W internecie nie mogłem znaleźć dawkowania donosowego do 4cmc, bo było tylko doustne, a nigdy nie używałem tego ketonu i chciałem zapytać jakie jest dawkowanie donosowe lekko-średnio-mocno dla osoby BEZ TOLERANCJI.
Proszę o wyrozumiałość, bo naprawdę ciężko jest znaleźć jakieś normalne dawkowanie, ponieważ zazwyczaj piszą to osoby wjebane z dużą tolerancją i są mało wiarygodne.
Ciekawe info znalazlem na stronce psychonaut wik gdy szukałem jakie substancje sa prolekami jakich
4-CMC (prolek dla 3-CMC z wyraźnymi neurotoksycznymi związkami pośrednimi, takimi jak eksoksydy)
https://m.psychonautwiki.org/wiki/List_of_prodrugs
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja bym zaczął od 80-100
"Rutyna to rzecz zgubna "
Walnąłem 90mg i było idealnie, ale ku mojemu zaskoczeniu mój sort 4cmc jest bardzo nieprzyjemny przy sniffie.
Jak miałem 3cmc, to było normalnie i nie pozostawiało takiego szczypania z dziwnym smakiem w gardle.
Ma ktoś jakieś sposoby żeby to zminimalizować? Bo wiadomo, że całkowicie tego się nie uniknie, ale naprawdę te nieprzyjemne szczypanie i dziwny smak w gardle sprawia, że nie mam ochoty nawet przyjebać pasa.
Będę wdzięczny za jakąkolwiek podpowiedź co do zminimalizowania tego nieprzyjemnego uczucia w gardle. Cokolwiek co pomoże, to możecie napisać.
Także dzięki za odpowiedź, a z dawkowaniem już będzie łatwiej, ponieważ na pewnej znanej aplikacji jest dawkowanie oralne tego specyfiku i wygląda ono tak:
lekko - (30-50mg)
średnio - (50-100mg)
mocno - (100-150mg)
Jest to dawkowanie dla osoby bez tolerki (czyli dla mnie), więc po prostu zacznę od 70mg i standardowa procedura - słabiej - dokładam 10/20mg.
Sniffem 50 lekko , 150 mocno
Chociaż to i tak dla mnie zanizone dawkowanie dla kogoś kto miał styczność kilka razy chociaż i zrobił sobie przerwę 2 miesiace .
Każdy kogo znam nawet po przerwie sniffem zarzuca że 150
A dlaczego ? Bo pierwszą bomba jest najlepsza , dalej to już tylko gonienie króliczka i nikt nie chce czuć się niedocpany .
Najczesciej to ludzie wrzucają np 150 oral i na wejściu jak czują że mało to dobijają sniffem że 100 mg
Ogólnie przyjęło się, że 4 cmc trzeba więcej zarzucić niż 3 cmc czy mefa.
Oczywiście lepiej zacząć od mniejszych dawek . Ćpanie to nie wyścigi.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
16 czerwca 2025Retrowirus pisze: 150 na początek dla kogoś bez tolerki to już dużo.
Ja bym zaczął od 80-100
16 czerwca 2025LeszekSmieszek pisze: Nie miałem dużo z tym styczności, ale z tego co miałem, to donosowe przyjęcie nie ma żadnego sensu i oralnie śmiga o wiele lepiej. W klamę to takie chuj wie co, trochę ogłupienie, zero euforii, rzygać się chce i tylko gorzej przy dorzutkach, ale jak poszło dojapnie to całkiem inna bajka.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
