Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1947 • Strona 194 z 195
  • 216 / 47 / 0
02 kwietnia 2026Saguaro99 pisze:
@up Jeśli chodzi o kratom to pierwsza dawka tylko fajnie klepie, każda kolejna praktycznie nie działa lub bardzo subtelnie. Także używanie tego cały dzień u mnie mija się z celem. Na początku myślałem, że to fajna używka zamiast piwa i można to sobie popijać co godzinkę a bomba będzie tylko rosła, niestety rozczarowanie.
Bzdury, piję kratom codziennie od 4 lat i każda dawka klepie aż miło, tylko trzeba brać niskie dawki, ja aktualnie pije 7x3g w ciągi dnia. Pamiętajcie LESS IS BETTER. Dbam o aktywność fizyzną, suplementację i w sumie nie biorę nic innego.
23 marca 2026mothyl pisze:
jak tam kratom w czechach? planuje solo tripa do poludniowych braci i zastanawiam sie czy sobie przy okazji sklepu jakiegos nie zachaczyc :D
Aktualnie tylko sklepy które wykupiły licencję mogą sprzedawać oficjalnie kratom w pakietach max 50g.

Natomiast jeżeli się poszuka, to można kupić większe ilości "spod lady", rada ? Szukajcie małych sklepików niekoniecznie sprzedającycy kratom, np różne suple, hhc itd, w mniejszych miastach :) tam zawsze można się dogadać :) ja kilka dni temu kupiłem 8kg, w BARDZO dobrej cenie :)

W załączniku wrzucam foto z części zakupów %-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2026 przez wiaderk0, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 5319 / 956 / 0
Po ilu godzinach masz objawy odstawienne ?
Wtedy najlepsza klepa jest jak to wszystko schodzi . W sensie te dolegliwości z braku paliwa .
Czy robiłes odstawki albo np towaru zabrakło i była wymuszona przerwa ? Jak oceniasz skręta po takim długim 1 + rocznym ciągu.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 216 / 47 / 0
@ledzeppelin2 nigdy nie zabrakło mi towaru bo gdy zaczyna mi się kończyć (tzn. mam już mniej niż 1 kg) to ogarniam sobie kolejną dostawe %-D

Skutki tzn withdrawal czuję codziennie rano po spaniu... tzn. budzę się codziennie z mini skrętem, ale wystarczy raz napić sie kratomu by wszystko przeszło. Aktualnie też redukuję dawkę (0.05g/tydz-dwa) i bardzo powoli zmierzam do całkowitej odstawki.

Natomiast ciężko mi powiedzieć kto jak zareaguje na taki roczny ciąg, jest bardzo wiele zmiennych, ilość dziennej dawki kratomu, rodzaj pitego kratomu czerwony najbardziej uzależnia!!!, waga, wiek, styl życia użytkownika... i mnóstwo innych rzeczy... jeden przejdzie to lekko a drugi będzie miał ciężko. Wiem że to co piszę to truizm ale ja naprawdę nie potrafię trafnie odpowiedzieć na to pytanie...

Natomiast dla przykładu powiem tak, piję kratom od tych kilku lat, razem z moją drugą połówka, razem zdecydowaliśmy się zacząć redukcję kilka miesięcy temu... i mi przez ten czas udało się zejść z dawki ok 4g -> 3g odczuwając każde ucięcie dawki o 0.05g... natomiast moja kobieta zeszła z dawki 3.5 do 1.5g... praktycznie bezboleśnie...

Wnioski wysuń sam;)
  • 317 / 38 / 0
03 kwietnia 2026wiaderk0 pisze:
02 kwietnia 2026Saguaro99 pisze:
@up Jeśli chodzi o kratom to pierwsza dawka tylko fajnie klepie, każda kolejna praktycznie nie działa lub bardzo subtelnie. Także używanie tego cały dzień u mnie mija się z celem. Na początku myślałem, że to fajna używka zamiast piwa i można to sobie popijać co godzinkę a bomba będzie tylko rosła, niestety rozczarowanie.
Bzdury, piję kratom codziennie od 4 lat i każda dawka klepie aż miło, tylko trzeba brać niskie dawki, ja aktualnie pije 7x3g w ciągi dnia. Pamiętajcie LESS IS BETTER. Dbam o aktywność fizyzną, suplementację i w sumie nie biorę nic innego.
Też piję kratom od lat z różnych źródeł i jedna dawka 3/4 gramy klepie mnie fajnie na godzinę, później robi się już nieprzyjemnie, drażliwie, nerwowo i ogólnie chujowo. Druga dawka połowa poprzedniej pomaga ale już tylko na 20-30 minut i robi się jeszcze gorzej. Także u mnie wypity rano po chwili przyjemności miałbym zepsutą drugą połowę dnia. To, że na Ciebie działa inaczej to świetnie :) Również dbam o aktywność fizyczną, dietę i suplementację.

