Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Najlepsza by była taka mapa europy.
Moje miejscówki z woj. łódzkiego - dalej lipa, pojedyncze sztuki póki co ale powinno się zmieniać na lepsze
Nie jestem pewien, pare lat temu robiłem research to nie dotarłem do żadnych wiarygodnych informacji na temat istniejących stanowisk tego gatunku w Polsce. Ale stwierdzono go w Niemczech - np. w Berlinie, czyli blisko granicy z Polską, Czechach, Litwie i z pewnością gdzieś u nas też sobie rośnie, tylko jest malo znany i nikt się nim nie interesuje.
Niesie też ze sobą ryzyko pomylenia go ze śmiertelnie trującym grzybem - Galerina
Nie poddawaj się, one są i czekają na twoje odkrycie. Na podlasiu są lepsze warunki niż u mnie w łódzkim a znajduje je. Co prawda z jakiegos powodu nie w takich ilościach jak bym sie spodzeiwał ale być może sezon tu jeszcze na dobre nie wystartował
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
