Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
U jednego vendora ostatnio zagościło.
Wzór sumaryczny
C₁₅H₂₀F₃N
Nazwa systematyczna (IUPAC)
N-etylo-1-[3-(trifluorometylo)fenylo]cykloheksyloamina
Struktura chemiczna
Substancja ta należy do klasy arylocykloheksyloamin. Jej struktura składa się z trzech głównych elementów:
Pierścień cykloheksanu: Centralny element cząsteczki.
Grupa aminowa: Podstawienie N-etylowe (grupa etylowa dołączona do azotu), co jest
charakterystyczne dla analogów PCE.
Pierścień aromatyczny (fenylowy): Dołączony do pierwszego węgla cykloheksanu, z podstawieniem trifluorometylowym (-CF₃) w pozycji 3 (meta).
3-TFM-PCE (znany również jako 3-Trifluorometyl-PCE) to nowa substancja psychoaktywna z grupy arylocykloheksyloamin, będąca analogiem eticyklidyny (PCE). W 2025 roku jest ona klasyfikowana jako tzw. research chemical o działaniu dysocjacyjnym.
Czym jest 3-TFM-PCE?
Pod względem chemicznym jest bliskim krewnym substancji takich jak ketamina, DCK czy 3-MeO-PCE. Działa głównie jako antagonista receptora NMDA, co prowadzi do przerwania komunikacji między różnymi ośrodkami w mózgu.
Główne efekty działania:
Dysocjacja: Uczucie odseparowania umysłu od ciała oraz od otoczenia.
Zmiany sensoryczne: Zniekształcenia wzrokowe i słuchowe, zmiany w postrzeganiu czasu.
Pobudzenie/Mania: Podobnie jak inne pochodne PCE, może wykazywać silniejszy komponent stymulujący niż ketamina.
I co najlepsze jest to dostępne stacjonarnie, pasowało by wzór znaleźć.
Przyjrzę się dokładniej później, a na razie powiem tyle, że interesuje mnie na ile to jest zbliżone do DCK. Nie jestem fanem stymulujących arylek, dlatego opis raczej mnie zniechęca. Obawiam się też uczucia strucia. Ja wolę czyste doświadczenie z dobrym headspace, klarownością itd., coś jak DCK, chociaż ostatnio zdarzyło mi się pierwszy raz tak naprawdę przedawkować i to co się działo to ja pierdolę
Dysocjant z tego rodzaju unikalnymi, ciekawymi efektami by się przydał, a nie kolejne odklejające, spidujące, podtruwające, fluorowe coś.
02 stycznia 2026Vetulani44 pisze: @nCuX Co to znaczy stacjonarnie? W NL to wiele rzeczy jest stacjonarnie a z tego co wiem różne rc shopy robią dostawę na drugi dzień, czasem chyba nawet tego samego dnia.
Przyjrzę się dokładniej później, a na razie powiem tyle, że interesuje mnie na ile to jest zbliżone do DCK. Nie jestem fanem stymulujących arylek, dlatego opis raczej mnie zniechęca. Obawiam się też uczucia strucia. Ja wolę czyste doświadczenie z dobrym headspace, klarownością itd., coś jak DCK, chociaż ostatnio zdarzyło mi się pierwszy raz tak naprawdę przedawkować i to co się działo to ja pierdolęPo części zostało mi do tej pory... Może kiedyś to opiszę...
edit
Był dostępny.
02 stycznia 2026Zgienty pisze: Dużo fluoru, może być toksyczne.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
