Czytając zagraniczne (głównie amerykańskie) fora, zetknąłem się ze sposobem na zredukowanie (a może nawet całkowite pozbycie się) objawów depresji.
Inspiracją dla mnie była reklama urządzenia Tapi (przyjaciel Tapi), którego trzyma się w dłoni i ma zredukować nam poziom lęku, stresu i depresji. Nie do końca jestem przekonany do działania tego urządzenia, ale kosztuje tylko 100zł więc go zamówiłem i jak tylko przyjdzie zacznę testować. Opinie o nim wyglądają obiecująco.
Ale poszedłem krok dalej i zacząłem zagłębiać temat jeszcze bardziej. Trafiłem wtedy na urządzenie firmy Alpha-Stim.
Nie zastanawiałem się zbyt długo i pomimo wysokiej ceny ( prawie 3 tysiące złotych) złożyłem zamówienie i czekam na wysyłkę.
Nie jest to żadna reklama i jeśli urządzenie nie pomoże mi w żadnym stopniu to oczywiście tutaj to napisze.
Wrzucam linka, gdyby ktoś chiał o tym poczytać:
https://www.alpha-stim.pl/Elektrostymul ... 67589.html
Widziałem wywiad z osobą która była w poważnej depresji, przeleciała prawie wszystkie leki i nic nie pomagało aż zdecydowała się na takie zabiegi i po terapii w ogóle nie można było poznać człowieka – takie zmiany! Uśmiech, chęć i wigor, entuzjazm... Najlepiej wam tutaj pokażę linka:
! To o czym ja myśle to jest TMS –przezczaszkowa stymulacja magnetyczna.
White soft underbelly :
"Rutyna to rzecz zgubna "
Jutro wrzucę obszerniejszy post, po dwóch dniach stosowania tego. Nie wiem na ile placebo, a na ile pomaga. Ale powiem dzisiaj tylko, że już zacząłem widzieć pierwsze efekty.
Pierwszy raz o niepamiętnego czasu złapałem się na tym, że leżąc już do spania nie myślałem o niczym. Myśli sobie po prostu biegły przez głowę, a ja nie zwracałem na nie w ogóle uwagi.
Tak się czują zdrowi ludzie?
Coś niesamowitego.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
ja za to wstawiam analizę pliku pod względem bezpieczeństwa:
bo już nie jeden syf ktoś na forum wstawiał...
radzę zawsze dodawać raport z VT jeśli załącznik nie jest obrazem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
