12 stycznia 2026slodkapszczolka pisze: Pewnie ludzie z wątku kodeinowego kojarzą, że często żaliłem się jak to od 2 lat kodeina aktywuje u mnie padaczkę, okazało się że zarzucenie przed intoksykacją 15mg diazepamu całkowicie znosi jakiekolwiek padaczkowe objawy xD zarówno w trakcie fazy jak i dzień po i to po mimo tego że nakurwiam dawki po których normalnie urwałby mi się film i obudziłbym się w towarzystwie ratowników. Jedyny minusik jest taki, że niestety te 15-20mg wystarczy, żeby zmienić profil fazy na taki jaki mniej lubię.
Ciekawe czy wrzucenie typowej medycznej dawki (5mg) wystarczyłoby żeby powstrzymać napady epi, jednocześnie nie wpływając na samą kodeinową faze.
Czy 5mg wystarczy żeby powstrzymać napady po kodeinie, a jednocześnie uzyskać charakter fazy taki jaki lubisz? Co do napadów to nie wiem. Najlepiej byłoby jakbyś sam spróbował. W moim przypadku nawet po napadzie podanie mi 10mg rolek spowodowało raz przerwanie napadów i poprawę na tyle by wypuścić mnie do domu, a jak już wyszedłem to dosłownie za bramą szpitala pierdolnął mnie kolejny. I standardowa procedura że mnie znów na SOR przynieśli, podali dopiero w kroplówce 1mg klonazepamu i było si. Co do drugiej części pytania to z mojego doświadczenia zasmucę Cię, ale raczej każda ilość benzo we krwi drastycznie niszczy tę opioidową euforię niestety. Jedynymi benzo które wyłamują się z tego schematu były midazolam i Klonazolam.
@Swiezzy
Przy takiej ilości to przerzuć się na oksykodon. Ewentualnie możesz zrobić jeszcze przystanek na DHC jeśli uda Ci się ją zdobyć. Szkoda zdrowia i pieniędzy. Też nie za bardzo rozumiem podbijania kodeiny energetykami. Znosisz wtedy działanie kofeiną.
tramadol brałem w życiu może z 2 razy i za każdym nic poza drgawkami nie czułem więc się nie wypowiem, ale przejadłem trochę innych opioidów i fakt jest taki że kodeina jest wyjątkowo paskudna jak chodzi o padaczkę, ani oksy ani heroina ani żaden inny opioid (poza tramcem) nie powodował u mnie napadów, tylko ta nieszczęsna kodeina, co niestety bardzo mnie smuci bo mimo próbowania właśnie między innymi słynnej H dożylnie, koda wciąż pozostaje moim ulubionym opioidem pod względem profilu działania, jest taka jakby "naturalna" i myślę, że wiele osób się ze mną w tej kwestii zgodzi.
kodeina w moim odczuciu działa podobnie do oksykodonu tylko subtelniej. Zamiast euforii mamy raczej podniesienie nastroju. Podobnie jak po nim raczej nie występuje senność i muł. To takie dosyć aktywne opioidy. W sensie że można i chce się po nich coś robić. Ja po kodeinie dużo spacerowałem, zdarzało się rekordowo że dobijałem do 30k kroków po mieście. Korzystałem z tego, że nie bolały mnie nogi, nienawidzę biegać, to mój typ sportu, a mam tendencję do tycia.
----
Dlaczego 300 mg mnie robi tylko na pół godziny? Tolerka mi tak wolno spada? Nie oczekuję fazy jak po dobrych dawkach tramu, albo zmiksowanych z kodą, no ale bez przesady, żebym tak krótko to czuł...
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
Dobre pytanie, ja przy dawce 840mg thioco czuje roznie, raz jestem wkurwiony bo 45min-1h z hakiem, raz licze ze juz mija druga godzina prawie i "to ma byc peak" xd Biore 2x 840mg, za to ta druga dawka działa obłędnie dobrze, jak jeszcze czuć namiastke porannego strzału, a odczekalem te 7-8h w czym z godzinke się zdrzemnałem po pierwszej to ta druga zarzutka dziala dłużej i lepiej :D Ale fakt faktem ta pierwsza to razczej dla zabicia dyskomfortu, a i po kodzie sie mniej poce, za to na drugi dzien jak nie zajebie po wstaniu to wyjście do żabki kończy się wróceniem całym mokrym wrecz przemoczonym heh.
@serotoninowy
Pewnie bym sie przerzucił na Antidol, ale sam nie mieszkam i nie za bardzo na reke mi filtrowanie (wiem ze zdrowsze choc ciutke) no ale slabo z wykonaniem.
