Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 1970 • Strona 197 z 197
  • 1 / / 0
1. alfa pvp
2. mefedron
3. heroina
  • 21 / 1 / 0
Na pewno alfy albo fenta, ryzyko nie warte gry, zabawa średnia. Co kto lubi, na pewno nie dla mnie.
Uwaga! Użytkownik Lighter jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
heroina, wszystkie delirianty, bromodragon fly, eter, chloroform, benzyna.
Jeszcze DMT ale tutaj raczej jest respekt z mojej strony oraz niepewność. Z jednej strony chciałbym zobaczyć jak to jest a z drugiej obawiam się, że może być za grubo.
See, I'm a pill popper, so I'ma keep poppin' them %-D
Gimme twenty Xanax and I'ma start droppin' them :tabletki:
https://www.instagram.com/narkomemiarz/
stworzyłem kiedyś taki profil z memami o wiadomej tematyce.

To moje trzecie konto tutaj.
  • 3 / / 0
klasycznie heroina i delirianty wszelkiego rodzaju. to pierwsze wiem ze by mnie zabiło w ciągu kilku lat, to drugie brzmi jak zabawa dla gimnazjalistów.
  • 528 / 69 / 0
waliłem po kablach oxy i morfine wielokrotnie, jestem ogolnie wjebany w opio, apvp wygralem niedawno i przerobilem
Spoiler:
więc co takiego jeszcze jest co NIGDY bym nie spróbował bhaha.

1. Jakieś ultra mocne syntetyczne kanna, te lżejsze bylbym sklonny sprobować, ale nawet THC zle na mnie zazwyczaj działa
2. bieluń, wilcza jagoda, ogólnie atropina i skopolamina, nie ma w tym nic przyjemnego myślę. Jak prometazyna kiedys przypadkiem sprawiła, że mialem delirianto faze, to nic fajnego w tym nie było, a jakby to jeszcze mialo 3 dni trwać i mi rozjebac organy, to podziekuje xD
  • 2972 / 255 / 0
Wszystkie te nowe RC-ki, zwłaszcza syntetyczne opio, oksazole i morfoliny.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 1 / / 0
Nie spróbuję fentanylu zbyt niebezpieczne, próbowałem już wszystkich dragów z mainstreamu teraz zacząłem nawet w żyłę wapiv koks i opium faza, no wchodzi mocniej niż do nosa np ale dupy nie urywa może to też wina jakości towaru. Waliłem już psychodeliki, kwasy ketamine, grzyby. Chciałbym spróbować DMT ale tak konkretnie biorę dawkę kładę się i odlatuje tylko nie wiem jak się za to zabrać, jakieś rady?
  • 1020 / 243 / 0
Drugi raz nie spróbuje chloroformu. Lubię swoją wątrobę. Dobrze organizm oczyszcza.

A inne narkotyki? Nigdy nie mów nigdy. Bo ja też mówiłem, że fenta nie spróbuję to w szpitalu zamiast metadonu mi podali. XD I ogólnie fenta nie polecam. Taki... sztuczny, jak połączenie jakiegoś euforycznego benzo, powiedzmy klonazolamu i neuroleptyka.
  • 42 / 3 / 0
Chyba jedyna substancja, której na 100% nie chcę spróbować to cipacz. A z innymi... raczej stymulantów czy psychodelików też nie ruszę.
-------
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
  • 137 / 39 / 0
alfa pvp, heroina, oksy i wszystkie mocne opioidy, i nigdy po raz drugi nie spróbuję metamfetaminy bo mnie jej moc przeraziła.
ODPOWIEDZ
Posty: 1970 • Strona 197 z 197
Newsy
[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.