27 maja 2025Mario Escobar pisze: Moja żona, z którą jestem od 15 lat, ma rys osobowości bordeline i rzeczywiście bywa... różnie ;). Co ciekawe, kupiłem jej kropelki z gou teng właśnie, więc mam zamiar na niej sprawdzić, czy będzie jakaś poprawa.
Such beautiful dignity in self-abuse
Najlepsze jednak zaczęło sie na drugi dzień: wstała i uświadomiła sobie, że jest jej... lżej. Ta męcząca border-spina dosłownie odeszła, była wręcz zachwycona i do końca nie mogła uwierzyć, że taka niepozorna buteleczka wywróciła stolik. Niestety wszystko wypłaszczyło się w ciągu tygodnia i może nie wróciła do swoich ustawień fabrycznych sprzed suplementacji, ale efekt nie jest już tak spektakularny. Planuję jej zrobić kilka dni odpoczynku od kropel, sprawdzimy czy to może kwestia tolerancji.
27 maja 2025danychBrak pisze: W takim razie jestem pełen podziwu, że żyjesz w stałym i stabilnym związku.
Zażywasz jakieś leki W związku z tym zaburzeniem?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
