Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 499 / 69 / 0
Hej, krótkie pytanie natury filozoficznej: jeśli ktoś jest w stanie walić majke iv w dawkach do jednej tabletki mst 200 na strzała, a potem wrócić do 150mg kody, to czy może wziąć hel iv, a potem wrócić do opio doustnie?
  • 5276 / 946 / 0
Da się, ale to przypomina masochizm .
Po prostu głowa dostaje takiego łupnia
To trzymanie w ryzach mocnych opio jest czasami bardziej męczące dla psychiki niż całkowita abstynecja.
Będziesz łazil podminowany a i tak mysli tylko wokół jednego będą się kręcić.
Później wrzucisz kode i będziesz niedocpany i wkurwiony i myslal jakby to majka porobiła
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 59 / 10 / 0
@ledzeppelin2 Wydaje mi się że ma znaczenie stan Psychiczny. Znałem takiego gościa co był na ogół szczęśliwym człowiekiem, brał raz na tydzień opio żeby mu się nie nudziło (miał jakąś robotę raz w tygodniu co go budziła chyba). Potrafił żyć bez tego nie myśleć tylko o tym kiedy może wziąć.
  • 463 / 123 / 0
dac sie da, w zalozeniu to programy tak dzialaja :)

wszystko sie da, ludzie w kosmos lataja, pytanie ile to bedzie (cie) kosztowac.

tylko sa 2 problemy.

opieranie tego na koncepcji silnej woli to jakies nieporozumienie. wtedy bedzie jak led napisal. duposcisk od - do i tyle.

albo pukniesz, wrocisz na moment do po zeby udowodnic sobie ze jo, dalem rade moge powtorzyc. w tym caly sek, ze mozesz.

no i jak dlugo?

rozkmina z gatunku tych bez sensu, zywy stad nie wyjdzie nikt, wal pan smialo. co tu sie zastanawiac.
na potrzeby rabinistycznej dyskusji jedynie mozna sie pobawic, pod adresata wypowiedzi podstaw sobie podmiot lyriczny, jesli to teoretyczne rozwazania, mi wygodniej tak pisac po prostu.

jak uwazasz ze masz cos do stracenia to nie pytaj czy mozna tylko czy potrzeba. nie potrzeba to mozna (tylko po chuj wtedy, zwlaszcza ze po morfinie iv to jakas przelomowa "nowa jakosc" nie bedzie heheh), potrzeba? - no to "nie mozna". tzn jest to obarczone ryzykiem graniczacym z pewnoscia niepowodzenia w stosunkowo krotkim czasie.

no i najwazniejsze, poza tym mitem silnej woli:

kazde tabu da sie zlamac tylko raz.

edit.

nie no mozna prosciej. wystarczy zmienic warunek w pytaniu. nie zadne 150mg kody, jak umie przyjebac 1 (slownie: jeden, kurwa _jeden_) strzal stima i odlozyc reszte na zas %-D
  • 23 / 2 / 0
Prawda jest taka, że w neurochemii nie ma czegoś takiego jak „silna wola”, gdy w grę wchodzi hel podany dożylnie – to przejście Rubikonu, po którym receptory opioidowe zostają przebudowane na stałe. Nawet jeśli fizycznie wrócisz do kody, to psychicznie będziesz już tylko „zaleczał skręta”, bo mózg nigdy nie zapomni intensywności strzału i zawsze będzie traktował słabsze środki jako frustrujący półśrodek.
  • 499 / 69 / 0
Chodziło mi bardziej o porównanie wpływu na psyche majki, a helu. Tzn, czy jest on jakoś super inny pod względem kontrolowania się, ja jeszcze w wigilię strzelałem 200mg majki i teraz siedzę na 240mg kody bez problemu, czy hel jest pod tym względem inny według was?
  • 45 / / 0
Nie tyle w neurochemii co w pojęciu "uzależnienia", bo to uzależnienie powoduje wystąpienie głodów narkotykowych (obsesyjne myśli, chęć wzięcia) i wtedy bez poukładania sobie np na terapii czy grupie wsparcia priorytetów w życiu nie ma mowy o jakiejkolwiek silnej woli. Dopiero jak poukładany sobie myślenie i wartości, to na czym chcemy się w życiu faktycznie skupić może spowodować wzrost motywacji do odstawienia substancji od której organizm jest uzależniony a wtedy podjęcie odpowiednich działań aby dana substancje odstawić. Niejednokrotnie jest to przysłowiowe dno (dla każdego inne), innym razem problemy ze zdrowiem lub relacjami. Osoba uzależniona musi mieć świadomość swojego uzależnienia, to jest kluczowe.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.