Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
22 grudnia 2024Kratos1 pisze: @Vetulani44 u mnie reakcja paradoksalna, taka mocna zdarzyła się raz gdy zabrałem lorazepam żeby pozbyć się lęku i wtedy kiedy tabletka zaczęła działać lęk nabrał dużo większego nasilenia i czułem się jeszcze gorzej i zabrałem wtedy drugą tabletkę i druga tabletka zadziałała już tak jak należy i poczułem się lepiej.
Nie wiem co powinno się robić gdy wystąpi reakcja paradoksalna ale ja wtedy zabrałem drugą tabletkę i mi pomogła.
Jeszcze raz dzięki za pomoc :)
Edit:Zdarzyło się to przy dawce 1mg (jeden z pierwszych razów kiedy zabrałem lorazepam).*
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
@DobryWujas nie powiedziałbym, że klon jest na 2 miejscu jeśli chodzi o potencjał uzależniający. lorazepam przez intensywne i krótkie działanie potrafi bardzo ciągnąć do dorzutek nawet kilka razy dziennie.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Ale do standardowej, już obniżonej dawki opiatowej i tak spowoduje blackout xD.
Mnie obecnie interesują te srarsze leki. Glutetymid, metyprylin, pirydytion (?) No i jeszcze jeden z ulubionych narkotyków samego Presleya. Etchlorwynol, ew Metylopentynol, lecz piszą coś o "wyjątkowo niskim indeksie terapeutycznym". Poza tym, ten pierwszy był z powodzenirm stosowany w medycynie. Czemu nikt nie próbował syntezy? Przecież to prościutkie.
22 sierpnia 2025Vetulani44 pisze: U mnie dalej występuje reakcja paradoksalna której nie idzie przewidzieć. Czasem wejdzie prawidłowo, czasem paradoksalnie.
@DobryWujas nie powiedziałbym, że klon jest na 2 miejscu jeśli chodzi o potencjał uzależniający. lorazepam przez intensywne i krótkie działanie potrafi bardzo ciągnąć do dorzutek nawet kilka razy dziennie.
Były tu osoby co twierdziły, że mają padaczkę, ale najczęściej po prostu nie byli go w stanie odstawić poniżej danej dawki bo biorąc go przez lata tą padaczkę po prostu nabyli. I próby odstawienia zwykle kończyły się napadami padaczkowymi na co lekarze byli często bezradni i pisali dalej klona.
Przykładem była pamiętam @Jamedris, która twierdziła, że ma padaczkę i musi do końca życia brać 2mg dziennie.
Okazało się jednak, że i klona w końcu odstawiła a po padaczce nie było śladu. Tak, że to takie często napady padaczkowe z odstawienia, nie wrodzone/nabyte przez osoby niebiorące wcześniej benzodiazepin.
np 1mg alprazolamu to ile waszym zdaniem równowartość browarów w oddziaływaniu na receptor GABA ??
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
