Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 539 • Strona 54 z 54
  • 85 / 31 / 0
Nie mam się czym chwalić, jednakże pamiętam słowa starszych userów, z czego połowa z Nich jak nie lepiej już nie żyje. Wspominali, że im wystarczy polecieć nawet przez trzy dni za grubo i dostają skrętów.
Na początku byłem tym faktem zaskoczony, jednakże bardzo szybko sam, doświadczyłem tego na sobie i juz wtedy nie było mi tak do śmiechu.
Obecnie jestem jednak na buprze i to będzie już myślę, niedługo miesiąc.
Nie walę nic odkąd wszedłem na ten program tylko mieszkam w UK i tutaj to wygląda zupełnie inaczej.
Uwaga! Użytkownik LittlePossessedRock nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / 5 / 0
Pamiętam jak parę lat temu pisałem w tym wątku, że potrafiłem palić Browna i miesiąc czasu bez żadnych większych skutków odstawiennych. I tak chyba jest na początku, że na skręta to trzeba sobie jednak trochę zapracować. Niestety jak już poleci się grubo z tematem, to później już nie jest tak kolorowo, nawet po długich przerwach. Jak już raz dorobisz się porządnego skręta, to później wystarczy parę dni używania i znowu skręt się pojawia. Teraz byłem ponad rok czysty, a mówię sobie, zamówie grama dobrego afgana na urlop przed nowym rokiem. Gram? No co może się stać po gramie? No. Tak sobie myślałem... Mocny był, bo robiłem to równy tydzień, pierwsze dwa dni po takiej przerwie to jeden nich wyrzucał mnie w noody i spanie kilka godzin - marnotrawstwo fazy pomyślałem i dokupiłem fety, żeby nie zasypiać tak bardzo. Pomogło. Fajna fazka, dobry afgan, cały tydzień dopalałem, aż się skończyło. Idę spać, wstaje, a tu pełnoprawny skręt, jak po kilkumiesięcznym ciągu :/ Jedyny plus taki, że rowerka nie ma, albo jeszcze nie ma. Podsumowując wydaje mi się, że na początku potrzeba dużo czasu, żeby wystąpił skręt, ale jak już zaliczysz efekt kulminacyjny i jesteś głęboko w tym wszystkim, to później po niewiadomo jak długiej przerwie wystarczy już parę dni, aby skręt się pojawił.
  • 2984 / 640 / 0
Tak, to prawda. Moje pierwsze ciągi to był miesiąc czy dwa na PST i nie miałem żadnych skutków odstawiennych. Po dorobieniu się ich po raz pierwszy wygląda to już zdecydowanie inaczej.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 3 / / 0
przeszłam teraz skręta po majce, tak to bralam okulary, ale że majka była tańsza to na ostatnim tygodniu leciałam na około 200mg morfiny. W tamtym czasie brałam ponad 200 oksów (wszelakie drogi podania).
Co ciekawe skręt po 40 oku był mocniejszy niż po 200 majki iv. Ewentualnie był taki sam a bardzo się go bałam. Wspomagacze: wszelkie benzo, alkohol, ketrel do spania i ibuprom i da się przeczekać skręta na benzo i piwach - głównie to robiłam abym czuła się lepiej. Mam nadzieję że to mój ostatni skręt bo nie chce brac tego gowna ale mnie korci. I dla innych, może bierzecie większe dawki niż 200mg morfiny a moze mniej i tak w chuj polecam się przekręcić ale przy pomocy bliskiej osoby, która popilnuje w najgorszych chwilach. Natomiast po 200 majki nie ma się czego obawiać i po mniejszych dawkach alko benzo i przeciwbólowe na w ciul bolące nogi. Co ciekawe nie rzygałam ani nie miałam biegunki, być może zbyt mała dawka ale kiedyś klepało mnie 20mg majki iv. Powodzonka dla każdego kto myśli że nie uda mu się przekręcić, wyjść z tego kurestwa!
  • 218 / 70 / 0
@ripppmisichan uważałabym xD Przekręcić się =/= poleżeć na skręcie (a myślę, że o to chodzilo).

Mam swoja prywatna teorie ze szybsze wejscie onset i krotszy czas dzialania sprawia ze skret jest bardziej nieznosny analogicznie do krotkodzialajacych benzo, chociaz nieznacznie. Dla mnie tez 200mg majki iv z przerabianego tabsa (czy to mst czy Vendala)
Spoiler:
metoda “w 30s na odpierdol” (czyt. zalac woda i odfiltrowac, ze dwa razy max) daje o dziwo slabszego skreta niz oxy 80 oral czy sniff
lol [*]
  • 1550 / 214 / 0
Ja po dziennych dawkach 12 - 14mg a czasami nawet 21 - 23mg fenta przez wiele lat schodzę na sucho, w dodatku za kierownicą na zachodzie. Zawsze miałem zapas, tym razem zabrakło. Jakoś daję radę, choć ciężko, to już piąty dzień i jest jakby lepiej.
  • 3693 / 610 / 1
Ja pierdole, jeździć autem w pracy na skręcie? Ja bym się osmarkal i spocił 😅
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 58 / 1 / 0
O dziwo po ciągu rok i 4 miesiace na mst srednio 2 strzały dziennie po od 100-300mg w zaleznosci ile towaru było teraz jestem 3 dzien bez i jest elegancko ostatni tydzien 2 strzaly dziennie po 120mg czego pewnie wychodzi 60-80 bo strata przy przerabianiu iv, pierwszy dzien był chujowy ale nie skręcało mnie w łożku drugi dzien po południu sie polepszyło, szczegolnie po spacerze i prysznicu nagle sie poczulem lepiej, nie mam o dziwo problemu ze snem zawsze warto schodzic z dawek wtedy mniej boli :) a o wiele łatwiej sie przemeczyc z wkurwieniem ze mniej wziales niz ze wykurwistym skrętem
  • 147 / 18 / 0
Bo redukcja czegokolwiek przy planowaniu odstawienia jest myślę podstawą. Ja po takich ciągach wyraźnie odczuwałam skręta, nie tyle np nudności co ciary, poty i ból kości, tu znów pewnie kwestia osobnicza organizmu. Jak pojechałam na 2 miesiące na detoks, wystarczyło kilka strzałów żebym znów odczuła skręta, im dłużej i częściej napierdala się opio w dużych dawkach (200-300 mg majki w moim przypadku nawet 5 x dziennie) tym skręt jest boleśniejszy i bardziej odczuwalny. Ważna też jest motywacja do odstawienia substancji, bez niej nie osiągniemy praktycznie nic, a bez terapii, jeśli abstynencja jest już osiągnięta pojawiają się głody z którymi osoba niedoświadczona nie wie jak sobie poradzić i grozi to szybkim nawrotem.
U mnie wraz ze stażem brania występowanie skręta bylo częstsze.
ODPOWIEDZ
Posty: 539 • Strona 54 z 54
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina