Jeden przykład: przyjebanie w drzewo przy 85km/h i wyjście z tego bez najmniejszego otarcia, jedynie bardzo silne zawroty głowy trwające z godzinę. W 99% takie wypadki kończą się śmiercią lub bardzo poważnymi obrażeniami ciała, równe jest to upadkowi z około 10 piętra bloku. I to nie był jakiś wielki SUV tylko 14 letnia honda city. Poduszki i pasy zadziałały idealnie a ja nie wykonałem żadnego ruchu i to mnie pewnie uratowało. Bo jak wpadłem w las to myślałem, że się zatrzymam a tu gałęzie się odsuwają i drzewo:). Licznik stanął na 85, przy takiej prędkości z drzewem szanse przeżycia są nikłe. Uratowało mnie to może, że nie było czasu na reakcję i "na luźno" przyjebałem:).
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Teraz biorac pregabaline i baklofen +nizsze dawki metylofenidatu czuje ciągłe napięcie i taki stan że nie mam motywacji na nic
Kiedys w mlodym wieku lekarze mnie truli neuroleptykami troche i mam wrazenie ze moglo to miec wplyw na moj uklad dopaminergiczny
Do niedawna na prega+baklo+stimy amfa/MPH bylo okej i mialem duzo energii ale tez troche za bardzo pewny siebie sie czulem, taka pseudo mania jakby. Bez stymulantów nie mam sily na nic… jak wezme baklofen za wczesnie to potem sie wybudzam rano np o 5 i nie moge dalej spac
Mam homotauryne w domu to podobno pomaga na odstawienie gaba-B substancji jak baklofen czy Phenibut
Najpierw rozumiem odstawic stymulanty?
Modafinil moze pomóc? On ma chyba jakieś dzialanie na Gaba a te gaba to ja mam zjebane
Benzo zazywam raz na 3–4 miesiace srednio, i nie ciagnie mnie do nich wiec bym sie nie uzaleznil…. a moze by pomogly w odstawieniu baklo czy pregabaliny? Jak biore teraz np 20mg MPH co 3 godziny to redukowac dawke czy odstawiac odrazu?
Mam zdiagnozowane ADHD+OCD, natrectwa teraz mi nawrocily i sa straszne a jak bede odstawial to juz wogole dramat
Ssri itp odpada, nie mam zamiaru ryzykowac PSSD…. chociaz kiedys bralem ssri a mimo to PSSD nie mam to jednak boje sie ryzykować
Co bezpieczniejszego na serotonine? Inozytol? 5 Htp?
Prosze niech ktoś pomoże bo bardzo źle sie skończy dla mnie to uzależnienie, już teraz mam dużo takich absurdalnych stymualnowych wiecie zachowań…
2. Licz się z tym że powrót motywacji i w ogóle dojście do siebie układu dopaminergicznego może zająć nawet do pół roku. To jest cena która tak czy tak musisz zapłacić jakbyś nie kombinował i czego nie dobierał, inaczej nigdy nie przestaniesz ćpać.
3. Unikaj benzo, teraz cie nie ciągnie bo masz cały koktajl inych rzeczy, ale jak jego zabraknie to zaczneisz szukać zamienników gdzie się da i się wjebiesz.
4. Najszybszy powrót do normalnosci wspomaga najlepiej wysiłek fizyczny, terapia i praca nad psychiką.
PSSD występuje bardzo rzadko nie bój się takich rzeczy chyba że masz coś z hormonami. Szukasz prywatnie dobrego lekarza i się leczysz.
Powiedz tylko na jakich dawkach dziennych jesteś?
Terapeuta zaleca mi zrobienie detoxu od kokainy, w pełni się z nim zgadzam. Nie chcę do ośrodka, planuję pojechać na 3dniowa delegacje i nie zabrać prochów. Co byście doradzili na ten czas
p.S.
Szanowna administracjo proszę o przeniesienie posta do tematu o zwrocie ogólnym.
przeniesiono ~ kwik
Nie myśl o stymulacji i jakie to ci daje doznania tylko znajdź coś co po części da ci tą frajdę i walcz z demonem.
Nawet jedź na dziwki ale nie wal.
Prosiłbym również o rady co w pierwszej kolejności uzupełniać w jadłospisie tzn jakie witaminy, minerały i mikroelementy w siebie pompować w pierwszej kolejności
Pij elektrolity ale z apteki, jedz dobrze, uzupełniaj magnez i witaminy z grupy B(b1, b3, b6 i b12),
jeśli chodzi o jedzenie to mięso(kurczak, indyk wołowina)
Warzywa i owoce
Dbaj o nawodnienie
Czy to normalne że po dwóch latach niemal codziennie, tak długo trwało dojście do siebie?
Dodatkowo - byłem wkręcany przez ex, że "oni są", nie miałem tego świadomości, zostałem odizolowany od ludzi i pozostawiony bez pozytywnego wsparcia, a postępująca psychoza pogłębiła izolację.
Czy to, czym straszą, że po jednym wieczorze mimo półrocznej abstynencji wszystko może wrócić i równie długo męczyć nie jest nieco "na wyrost"?
Nie chciałbym znów tyle cierpieć, szukać kamer, podsłuchów, zmieniać telefon co tydzień, słyszeć "rodzinkę" cały czas itp. akcje, ale mocno przeraża mnie wizja skończenia z imprezowaniem na zawsze.
Poproszę, jeśli to możliwe, o szczerą odpowiedź.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

