metylofenidat jest sztos, ale jeśli ktoś interesuje się psychotropami na tyle, by postować na Hajperku, zalecam meeeeega ostrożność – łatwo ulec pokusie. Z drugiej strony metylofenidat wymaga odpowiedniego bałamucenia szamana, którego to nauczyć się można właśnie tutaj... Protip: bierz receptę Concertę/Atenzę, postać tabletek zniechęca do eksperymentów.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Na pewno wymaga to dawek większych niż na samo skupienie, ale wciąż da się zamknąć dawkowanie w 80 mg/d i przy odpowiednim rozplanowaniu unikać zjazdów.
23 sierpnia 2025Merx pisze: @Amunicja metylofenidat stosowany jako antydep? przecież każdy Ci powie, że po MPH robi się 'aspołeczny' i spłyca cholernie emocje. no proszę Cię..
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Martwi mnie za to jedna rzecz – po odstawieniu bupropionu wróciłem do nikotynizmu :/
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
