- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Przyznam, ze jak leciałem z pea w maratonach, to brałem nawet 40mg sele dziennie i nic takiego się nie działo, a niby powinienem umrzeć. xD
17 czerwca 2024PluszowyNeuron pisze: Selgres zawiera dokładnie tą samą substancje czynną, co Segan- na jedno wychodzi, a nie wiesz czy rasagilina w pewnej dawce zaczyna zmieniać profil działania na iMao-A, jak przypadku selki?
Przyznam, ze jak leciałem z pea w maratonach, to brałem nawet 40mg sele dziennie i nic takiego się nie działo, a niby powinienem umrzeć. xD
Co do dawki dziennej to max 2 tabletki po 1mg dlatego pewnie słabo blokował... Bałem się większe dawki bo w ulotce jest info że bardzo często występuje rak skóry po tym leku. A co do selgres to tak taka sama substancja czynna ale selgres prędzej idzie dostać w aptece
Z innych supli leci ostropest, NAC, witamina D i cynk. Gdzie tkwi problem? Czy pea jest metabolizowana też przez inne enzymy? Jestem aktywnym użytkownikiem BDO.
Serio 50 mg do sele jest si jak słabo w przełyk to wal w nosa.
It's not going to be fun.
Mała dawka sele nie rusza serotoniny więc nie jest to bardzo zakazane.
Jestem na paroxetynie i ten mix w ogóle na mnie nie działa. Zastanawiam się czy to wina SSRI chociaż teoretycznie nie powinno nic blokować
Czy 10mg sele pod język i po godzinie kapsułka zawierająca 200mg PEA będą ok?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.