Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Podobnie zresztą z herbatą tylko liściasta innej nie wypiję a kiedyś tylko lubiłem te torebkowe.
Śniadanie, nowe prochy, benzo doraźnie na początek, dobra kawa - dzień od rana na pozytywnych wibracjach.
Najbardziej chyba siedzi mi Crema e Aroma i Qualità Rossa. Ta pierwsza bardziej kremowa i „kawiarniana”, druga taka klasyczna włoska kawa — mocniejsza, trochę bardziej gorzka, dobra z mlekiem. Super Crema też spoko pod ekspres ciśnieniowy, szczególnie jak ktoś lubi bardziej łagodny smak bez kwasowości.
W ogóle mam wrażenie, że Lavazza jest robiona bardziej pod styl włoski niż trzecią falę — mniej owocowych klimatów, więcej czekolady, orzechów i klasycznej goryczki. Jednym to pasuje, inni powiedzą że „nudna”, ale do porannej kawy imo bardzo solidna.
Ktoś jeszcze tutaj regularnie pije kawę? Jak tak to jaką preferujecie?
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
