Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 657 • Strona 66 z 66
  • 5011 / 886 / 0
Współczuję, ja jak schodzę do tego 300mg to mam tylko anhedonie i depresję. Biorę to gówno dopiero niecale 3 miesiace. Spróbuję to chyba odstawić w pizdu schodząc do zera ale na razie nie mam jak bo zaczynam robotę i nie chciałbym nieprzyjemnych sensacji jakichs przeżywać.
  • 1313 / 264 / 0
12 lutego 2026tosieniedzieje pisze:
Obecnie rano przed pracą biorę 900mg i po pracy 300. Próbowałem zejść niżej, ale każde niższe cięcie powoduje po prostu istne piekło.
to zejdz clonazepamem na 2 tygodnie czy cus
kurde rzadko czytam aby ktos mial problemy z zejsciem przy kaflu pregabaliny - w sensie, że objawy powinny być słabsze, a nie że nie wierzę w Ciebie hehe 👌
12 lutego 2026tosieniedzieje pisze:
Depresja nie do opisania, myśli samobójcze, odrealnienie, poczucie ogromnego lęku. Do tego szereg objawow fizycznych. Uderzenie gorąca, ataki paniki, dreszcze.
nie jestem jakims ekspertem ale to są objawy zazwyczaj jak sie schodzi ponizej 300-0mg
wiadomo jak ktos wezmie 1g ale wczesniej czesto bylo 1,5 %-D to tez sa skutki ale bardziej depresja, średni lęk? a nie mysli samobojcze i dreszcze (z tego co tu czytam)
raczej clonazepam tam jeszcze namieszał, ale nie wiem powodzonka
ja nie bralem powyzej 1g, ale czytam posta czasami

12 lutego 2026serotoninowy pisze:
Współczuję, ja jak schodzę do tego 300mg to mam tylko anhedonie i depresję.
no właśnie
12 lutego 2026serotoninowy pisze:
Spróbuję to chyba odstawić w pizdu schodząc do zera ale na razie nie mam jak bo zaczynam robotę i nie chciałbym nieprzyjemnych sensacji jakichs przeżywać.
no ja byłem w robocie jak schodzilem z 450mg ktore bralem z pół roku to było nieprzyjemnie, lęki i myślałem, że mnie wszyscy obgadują, ale mózg mógł się skupić jako tako, ale chujowo ogólnie %-D , lepiej urlop - tydzien wystarczy, 3-4 dni najcięższe objawy? (jak jest <450mg wg mnie) ale raczej caly tydzien jest taki chujowy jakiś wiadomo %-D


ogólnie pregaba jest teraz fchuj popularna, psychiater magister mi powiedziała i jeszcze dodała jebana nieskromnie, że się powodzi
ciekawy "lek"
Spoiler:
  • 832 / 473 / 0
Clonazepam w dawce 4mg brany rok czasu odstawiłem cold turkey na początku stycznia. Czyli mija już 40 dni. Było bardzo ciężko, ale wiadomo że zacząłem ratować się ogromnymi dawkami pregabaliny +3 gramy żeby w jakiś sposób przetrwać tą męczarnie. Do tego cały poprzedni rok był lany gbl, poszło jakieś 2litry. Również odstawione.
Właśnie z pregabaliną mam największy problem. Wykorzystałem ją żeby złagodzić skręty po odstawkach.
Właściwie dodam też, że źle się wyraziłem. Nie tylko w grudniu zeszłego roku dawki były na poziomie 2g. To właściwie trwało cały rok, łączone z benzo i gbl.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 5011 / 886 / 0
Współczuję stary, ale hardcore i zajechanie gabaergikami. Nic dziwnego że teraz nie możesz dawki ściąć po takich ekscesach i benzo- gieblowych ciągach. To jest i tak cud że jakoś Cię ta pregabalina wyratowała z odstawki klona i giebla.

Chyba pozostaje jakos ważyć proszek i schodzić powoli nawet o te 75mg tygodniowo czy nawet mniej co będzie trwało długo ale w końcu się uwolnisz może.


Kurwa ja 3 dzień nafaszerowany dawkami 1500+ o dziwo ten mini ciąg zadziałał, myślałem że taki jeden wyskok tygodniowo to max co mogę wycisnac a na drugi dzień to będzie marnowanie kapsułek a tu zrobiony 3 dni jak messerszmit. Teraz dopiero puszcza mnie, w ogóle to u mnie to wygląda tak że zarzucilem rano 1050mg a później dociagalem sniffem z 7 takich kresek po 150mg jeszcze poszło bo mam fetysz chyba i też działa prega donosowo tego jestem pewien tylko jestem ciekaw jaka jest przyswajalność tym roa. Jak ktoś wie to chętnie bym się dowiedział.

Jutro już tylko 300mg rano i pewnie lezenie z deprecha mnie czeka cały week bo pora z tym zbastowac trochę. Jak już w robocie będzie git to odstawiam to w pizdu i będę brać co najwyżej nie codziennie a robic sobie wyskok w weekend raz na tydzień z 1g+ ale będąc wolnym od tego szitu.
  • 832 / 473 / 0
Według mnie najlepiej nie brać tego codziennie jeżeli nie musimy, bo ludzie z nerwicą lękową są na to skazani.
Takie wyskoki co tydzień 1.5 grama to już byłby odlot bez tolerki. Raz tak zajebałem i normalnie psychodela. Cevy z zamkniętymi oczyma, uczucie potwornego wygrzewania itp.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 5011 / 886 / 0
Tak właśnie zamierzam zrobic, ograniczyć się do wyskoków raz w tygodniu. Ale póki co to boję się zejść do zera bo lecę już na tym 2,5 miesiąca, wiem co jest jak wracam na 300mg jak wspomniałem tylko leże z depresją w łóżku.
  • 832 / 473 / 0
pierwsze dwa dni są najjgorsze po odstawieniiu całości.
Ja po prostu mam swoj sposob autorski. Ładuje 4 dni z rzędu kete, dzięki temu nie czuje zadnego zjazdu po pregabalinie, a na dodatek jestem w pieknych stanach. Ale nie zalecam nikomu
Uwaga lepiej w tym przypadku sprawdzają się małe linki z dorzutką dość częstą 40 minut.
Gwarantuje wam, ze nie poczujecie nawet ze nie wzieliscie pregabaliny.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
ODPOWIEDZ
Posty: 657 • Strona 66 z 66
Artykuły
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.

[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?