Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 2 z 3
  • 48 / 8 / 0
Tym razem trafna autodiagnoza, objawy znikły. Nikomu nie polecam takiego działania lepiej odrazu zgłosić się do lekarza i nie ryzykować zdrowiem.
  • 0 / / 0
17 sierpnia 2024Jaysik pisze:
Siema, przy waleniu rajek i pociągnięciu nosem tematu, zatyka mi się jedno ucho. Ewidentnie czuć, że smarki zawędrowały do ucha. Czy to normalne, czy mogę ogłuchnąć? XD
شركة تنظيف مجالس بالرياض شركة تنظيف سجاد بالرياض
Hej, brzmi to trochę śmiesznie, ale to całkiem realna sprawa. Przy mocnym wciąganiu nosem może dojść do przedostania się wydzieliny przez trąbkę Eustachiusza do ucha środkowego, co powoduje uczucie zatkania. Zazwyczaj mija samo, ale jeśli utrzymuje się dłużej, pojawi się ból albo pogorszenie słuchu, to warto się zgłosić do laryngologa czasem może dojść do stanu zapalnego. Raczej nie ogłuchniesz, ale lepiej nie bagatelizować, jeśli się przedłuża.
  • 97 / 3 / 0
@Jaysik kaplica jak chuj. Oczywiście że tak, możesz ogłuchnąć jeśli nie pójdziesz z tym do lekarza.
@SeZen dziękuj bogu tak jak to się mówi bo wiadomo że boga nie ma że nic ci się nie stało, ale badania słuchu to powinieneś wykonać (na NFZ) a najlepiej zostawić ten nos w spokoju i jak jakieś objawy są to od razu do lekarza.
  • 1768 / 599 / 0
To takie info co mówi @sofaclean jak ktoś zweryfikuje z moderatorów to niech doda do kompendium sniffowania czy jak się to nazywa, 9 lat prochy wciągałem i nikt mi tego nie powiedział.
  • 97 / 3 / 0
@LeszekSmieszek wydaje mi się że proch nie ma jak tam się dostać ale co do tej trąbki słuchowej/Eustachiusza jak miałem w kółko katar - ciężko powiedzieć od czego może od zatok (infekcję innych tkanek) może od krzywej przegrody, to miałem niedrożność tej trąbki.
Ból, gorączka. Ogólnie przejebane. Czekałem na SOR po tym "leczeniu trąbek" pseudoefedryną cirrus duo i jakimiś tam kroplami na kortykosterydzie.
Wylądałem na sorze.
  • 1768 / 599 / 0
Ale jak się rozpuści coś w wydzielinie z tego prochu to też się nie dostanie? Nie wiem nawet czy to pogarsza sytuację, nie znam się, po prostu powinno chyba o tym wiedzieć więcej osób ;)
  • 97 / 3 / 0
@LeszekSmieszek wydaje mi się że taki proch nie ma szans żeby wpaść do ucha no bo w jaki to sposób miało by się niby stać? proch może nam wpadnąć do gardła - każdy to zna ale nie chcę mi się wierzyć w to że mógłby być w uchu po to mamy zatoki chyba.
  • 1768 / 599 / 0
Chodzi o wydzielinę przedostającą się do ucha, o której napisał oznaczony przeze mnie użytkownik
  • 97 / 3 / 0
@LeszekSmieszek u mnie od kataru nie związanego z waleniem prochu/kryształu/czegokolwiek miałem zapalenie trąbek słuchowych/Eustachiusza. Zgaduję że to od zatok, sami lekarze nie wiedzą lub nie chcą powiedzieć "infekcja" ale coś musiało być przyczyną.
Zobacz sobie Rafał Chmielewski ORL na youtube, szkoła laryngologów. Jak walisz sniffy to trzeba wiedzieć jak jest np. nos zbudowany.
  • 0 / / 0
szkoda, ze wczesniej nie czytalem porad i zlewalem wszelakie objawy. Dzis 26 lat a od trzech lat na jedno ucho slysze gorzej 😤 wiec serio odrazu do lekarza nie ma sensu marnować takiego narządu, pozdro
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 2 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.