Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 129 • Strona 13 z 13
  • 495 / 22 / 0
Sie spozniles bo juz danwo wszyskie meble z pokoju wyjebalem i okna deskami zabilem, a co tam u ciebie? Slyszalem ze cie wyjebali za glupote z karczmy milosnikow motoryzacji, ale nie martw sie akurat zamierzam auto myc na weekendzie to bedziesz mogl alusy mi do sucha wylizac.
  • 24 / 1 / 0
po pierwszym sprobowaniu jaralem jakies dwa tygodnie pod rzad z czego 5 dni z rzedu w ogole nie spalem i sie poprostu przepalilem. teraz nawet nie mysle o tym. choc czasem dopada mnie chec waporyzacji. trzeba byc twardym:)
  • 498 / 27 / 0
ja mialem 2 mini mittingi alfowe po 1szym i teraz dluzsza przerwa juz i powoli zapominam o tej substancji testujac nowe stimy w lagodniejszych mixach alfa wydaje mi sie teraz zbyt nachalna do tego "robi co chce z mozgiem" i ciezko sie kontrolowac
https://www.youtube.com/watch?v=qwAT2Lyhzro Albert Kraner - We live in the Underground
  • 36 / 3 / 0
Ja nigdy nie zapomne choc wspomnienia sa wyjatkowo nieostre i szybko blakna.

Nie wiem czy ktos ja poskromil ale jak na razie, po dwoch miesiacach przerwy, stwierdzam ze wszystkie "zamienniki" sa nic nie warte.

Pierwszy tydzien odstawki to bylo jeszcze ciagle naspidowanie, mimowolne tiki - nabyle na fazie, nadpobudliwosc za dnia, dlugi sen noca.
A potem zaczela sie meczarnia psychczna:D chec powrotu na alfa centaurie.
Niektore tiki/nawykle rychy do tej pory calkiem mi nie przeszly:D
Wielu znajmowych porycie nie opuszcza po dzis dzien (ja bylem juz wczesniej wiec mozna powiedziecze mnie ominelo:D)

po badaniach jakichkolwiek zmian fiz. W organizmie brak.
Cisnienie normuje sie do tygodnia czasu (przy uprawianiu sportu).
Serce nie przerosniete. Morfologia b. Dobra. Cholesterol wzorowy.
Cukier ponad norme ... Alfo wróć! :D
  • 458 / 14 / 2
Słuchajcie, widzę, że wątek zmarł. Niestety wkopałem się w to gówno, oczywiście waporyzacja. Zacząłem brać bo brakowało mi dopaminy. Prz Mirtazapinie 7,5 mg dziennie na noc i 15 mg Paroxetyny (SSRI) niestety dopamina przestała istnieć. No ale po alfie te petardy wyrzutu dopy, to były tylko marne chwile. Teraz chyba mi zaorała wszystkie receptory.

Brałem ciągiem może 5 dni. Potem miesiąc może później kolejne 5. Dzisiaj i wczoraj, że tak powiem” ostatni raz.

Okropna substancja.

Porada. Jak poradzić sobie z układem krwionośnym. Po zejściu alfy występuje odwrotność tego, co u normalnego człowieka. Po buchu ciśnienie na półleżąco 145/95 puls 60. Ale jak ta faza zejdzie, ciśnienie przy pionizacji, na przykład w pozycji siedzącej, to u mnie 97/60 puls nawet 126 spacerkiem po pokoju. No, nie jest fajnie. I to tak już ponad tydzień trwa.

Wiem, że alpha wypłukuje sód, a ten zatrzymuje wodę w organizmie, przez co wody w krwi jest więcej, stąd ciśnienie wraca do normy. No ale tego sodu nie można walić pełno, no zaburza gospodarkę potasową, serce padnie.

Czy ktoś miał problemy z takim rozchwianiem ortostatycznym przy alphie, czy jestem szczególnym fatalnym przypadkiem? Jeśli nie jestem, jak sobie z tym poradziliście.

No i drugie: anhedonia. Nie mogę wstać z łóżka, raz że to ciśnienie leży, puls wysoki, dwa nic nie ma sensu.

Ktoś tu wspominał o Welbutrinie? Teylko czy to nie rozpieprzy bardziej układu? Poza tym słyszałem że bardzo drgawkogenne…

Jakieś pomysły? Pomóżcie. Czuję normalnie obrzydzenie, jak myślę o alphie.

Paranoi nie miałem. Ale śnią mi się codziennie lufy z kulką i kryształy dosłownie wszędzie.
  • 5305 / 950 / 0
Ja tam nie widzę nic trudnego w odstawianiu tego zjebanego związku.
Po prostu zjazd jest okrutny ale można go skontrować jakimś alkoholem , kodeiną, benzo .
Przecierpieć, wyjebac do kibla i już nie wracać.
Faza jest taka perfidna że niby się nie podoba ale dopalasz jak zjazd dopada co może doprowadzić do psychoz.
Może trochę agresywnie zabrzmiałem , ale po tej alfie to już totalne zezwierzecenie i niedojebane.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 458 / 14 / 2
@ledzeppelin2

Czaję nie ma złotej formuły. Sort wywalony. Najbardziej mnie dobijają te skoki pulsu i ciśnienia. W drugiej kolejności zero dopaminy. No ale to był mój wybór. Błędny oczywiście.
  • 817 / 145 / 0
Jak w sumie każdy stymulant - wyjebać, przemęczyć się, ewentualnie sobie pomóc trochę na początku przy najgorszym zjeździe i później nie wracać. @ledzeppelin2 króciutko wyjaśnił sprawę. Trzeba dać mózgowi trochę czasu na regenerację, dopamina z czasem wróci, a ciśnienie się unormuje.
Tylko najważniejsze - jak już się wydobrzeje z takiego stanu, to żeby ci do głowy nie przyszło czasem, że 'w sumie to skoro już się dobrze czuję to może by tak znowu...' %-D bo w ten sposób to już coraz ciężej będzie zatrzymać karuzelę walenia stimów, poźniej łagodzenia zwały tylko po to, żeby jak tylko organizm dojdzie do siebie katować go od nowa ;)
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 5059 / 894 / 0
@mmigotka karuzela walenia stimów a karuzela walenia alfy to dwie różne sprawy. alfa to jest stymulant i deliriant jednocześnie... Nigdy więcej nie chcę tego gówna, omijałem a dostałem sampla 0,5g... Nie będę się rozpisywać ale już nigdy tego nie dotkne. A-php jeszcze gorsza niż a-pvp.
ODPOWIEDZ
Posty: 129 • Strona 13 z 13
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.