Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 6 z 19
  • 47 / / 0
sluchasjcie, zerwakem troche listkow i po paru dniach pojqawil sie na nich taki jakby bialy meszek, ktopki. Co to moze byc i czy nadaje sie na herbatke?
  • 422 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kwidron »
Może to był kurz ? %-D
  • 47 / / 0
Super
  • 50 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mattizz »
susz w przewiewnym miejscu. spleśniało ci.
Uwaga! Użytkownik mattizz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 120 / 3 / 0
Witam, ktoś by mógł mi podać sprawdzony sposób na ekstrakcje??
  • 2129 / 31 / 0
adzik74 pisze:
Witam, ktoś by mógł mi podać sprawdzony sposób na ekstrakcje??
Nie przeprowadzałem ekstrakcji kocimiętki ale myślę, że ekstrakcja czystym alkoholem dałaby radę. Bierzesz ziele kocimiętki i zalewasz na kilka dni spirytusem ( naczynie musi być szczelne ), następnie filtrujesz powstałą nalewkę i zostawiasz ją do odparowania. To co zostanie na dnie i ściankach naczynia zbierasz i w zależności od upodobań jesz, pijesz wywar bądź palisz.
Tak w ogóle to próbowałem tego ziela - spalenie dwóch skrętów kocimiętki z odrobiną tytoniu wywołało u mnie delikatną euforię i podniesienie nastroju. Lepsze efekty daje wypicie mocnego wywaru kocimiętki z wywarem damiany.
Ostatnio zmieniony 05 maja 2009 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 64 / / 0
Z ilu gram miętki i damiany zrobić ten wywar?
  • 2129 / 31 / 0
Jazzjimijazz pisze:
Z ilu gram miętki i damiany zrobić ten wywar?
Im więcej tym lepiej. Nie ma tu się czego bać. Ja zrobiłem raz tak. Wsypałem 15 g kocimiętki, 15 g Scutellaria lateriflora ( Skullcap ) i 10 g damiany do garnka i gotowałem na wolnym ogniu przez 10 minut, następnie wszystko przelałem przez sitko, wycisnąłem i, po ostygnięciu, wypiłem. Smak niezbyt przyjemny.Woda z mydłem byłaby tu najtrafniejszym określeniem, ale efekty były wyraźne. Nie było to żadne placebo. Przede wszystkim rozleniwienie, błogostan i lekka euforia. Jeżeli przyjmowanie kocimiętki i jej podobnych ziół ma jakiś sens to tylko w takich zestawieniach.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Jednooki »
Ja właśnie wypaliłem fajkę z Kocimiętki...
Zrobiłem mieszankę po 1g Kocimiętki z Tytoniem afrykańskim. Odczuwalny lajtowy chillout, z lekkim zawieszeniem przy wpatrywaniu się w jeden punkt. Poszedłem przed kominek na dworze i złapałem zwiechę patrząc w ogień, całkowicie wyalienowałem się z towarzystwa. Delikatnie, przyjemnie i krótkotrwało.
Ogólnie bez fajerwerków aczkolwiek odczuwalnie. Spróbuję mieszanek z innymi - piołunem, damianą, tagetes lucida.
  • 54 / 2 / 0
polecam spróbować kocimiętkę jako wypełniacz do jointów czy lufek. Smakuje o dziwo naprawdę spoko, podkreśla smak podstawowego składnika lufki (dziwna słodycz). Należę do osób którzy lubią tradycyjny tytoniowy wypełniacz, "bo fajnie gryzie i czuć, że się coś pali". Mimo to kocimiętka jest wg. mnie lepszym wypełniaczem niż przereklamowana wild dagga!!!
Uwaga! Użytkownik narkoziom30 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 6 z 19
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.