Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 410 • Strona 41 z 41
  • 5000 / 881 / 0
@zburzony pentedron miałem tylko 5g ale wspominam ten keton zajebiście. Bez porównania z nepem który jest tylko stimem, pent na wejściu po sniffie 200mg mial unikatowe pierdolnięcie jak dla mnie lepsze od mefedronu i od razu wjeżdżała taka empatia i gadana czego w nepie nie uświadczysz. Pent jest dostępny ponownie na rynku jak dla mnie legendarny keton wart uwagi i sprobowania.
  • 5264 / 940 / 0
Ciekawa substancja .
Przy wapo zero praktycznie wejścia na serce . Przy sniffie już trochę czuć.
Nie wiem ile tego wapujecie . Ja jak wsypałem taka kreskę na oko 30 mg to na kilka razy miałem po parę buchow I czuć działanie.
W robocie raczej ostry wypierdol nie jest zalecany . Może kiedyś se pierdolne mega gęstego bucha ale czy potem można wrócić do tych niskich funkcjonalnych?

No, ale ja jestem początkujący.
Jak bardzo to niszczy zęby ? Bo mam takie dziwne uczucie po buchu jakby to się osadzalo na szkliwie.

Vendor dał sampla tego a byłem tak styrany po 3 cmc walonym w weekend że głowa mała .
Przerobiłem w 4 dni 17 gram 3 cmc
Nie spałem 2 noce bo b3nzoski się skończyły po 2 w miarę przespanych .
A przy tym mogę się zatrzymać.
Nie wpływa obecnie zupełnie na podniesienie libido, co jest zajebiste .
Może to tzn chwilowy ogar z mojej strony. Jak się człowiek przejedzie to jakiś czas stosuje substancje jak Bóg przykazał xd
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 5000 / 881 / 0
30mg to dobra dawka, ja zazwyczaj po 50mg dawałem ale zdarzało się tak w przedziale zazwyczaj 30-70mg

Niszczą się zęby ale nie jakoś katastrofalnie szybko, w moim przypadku gdzie ja już leczylem te zęby od dawna to te miejsca u góry na dwójce czy trójce po leczeniu stały się ciemne i widać że to leczony ząb, przebarwienia się porobiły ale strat brak.

Ważne jest by myć zęby i plukaj po paleniu listerine, pij wodę żebyś nie mial kapcia w ustach i to chyba tyle.
  • 5264 / 940 / 0
Myślałem że jak zwapuje nepa to po 2 h jak wciagne 3 cmc to będzie normalne działanie
A tu chuj . NDRI jakim jest NEP chyba blokuje dopamine z 3 cmc .
Może wyjście to oral
Wtedy więcej jest tej serotoniny bo tak to marnowanie towaru.
Dawki standardowe , tej sam towar co ostatnio klepał normalnie.
Coś jakby wchodziło i nie chciało wejść.
W ogóle to vapo nepa jest jakieś niedojebane .
Sniffem czuje znacznie lepsze efekty i jakby pełniejsze
Może pale towar , nie wiem , ale po tym wapo to taka zamula czasem wchodzi
Zero pobudzenia tylko uspokojenie .
Może mam adhd niezdiagnozowane .
Może to i dobrze bo się nie wjebie w tą drogę podania .
Jeszcze niedawno było jakies pierdolniecie ale nie takie jak opisujecie a teraz jakby para uciekła
Spie normalnie 8 h, więc to nie kwestia zmęczenia.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 5000 / 881 / 0
Też tak miałem już pod koniec swojej przygody, pisałem to zresztą można znaleźć w moich postach że vapo przereklamowane i wolę kreskę jebnac. Przynajmniej działa te godzine i działa dobrze, a vapo po początkach które są mocne i ekscytujące z czasem jakoś traci magię.
  • 5264 / 940 / 0
"Wejście szybkie. Dosłownie po minucie max czuć już solidnego kopa.
Nic nie piecze, spływu brak.
Nie wchodzi na serce.
Ciśnienie wporzadku.
Chęć na dorzutki ogromna.
Czas do działania spokojnie 1h.
Oral działa dłużej, lżej, więcej euforii ale też kosi nieźle
Vapo wypada najsłabiej, aż się zdziwiłem ale nie szkodzi. Też daje radę

