Dodając do tego etanol to już kolejka górska bezfilmowo.
Ostatnio na melanżu rozmawiałem z pewnym ziomkiem po latach. Nie ma on takiego doświadczenia w różnych grupach substancji jak np. ja. Radziłem mu, że nawet jeśli będzie miał możliwość dostania jakiekolwiek benzodiazepiny za darmo - to żeby odrzucił. To są oczywiście moje osobiste teorie.
Ad rem
Piłem ostatnio ze swoją Gorzką Żołądkową Truskawka Rabarar. Z tymi smakami to ostatnimi latami jak przy piwie oraz przy innych produktach spożywych - zatrzęsienie.
Wypiliśmy 0,5 na dwoje. Ona poszła spać, a ja jeszcze dopiłem 7 piwek. Wcześniej oczywiście kodeina. Ech, co tu dużo gadać. Bania, bania, bania...
28 listopada 2025stylish pisze: Ja piję setkę na wieczór, już mniej więcej od roku, czy nawet dłużej, bo po odstawieniu zioła, moja głowa tak czy inaczej się czegoś domaga.. nie mam nawet fazy po tym (jak można mieć fazę po jednej setce?) i piję praktycznie tylko dla smaku, nic więcej. Na pewno nie po to, by się najebać, to jest takie kontrolowane picie z mojej strony i wybieram zawsze smakowe, najbardziej lubię orzech z Soplicy, niebo w gębie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
