Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 106 • Strona 4 z 11
  • 81 / 10 / 0
Ciekawi mnie ile czasu, może ładować się pregabalina Cr, skoro zwykła potrzebuje minimum 3 godzin do pełnej mocy?? Pewnie z pół dnia ale pewnie bezpieczniejsza jest poza tym. Ja dziennie lykam 450 średnio . Jak biorę lek rekreacyjnie , to 900 muszę wrzucić. Jak nie biorę na co dzień to 450 daje ten sam efekt. Muszę zejść z pregabaliny i mieć to tylko na takie wyskoki bo to jedyny lek który biorę dla fanu ☺️
  • 1020 / 242 / 0
Co?! Jak można do tak wolno ładującego się leku dać wersję CR?!
Ale zakładam, że to są albo tabletki albo kapsułki nie z proszkiem, a z takimi granulkami. Coś jak w Concercie.
  • 9 / / 0
Mam pytanie do znawców która dawka Pragebaliny brana w celach leczniczych tzn nerwica jest bardziej skuteczna 75 czy 150 dawka pojedyncza wieczorna
  • 166 / 22 / 0
Czy Prega podnosi dopaminę?
  • 10 / / 0
Czy komuś udało sie zrzucisz wagę biorąc pregabaline?
  • 2030 / 505 / 0
04 stycznia 2026kropka855 pisze:
Czy Prega podnosi dopaminę?
Nie raczej obniża dopaminę, u niektórych osób podnosi prolaktynę.
  • 81 / 10 / 0
Wow. W takim razie jest jeszcze bardziej czarodziejskim związkiem, aniżeli zakładałem. Bo skąd tak potężna euforia przy dużych dawkach (np 600/750) skoro nie podbija dopaminy??? Działanie porównywalne do opiatów
  • 9 / / 0
Ja tam biorę 75 ale coraz bardziej zastanawiam się czy nie wskoczyć spowrotem na 150 do tego na wieczór mam mirte 30 i Bromocorn 2,5 rano pramolan i Solian 50
  • 5066 / 894 / 0
Cudowny lek, szkoda tylko że tolerka tak skacze w kosmos szybko i trzeba robić przerwę, natomiast plus taki że po tygodniu już znów wraca magia. 600mg rano daje kopa na cały dzień i pozwala przetrwać oraz zapomnieć o problemach jednak po ciągu kilka dni i magia znika w moim przypadku robię przerwę leżąc w wyrze i gapiac się w sufit nie mając ochoty nawet na odpalenie tv czy konsoli wolę po prostu wyjebany leżęc i myśleć o tym by przetrwać te chujoze, walnąć jakas rolkę spać i jeść tylko czekając na tydzień magii. Tydzień magii i tydzień chujozy, bilans po chuju. W dodatku magik na L4 a mnie zostały niecałe 3 blistry, nawet nie chce myśleć o powrocie do homeostazy bez pregi zimny indyk i ile to będzie trwało.
  • 81 / 10 / 0
Ja wkroczyłem na chore dawki…I przyciąłem do 450mg kilka dni wytrzymałem (1x400 albo 150+300) ale jak we krwi się zbilansowało na niższym stężeniu, to wtedy pomimo wzięcia pełnej dawki - dostałem ataku paniki. W tych lękowych sytuacjach najbardziej przerażające jest jak realne się one wydają. Bardzo ciężko sobie wówczas tłumaczyć, że to objawy odstawienne. Mózg płonie na stosie, do tego depresja w gratisie. Już wiem, że sam nie odstawię. Pójdę po rozpiskę do lekarza i wezmę gabapeptynę plus coś w typie relanium/alprazolam na te zasrane lęki.

Z drugiej strony mam też świadomość, że sam się prosiłem o kłopoty nadużywając lek. A trudno nie nadużywać, jak się pozna potencjał rozrywkowy - działanie w niczym nie gorsze od działania opiatów.
ODPOWIEDZ
Posty: 106 • Strona 4 z 11
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.