Mianowicie, idz do Monaru/terapia itp./itd. ja od siebie dodam że myslenie przyjdzie potem.
takie rozpisanie sie też jest dobre, mam nadzieje że jakiś moder tego nie wywali...
W pewnej chwili powróciłem do normalności. Od kilku dni dobieram sobie zajęcia by nie mieć chwili wolnego czasu,pomaga mi to nie myśleć o nałogach a w chwilach słabości odwrócić uwagę :-)
Co do terapeuty to tak. Wybiorę się w następnym tygodniu.
No i nie pozostaje mi nic innego jak wiara we własne możliwości.
@Ile umiesz dostrzec: Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile siły wydobyłem z twojego tekstu i ile rzeczy mi uświadomił. :)
Doskonały w 100% opis mojej osoby i sytuacji w tamtym okresie.
Dziękuję.
Ps. A dziewczyna niestety już nie wróci,spanikowała po całości. Uciekła do innego ogłaszając światu że są razem.
Ogólnie spomplikowana sytuacja. Ale i tak jej kiedyś podziękuję,bo to ona popchnęła to domino :)
Ps2. Słuchawki na uszy i idę na spacer :-)
Boję się tego samego losu.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.