@DobryWujas
Oj chcialbym sie przerzucić na jakas okse czy cos co bede mogl wziac pare tabletek a nie 60 na strzal, i nie musial dziennie po 10aptekach jezdzic xd
Tak stroytime wczoraj kolezanka sie spruła do mnie z apteki czy nie przesadzam bo byla na dyżurze w innej i tam tez mnie widziala gdzie to jest dobre 5-10km dalej, na gdyby tego malo bylo byla druga tylko z innej znowu słonecznej XDD ta druga znowu robi w dwoch kolo siebie i widauje mnie na kazdej zmianie, co wyszlo ze latam po przynajmniej tych aptekach codziennie i skonczylo sie na pytaniu "A co ty ten thiocodin do kąpieli dorzucasz czy co" xdd Swiat jest maly XD Za mały dla aptekowiczy.
Co do wrzodów to się chyba najbardziej kurwa boje, zaczyna sie pokrywać to z bólami a objawami na necie - boje sie co tam na badaniach moze wyjsc po 7latach brania tego gowna, a od 3lat blisko 2x dziennie.
Po wczorajszych bólach, wzdęciach juz myslalem ze cos sie powaznego stalo, nie dosc ze wzdety, to watroba boli do dzis, albo jelito w okolicach watroby + tak momentalnie promieniowalo do prawej łopatki że szok, wyprostować się nie mogłem.
Ciezko dostac okse np?
Na jakiś czas przerzucasz się na inną grupę substancji by wziąć coś dla samego brania a potem wracasz po czasie
Po tem nie wiadomo jak leczyć taką osobę bo wszystko rozregulowane ale się nie martwisz o fizyczne zdrowie
Ja w tym roku zjadłem chyba max 20 paczek 16
Robiłem taki wynik w tydzień. w moim Prime [ dawka 720 na dobre działanie ]
A tak to w święta sobie zjadłem jakieś 60 tabletek kody i wrzucałem po 10 2 x dziennie I dobrze czekało.
Przyczynil się do tego Kratom który brałem do bana w Czechach w listopadzie.
A teraz opioidy poszły w odstawkę, ale próbuje wrócić do kratomu bo zima jest kurewska w tym roku .
A że.pracuje na dworze to moim zasranym przywilejem jest by nie odczuwać przy tym dyskomfortu który miażdży głowę bardziej niż branie tabletek .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Bylem u lekarza ale zadnych lekow przeciwbolowych mi nie wypisze, w pt bylem i dzis w pon u drugiego rodzinnego.
Masa badań do zrobienia krew, mocz, proby watrobowe, usg ---> gastro i kolonoskopia.
Objawy ktore mam i przedstawione w necie to biegunka jakas tluszczowa/sluzowa, nudnosci jak zarzuce strzal z pol godziny mam, no bole od nowego roku, wzdecia i od 2 dni nawet sporo mnie suszy i duzo wody pijam, ogolnie picia po prostu, tyle ze po takich dawkach sulfogowna podobno i biegunka jest co by sie tez zgadzalo, sama w sobie trzustka nawet nie boli, tam rzadko.
Bardziej sie o jakies wrzody zoladka / jelit cykam do choooja.
Mial być ogar od nowego roku a tu juz sie styczen konczy i tylko dawka rosnie a hajs z konta ubywa w blyskawicznym tepie (7x16szt dziennei leci panowie) a lece juz z 6-7rok ogolnie, bez przerwy codziennie, ostatni raz jedna dawke zajebalem z pare miesiecy temu takze mysle ze jak tak dalej pojdzie to w pelni tego roku moge nie dożyc ;x
Ogólnie organizm układ trawienny powoli się pakuje na wycieczkę. Zamiast typowych przeciwbólowych użyj rozkurczowych nospa lub scopolan.
Na wycieczke tzn? Do szpitala jak dobrze pójdzie? xd
No wlasnie scopolan uzywam jak boli bo dziala chyba najlepiej na mnie.
Kurde to po lewej stronie myslalem ze to jelita cos bola, a pobolewalo mnie ostatnio nawet czesto. W sumie najwiecej i dosyc ostro bolalo mnie w okolicach pęcherza, caly dol pod pępkiem + wzdecia nawet duze, prawa strona pod żebrami ( chyab wątroba), no i ścisk jakby żoładka + plus ta lewa strona , niby teraz nie boli ale bylo ostatnimi dniami uczucie takiego pieczenia, jakby ktos mnie palcami dwoma trzymal w tym miejscu.
Kurwa czlowiek 20lat mial nic mu nigdy nie bylo, to na wlasne życzenie sobie zdrowie rozpierdala, masochizm i glupota nie zna granic.. Zdrówka!
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
