30 grudnia 2025mmigotka pisze: @Grzejnik80 to nie jest temat o epilepsji, dlatego nie zagłębiałam się w szczegóły. Zachorowałam w wieku 22 lat. Padaczka jest w mojej rodzinie, genetyczna - babcia też zachorowała, tylko jak miała 33 lata. Padaczkę mam stwierdzoną ogólnie, ale neurolog coraz bardziej podejrzewa ogniskową. Napady - grand mal. Leki - lamotrygina 300mg(2 x dziennie po 150) i topiramat 150 mg(tak samo podzielony na dwie równe dawki). W benzo się wjebałam dawno temu, a psychiatra mnie odciął od tego po konsultacji z neurologiem(w tym momencie to już tzw neuropsychiatria), i zostawił mnie samą sobie na odwyku domowym. Jak już z tego wyszłam to zostawili mi klony na tzw stany przedpadaczkowe, czyli jak czuję się źle, i czuję, że może nadejść atak to stosuję 0,5mg klona pod język, żeby zapobiec potencjalnym drgawkom - czyli po prostu atakowi grand mal. Spisuje się to dobrze w połączeniu z lekami przeciwpadaczkowymi, zwłaszcza, że klonów nie ćpam, bo po tym jak musiałam sobie zrobić odwyk od benzo bo zwyczajnie je ćpałam to się przekonałam co to robi z człowiekiem, bo dostałam ostro po dupie za ćpanie benzo. Wiedział o tym i psychiatra i neurolog, że odstawiam benzo, neurologa odkąd się przyznałam(a długo nie mówiłam), że ćpam benzo, w końcu powiedziałam i zaczęła się neuropsychiatra która pociągnęła za sobą decyzję o zostawieniu klonazepamu w ramach doraźnego leczenia padaczki. I nie - padaczki nie leczy się benzo, chyba, że doraźnie tak jak w moim przypadku. Leki przeciwpadaczkowe to duża gama leków do stosowania przewlekłego i do benzo to im daleko ;)
Pisałem również o stosowaniu benzo przy tzw. "aurze", którą to sama potwierdziłaś, że czując zbliżający się napad stosuje się zapobiegawczo benzodiazepiny- głównie klonazepam bądź diazepam, które ty stosujesz w dawce 0,5mg klonazepamu, która to dawka jest skuteczna.
Dzięki za nakreślenie przebiegu i początku choroby czyli padaczki o którą pytałem i mimo, że nie jest to temat o epilepsji to dotyczy klonazepamu i warto zostawić te cenne informacje, które napisałaś.
W sumie dopiero po uprzednim zapytaniu odpowiedziałaś na zadane pytania bo Twoje wcześniejsze posty były chaotyczne i nie wiadomo było w sumie nic poza tym, że ćpałaś benzo i masz epilepsję.
Pozdrawiam i uważam, że Twoje posty dotyczące stosowania klonazepamu przy epilepsji rozjaśnią trochę myślenie większości osób, że klonazepam czy inne leki z grupy benzodiazepin stosowane przy epilepsji to klony czy rolki (diazepam) brane zwykle w dużych ilościach jako leki podstawowe.
Wiadomo, że są przypadki, kiedy chorujący na epilepsję leczą się jedynie benzodiazepinami bo inne leczenie nie przynosi skutków jednak nie jest to reguła a wręcz wyjątki.
I tu pojawia się również aspekt często różnego działania aptecznych benzodiazepin gdzie osoby wypowiadające się w wątkach o benzo-RC twierdziły, że w tabletce może być nierówny podział substancji i, że w aptecznych benzodiazepinach działanie na daną osobę jest zawsze takie samo co jest bzdurą.
słuchajcie, mam pytanie dotyczące klonazepamu.
Miałem ostatnio pacjenta, który skontaktował się ze mną telefonicznie, wysłał swoją dokumentację leczenia tym lekiem.
Wiedziałem, że jest to kontynuacja leczenia klonazepamem, dlatego w zaświadczeniu lekarskim, wystawiłem orzeczenie, że wnioskuję o ten lek. ( w szczegóły medyczne nie wchodzę)
Podbiłem to pieczątką, dopisałem ( choć nie musiałem numer księgi RPWDL) i pacjent na drugi dzień dzwoni, ja odbieram i mówi, że dostał receptę ale dopiero za drugim razem. Moje pytanie: czy lekarz ten pierwszy, zakwestionował moją opinię? Jeśli tak to dlaczego? Za Wasze odpowiedzi będę niezwykle wdzięczny, ponieważ intryguje mnie ta sytuacja.
Pozdrawiam,
Angelus
z gory prosze o szybka odpowiedziec dzieki mordeczki
przeniesiono - nv13
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.