycznie przeciwpsychotyczny (biorę sporo dopaminergicznych leków, które wiadomo co mogą indukować).
jednak to nie koniec świata, lek po prostu nieco cięższy i trochę bardziej szkodliwy, ale na to jest rozwiązanie i to dosyć proste - nożyk/krajak do tabletek. 1/2 tabletki z powodzeniem, szybko indukuje stan sedacji, tym bardziej biorąc pod uwagę leki, które na stałe zażywam (opiaty, gabapentynoidy). optymalna jest dla mnie ćwiartka tabletki, a i tak czuć efekt wzmocnienia w/w środków. takie malutkie dawki nie powodują skutków ubocznych, jak zatkany nos, suchość w ustach, zaparcia, czy wzmożone łaknienie - charakterystyczne dla neuroleptyków (po 25 mg jednak występowały).
zazwyczaj biorę chlorprotyksen, który mam na 30% i płacę za 2 op. także ok 5 zł. promazynę zdecydowanie rzadziej, ze względu na cenę - nawet zamiennik, -cut- wycięto nazwę handlową , to wydatek 30-kilku PLN, a tyle, to paczka -cut -wycięto nazwę handlową metylofenidatu 20 mg, więc mało opłacalna w tym zestawieniu (nie mówiąc o oryginale za 50 zł, co jest kuriozum jakimś). mając lek słabszy, tj. chlorprotyksen, będę go po prostu stosował zamiennie z perazyną, gdy będzie konieczność "uśpić się" po stymulancie, czy nawrotu brzydkich myśli.
mogę polecić jako środek nasenny (korzystając ze skutku ubocznego) w dawce 12,5-25 mg, nie więcej. nie wyobrażam sobie przez co przechodzą schizofrenicy, których kładzie się na dawkach 3x 100 mg i oczekuje od nich późniejszego "normalnego funkcjonowania".
pozdrawiam, przodownik.
wycięto nazwy handlowe. /lady
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
