Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
It's not going to be fun.
300 mimro, włączyło stymulacje.
Może doswiadcze ponownie, co się zadzieje?!?!?? Wjedzie 450mikro
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
07 maja 2025PolskiLen pisze: Nie złagodzi. szkoda w tym wypadku kierować się w psychoaktywne substancje jest (edyta) jak XD wbiciem sobie klina do nie uratowania. Dużo lepszym wyjściem będzie CBD i zastanowienie nad czym się ucieka.
@GTB488Jako twój osobisty adwokat cytując klasyczny film Ja bym Ci radził wziąć wszystko na raz, ale oczywiście zaraz zostanę naprostowany przez innych użytkowników. Sprostuje, że jestem ostatnią osobą która by chciała być tutuj moralizowana i oceniana. hehehe
W końcu w tym forum propagujemy harm reduction i by robić sobie mniej krzywdy no nie?
Moim zdaniem zawsze słabym poprzez pisanie a nie interesuje z drugą osobą dla mężczyzny drugą osobą zawsze będzie kobieta. Tylko szkoda, że uczestnicy substancji psychoaktywnych nie mogą i za zwyczaj nigdy tego nie doświadczą a czemu? No właśnie bo więzi ich substancja psychoaktywna jaka kolwiek by nie była czy to farmaceutyka czy natura.
Prawdziwa głębia tkwi zawsze w nas samych większość substancji tylko nas tłumi a te psychoaktywne robią to doskonale taka np pregabalina by mój post nie był traktowany jak gloszenie bredni czy szurosto. Pregabalina otępia i myślę, że każdy kto coś wie o tej substancji się z tym nie zgodzi.
Daje ulotną siłę która bardzo szybko mija bo nie wypływa z naszego prawdziwego wnętrza które traktujmy za nie wygodne lub nie akceptowalne.
It's not going to be fun.
Spokojnie wróć na 600-750mg i dalej tnij, ale nie o 150 od razu, tylko mniejsze dawki. Sam wiem po sobie, że kiedy ciąłem za mocno, lub za szybko, to dopadała mnie taka beznadzieja, że wracałem na jeszcze wyższe dawki, niż te z których schodziłem.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