Edit: coś źle się zacytował post, nie wiem jak to zmienić

poprawiono formatowanie - nv13
  • 5319 / 956 / 0
No ja miałem cisg 1 rok i tak po 8 h się skręt pojawiał

Wcale bym nie powiedział że łagodniejszy od kody .
Może nie było tej potówy że+ 10 ! A Tobie zimno jak w mroźni ale reszta objawów wystąpiła.
To był piękny rok
Nie cpalem praktycznie nic więcej
Ograniczyłem alkohol
No ale ban w czechach zmienił grę
Niedawno zamówiłem znowu kratom i nic nie mogłem uzyskać
Nadmienić chce, że w żadne opiaty nie szedłem po tym banie .
Moja teoria jest taka , że nawet inne substancje, z innych grup wpływają na neuroprzekaźniki i potem ciężej uzyskać satysfakcję
Pewnie mało kto się ze mną zgodzi ale ciężko mi znaleźć inne wytłumaczenie
Można powiedzieć, że zanim sięgnąłem po Kratom miałem z 3 lata wolnego od wszelkich narkotyków poza alkoholem i kodeiną
A jak wszedł kratom to.ograniczylem alko A i koda nie miała sensu.
Zawsze będę miło wspominał Kratom i polecam go każdemu opiatowcowi jako substytucję
Metadon czy bupra nie ma porównania przy odstawce
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 100 / 23 / 0
Kratom jest o tyle fajny, że można to podpiąć pod naturke, zdrowy tryb życia, wschodnie praktyki... A kodeina jest upadlająca, bieganie po aptekach jest bardzo upokarzające gdy widzi się ten pogardliwy wzrok aptekarek. O helu nie wspominając, totalna degeneracja.
Dlatego kratom mimo wad rządzi!
  • 12 / 1 / 0
U mnie największa różnica była wtedy, kiedy zacząłem robić dłuższe przerwy zamiast ciągnąć codziennie nawet krótkie odstępy potrafią sprawić, że działanie wraca na wyraźnie lepszy poziom. Przy codziennym używaniu organizm szybko się przyzwyczaja i potem trzeba więcej, a efekty i tak są słabsze.
  • 67 / 3 / 0
03 kwietnia 2026Zgienty pisze:
To, że kratom staje się trudniej dostępny to spisek lobby big pharmy. No bo co teraz? Trzeba zarzucać syntetyki, a nie full natural kratomik.
Dokładnie, niestety tak jest.
Tak czytam i nie wiem co z moją tolerką, przeżarty już bo stosuje od ponad 6 lat codziennie i zaczynałem od 5gpd doszedłem do 50gpd. Przerobiłem tak samo wszytskie odmiany. Pozostałem przy malajskim bo wystarczyło mi po upłynięciu 24-36h 2x12g i w południu znów 24g razem 44gpd , w końcu udało się zredukować do 30gpd. Raz na dobę oczywiście malaya bo nawet super green hiper żaden nie klapał mnie jak malay, miał idealny profil działania. Oczywiście też kratom działał tylko na pusty żołądek tylko i wyłącznie gdy zjadłem nawet tłusty posiłek na wieczór, słabo działał rano. Przyjęcie po posiłku nawet najmniejszym to była strata towaru. Zdarzało się też żyganie jak reptail ktoś tu chyba tak tu napisał, no określenie idealne , jak reptail ten z mortala na zielono. Wydaje mi się że tylko dlatego by znów poczuć te jebniecie, trochę eufori więcej trochę więcej i kończyło sie, dniem wolnym od pracy i powrotem, namierzając jednym okiem, potem połowę dnia na łóżku ,drugą połowę osłabiony i sen. Ogólnie to brałem tylko rano gdy pracowałem to wystarczyło, druga porcja była 20min przed przerwą śniadaniową, którą specjalnie przeciągnąłem , puszczając innych by wkońcu poczuć druga dawkę punkt 11 i iść już jako pierwszy, jedyny robol w kombinezonie na oczywiście obiadek razem z biurem. Pewny siebie, gadatliwy, normalnie dusza towarzystwa, potem powrót z dalszą częścią dnia w trybie god mode. No bo nie ukrywajmy , na mnie działa zielony mocny np. malay jak ekstremalny bio hacking , nie czuje bólu , mam siłę ,wytrzymałość, szybkość, zwinność, normalnie wszytsko i do tego jestem trzeźwy taki super trzeźwy, idealne do treningów sztuk walki idealne dla żołnierzy na front wschodni, myślę że powinno to w armi byś stosowane, jak w Indonezji czy Malezji Tajlandii
  • 10 / / 0
Czesc, sorry za brak polskich znakow ale nie moge tutaj zainstalowac.
Walilem tramca po operacji na bol no i chyba nie styknie mi do kolejnej wizyty, a za recepta nie chce mi sie latac. Mam bardzo duzo kratomu, czy moge mieszac to razem?
  • 1028 / 90 / 0
Mieszać można. Akurat tego połącznia nie stosowałem. Jednak w przypadku kodeiny w kolejności - kratom, za jakiś czas (kiedy wjedzie) kodeina, ta druga substancja się nie ładowała. Nie wiem jak jest w przypadku innych opio.
ODPOWIEDZ
Posty: 1947 • Strona 194 z 195
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.