Polecam sniff bo lepszego Nepa po prostu nie ma....
"

viewtopic.php?p=3808308&hilit=Nepa#p3808308
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 5000 / 881 / 0
To tak nie działa do konca, na każdego indywidualnie ja jak paliłem pierwszej zimy to był to głównie nep, ten strzał po kilkunastu dużych buchach gdzie spalalem nawet i po 100mg na raz to był wypierdol jakiego nie znałem, żadne kreski tego nigdy nie dały, ale to było szaleństwo wpadlem w trans i paliłem nonstop więc nic dziwnego że mnie tak wyjebalo jak spaliłem połówkę w godzinę to można tylko sobie wyobrazić. Nie odklejala mi się fajka od gęby praktycznie tak mnie to po prostu wciągnęło. Zamówiłem wtedy paczkę 10g spaliłem to w 3 dni i później 2 dni zdychalem w oczekiwaniu na kolejną paczkę nie mając siły na nic. Vapo to niebezpieczna zabawa. Kurwa aż mi się srac zachciało jak o tym pomyślałem %-D zależy też od sortu są takie co będą wypierdalać z kapci po kilku buchach lub takie że stwierdzisz właśnie że wolisz walnąć kreskę.
  • 5264 / 940 / 0
No właśnie. Ja tam sypałem z 30 mg i paliłem.

To może dlatego wypierdol nie było.
Jakby to zjarac z 50 na raz aż by mleko było to może.
Ty brałeś od Bolka ja od labo
Może sztuka to jest na 1 buch wszystko przyjąć
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 5000 / 881 / 0
Oczywiście że najlepiej na jeden buch do czego idealnie nadaje się żarówka, z czego też miałem okazję jarać alfę i był rozpierdol.
  • 5 / 2 / 0
śniło mi się ostatnio 3g NEPa, to był dobry sen. fajny rush przy podaniu donosowym, małe dawkowanie, 30-70mg. środek jest dość delikatny do nosa, w porównaniu z cmc/fluoroamfetminami czy PEA to praktycznie nie rusza śluzowki. działanie jakieś 1-3h, dość podobne do amfetaminy, czysto w głowie, chęci do działania. po pierwszej fazie wchodzi etap drugi, czyli "noradrenalinowy ogon" - dopamina spada, za to serce bije dość szybko i ogólnie jest tak sobie. trwa to 3-4h i można iść spać, a to wejście na serce i tak jest mniejsze, niż przy 3cmc / krajówce czy hexenie. W moim przypadku dość ciśnie na dorzutki, bardziej niż po cmckach, ale to pewnie kwestia osobnicza, bo zdecydowanie bardziej odpowiadał mi nep niż dowolne cmc/mmc. działanie najbardziej porównywalne do amfetaminy, aczkolwiek ten rush przy kresce taki jakby kokainowy, ciekaw jestem czy vapo tego dałoby się porównać do cracku. pod wpływem można stosunkowo normalnie wyglądać, w moim przypadku kreski ~50mg brane wśród ludzi nie wywołały podejrzeń. Ogólnie polecam, bez większych skutków ubocznych po wstaniu dnia kolejnego. Substancja wydaje mi się stosunkowo bezpieczna, na pewno zdecydowanie mniej siada na serce niż np hexen i nie schizuje tak jak alfy, nie odczułem też większego strucia organizmu po tym środku. Oczywiście w większych dawkach, w dłuższych ciągach może już dziać się źle, a potencjalnej neurotoksyczności nie znamy.
edit
ale szczerze, jestem pozytywnie zaskoczony, jak dla mnie NEP jest całkiem udanym RC, da się to brać.
ODPOWIEDZ
Posty: 410 • Strona 41 z 41
Newsy
[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu

Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.