Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Jeśli ktoś ma JAKIEKOLWIEK nawet delikatne problemy psychiczne to nie powinien nawet pomyśleć o paleniu ekstraktu.
Zgadzam się. Doświadczenie po salvi jest jedyne w swoim rodzaju i nie ma innej substancji, która by była w stanie na nie nas przygotować. Wszystkie substancje psychodeliczne jakie w życiu próbowałem, były niepodobne działaniem i doświadczeniem jakie wywoływały. Jeżeli chodzi o dysocjanty to nie mogę się wypowiedzieć - próbowałem tylko DXM i nigdy nie przekraczałem drugiego plateu. GDYBYM musiał postawić jakąkolwiek substancję obok salvi, jaką w życiu próbowałem, to byłby to Muchomor czerwony/plamisty w dawkach wysokich/heroicznych.
Moim zdaniem TYLKO niższe dawki SAMYCH liści salvi są w stanie przygotować nas do wysokich dawek i potężnego działania, jakie zapewnią nam ekstrakty.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.