adzik74 pisze: Witam, ktoś by mógł mi podać sprawdzony sposób na ekstrakcje??
Tak w ogóle to próbowałem tego ziela - spalenie dwóch skrętów kocimiętki z odrobiną tytoniu wywołało u mnie delikatną euforię i podniesienie nastroju. Lepsze efekty daje wypicie mocnego wywaru kocimiętki z wywarem damiany.
Jazzjimijazz pisze: Z ilu gram miętki i damiany zrobić ten wywar?
Zrobiłem mieszankę po 1g Kocimiętki z Tytoniem afrykańskim. Odczuwalny lajtowy chillout, z lekkim zawieszeniem przy wpatrywaniu się w jeden punkt. Poszedłem przed kominek na dworze i złapałem zwiechę patrząc w ogień, całkowicie wyalienowałem się z towarzystwa. Delikatnie, przyjemnie i krótkotrwało.
Ogólnie bez fajerwerków aczkolwiek odczuwalnie. Spróbuję mieszanek z innymi - piołunem, damianą, tagetes lucida.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
