Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 220 • Strona 7 z 22
  • 76 / 13 / 0
@Metrowy26 tak, to działania niepożądane pregabalina ma ich trochę. Jednymi z nich są kurcze mięśni, drganie mięśniowe - zgaduje że to jest powiązane z trzęsieniem się dłoni.
  • 13 / / 0
@kamex tak juz sie o tym doinformowałem, ale Pregabalina sama w sobie nie wywołuje choroby Parkinsona?
  • 76 / 13 / 0
@Metrowy26 z tego, co mi wiadomo to nie, lecz ktoś o większej wiedzy powinien tu się wypowiedzieć. Wiem, że może wywoływać objawy parkinsonizmu, ale tylko w trakcie stosowania leku tzw. "polekowy parkinsonizm".
  • 88 / 22 / 0
Fajne w pregabie jest to, że tak szybko tolerancja spada, tydzień bez i praktycznie klepie jak na początku. Ale ja małe dawki rzędu 150-300.
  • 405 / 49 / 0
17 stycznia 2026Metrowy26 pisze:
@kamex tak juz sie o tym doinformowałem, ale Pregabalina sama w sobie nie wywołuje choroby Parkinsona?
Według wiedzy autorów w literaturze odnotowano jedynie 6 przypadków parkinsonizmu wywołanego pregabaliną. Najczęstszym leczeniem było odstawienie pregabaliny. Wszystkie osoby w pełni wyzdrowiały po odstawieniu pregabaliny.
  • 82 / 10 / 0
To dość popularny efekt uboczny, bardzo często, na oko 1-2h od zażycia dawki, wchodzą miklonie a padaczki nigdy nie miałem. Raczej przy dawkach powyżej 300 mg u mnie, a im większa tym mocniej.
  • 10 / 1 / 0
Wydaje mi się czy pręga znacznie spowalnia metabolizm i zatrzymuje wodę w organizmie? Jest coś co zapobiega mioklonie po prędze, bo u mnie zdarzają się nawet po małych dawkach
  • 9 / 1 / 0
Czy bupropion osłabia jakoś działanie pregabaliny? Ten drugi lek używam rekreacyjnie od jakichś 3 miesięcy. Nie robiłem żadnych ciągów, zazwyczaj było to brane w kratkę, czasem zdarzyło się brać ją dwa dni z rzędu. Początkowo były to stałe dawki 600-900mg, które przez długi czas mi wystarczały. Nawet dobijając do 900mg, było to dla mnie za mocne. Potem przy skoku tolerki, doszedłem do przedziałów 1-1,5g.

Z tego co szukałem na forum, np. tu: bupropion-megafaq-t78861.html, nic nie wykazuje kolidowania pomiędzy tymi dwoma lekami. Zresztą mam go zapisanego wraz z paroksetyną i pregabaliną właśnie. Złożyło się to czasowo, akurat na rozpoczęcie leczenia bupropionem. Po wizycie u magika, wykupiłem leki, a wieczorem normalnie zrobiłem się pregą. Następnego dnia zacząłem leczenie. Pod koniec tygodnia naszła mnie ochota i sięgnąłem po podobną dawkę, co zazwyczaj. No i nic. Spróbowałem jeszcze dwukrotnie w inne dni, dobijając do 2g, a nawet lekko ponad. Jedyne co odczułem to ogromną sedację. Zacząłem schodzić z tej dawki, obcinając ją sobie. Jeden jedyny raz, przy 750mg, wziętych na czczo do kawy, odczułem dosyć długie działanie, lecz moc to było zaledwie jakieś 30%. No i oczywiście mózg zafascynowany tym, że znowu zaczęła działać chciał więcej. Spróbowałem dwa/trzy razy, ale jedynie podniosłem sobie znowu tolerkę. Nie wiem, czy doszedłem do jakiejś ściany, czy o co chodzi?

Znowu jestem na etapie obcinania dawek, co drugi dzień. Robię to w ten sposób, bo nie byłem w ciągu z pregabaliną, jednak co drugi dzień właśnie czuję się fatalnie psychicznie. Postaram się wytrwać z zejściem do 150mg i wtedy zobaczę. Jest to obecnie jedyna używka, odkąd 4 miesiące temu odstawiłem alkohol. No i nie ukrywam, że ją lubię, bo nie ryje tak głowy jak alko.

Scalono post /krzychv
Edit:

Dziś 1g na czczo, przy kawie. W zasadzie weszło normalnie. Dużo śmiechu, otwartości do ludzi a do tego straszna gadatliwość. Nie wiem o co chodziło z tymi większymi dawkami. Zazwyczaj nie musiałem być na czczo, wystarczyło trochę zgłodnieć przed obiadem. Zawsze prega normalnie na mnie działała. Postaram się dalej ją redukować, bo parę paczek zeszło w tej desperacji, kiedy nie działała jak powinna. %-D
  • 4 / / 0
Lek zazywam rekreacyjnie 1/2 razy w weekendy. Początkowo było super, brak jakichkolwiek efektów negatywnych, życie było piękne.
Przez ostatnie 3 tygodnie coś się jednak zmieniło i nie wiem czy to może być efekt moich wyskoków pregabalinowych - mój sen się pogorszył, nie mogę długo spać, budzę się po 5/6 godzinach płytkiego snu, zawsze w okolicach tej samej godziny nocnej po czym już zasnąć jest bardzo ciężko.
Poza tym czuje się dobrze, choć przez ten krótki i słaby sen źle, ale jest to taki sam efekt jak brak snu jeszcze za czasów przed pregabalinowych ^^. Wtedy jednak nie miewałem tak regularnych pobudek o tej samej godzinie a nawet jeśli to szybko po załatwieniu potrzeb (najczęściej pęcherzowych) szybko zasypiałem dalej.
Dla szerszego kontekstu - jednorazowo dawka rekreacyjna najczęściej waha się od 900 do 1500mg. Nie mieszam z niczym innym. W tygodniu nie biorę.
Zastanawiam się na ile to efekt pregaby a na ile nałożenie się innego problemu.
Ostatnio zmieniony 11 lutego 2026 przez Wreckeddoomed, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 5396 / 964 / 0
Przyzwyczaj się jak nie skończysz z gabaergikami takimi jak prega to sen będzie słabej jakości i pojawia się kolejne problemy jak koszmary, paraliże senne itd

Ja biorę jeszcze setkę kwetiapiny na noc a i tak mój sen wygląda tak że jak usnę to prześpię 3h a później pobudka co godzinę czy dwie po realistycznych koszmarach. Pozdrawiam w tej niedoli %-D
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
ODPOWIEDZ
Posty: 220 • Strona 7 z 22
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.