jadłam parę piguł w życiu, ale to one zachowały się w mojej pamięci na dłużej. aż śmiem twierdzić, że mam wrażenie, że one jedyne były na MDMA - mega wejścia, wyostrzone kolory (miałam wtedy powieszone lampki przy oknie i one rozbłysły takimi pięknymi kolorami), euforia z samego stania i ruszania rękami, no cos pięknego
Żadne MDMA czy benzofurany później nie dały już podobnej fazy. Jedynie można było przedawkować co się kończylo nieprzyjemnie.
przeniesiono - łysy
Z tego co kojarzę, w tamtym czasie ogólnie tesle słynęły z tego, że były klepate.
31 stycznia 2026Lubiacy pisze: Czy ktoś w ostatnim czasie zarzucał różowego faraona? Jak wrażenia, moc, czas wejścia i ja długo trzyma?
Jeśli chodzi Ci o kermity żółte to MDMA ok 200mg chociaż nigdy nie wiadomo co w nich może być i ile.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.