Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4188 • Strona 411 z 419
  • 127 / 10 / 0
02 maja 2025pomasujplecki pisze:
Nerwica lęku ogolnyplynącego z bardzo rzadkimi atakami paniki (tryb wycofania) sama paroksetyna i pare ssri nie jest u mnie w stanie calkowicie zaleczyc choroby. Jedynie ustabilizowac nastroj serotoninowy. To i tak duzo.

Czy próbował ktos jakis silniejszy uspokajacz ?
Oczywiscie zlotoustne beno istnieje ale jego stosowanie codziennie to rodzaj patologii ukladu nerwowego.
Mi pomogło dorzucenie Amisanu do paroksetyny. Objawy nerwicy ustąpiły,ale czekałem na ten efekt 3 miesiące.
  • 289 / 90 / 0
@RobertoSS bupropion, ale 150mg raczej przez paroksetynę się nie przebije a 300mg mocno mi podbijało lęki i powodowało duży wzrost gniewu i dalej agresji. Chociaż nie jest to normą, a w sumie bupropion może całkiem fajnie działać z paroksetyną bo ta silnie hamuje enzym CYP2B6 który przekształca bupropion (NDRI) do hydroksybupropionu, który jest bardziej NRI, więc będzie mocniejsza inhibicja wychwytu zwrotnego dopaminy.

Z drugiej strony bupropion jest inhibitorem CYP2D6 który metabolizuje paroksetynę, więc jej stężenie też może ulec zwiększeniu. Ale w razie czego zawsze możesz zmniejszyć nieco dawkę.
  • 3244 / 555 / 0
Probowalem to polaczenie. Nie polecam.
Przebijaja się nerwy.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 127 / 10 / 0
bupropion juz próbowałem. Lęki juz na 150 , pare dni wytrzymałem i odstawiłem. Slyszalem ,ze dopiero 300 pomaga na te sprawy. Ale te lęki z czasem przestają się przebijać? Jak nie to ja podziękuję i spróbuję jeszcze raz trazodon. Jakie dawki?
  • 289 / 90 / 0
@RobertoSS u mnie te lęki po bupropionie z czasem się jeszcze bardziej nakręcały.

Możesz jeszcze spróbować buspironu, najmniej inwazyjny z tych wszystkich a też podobno pomaga na obniżone libido. Ewentualnie zmniejszyć dawkę paroksetyny, bo obawiam się że przy 60mg paro nic Ci nie pomoże z tym problemem.
  • 127 / 10 / 0
Tak tez myslalem,ze najpierw paro i amisan zmniejszyć. Bo mam konkretny wyrzut prolaktyny,a wiadomo jaki ma wpływ na te sprawy. Tylko tutaj tez ryzyko,ze lęki mnie dojadą. I wez tu wybierz mniejsze zło xd Buspiron mowisz? Pogadam z lekarzem.
  • 289 / 90 / 0
@RobertoSS tak to niestety bywa z psychotropami - jedno naprawią to drugie spierdolą i tak w kółko. Buspiron też ma działanie przeciwlękowe, więc może obniżenie dawki paro i amisulprydu nie będzie tak odczuwalne.
  • 3244 / 555 / 0
W moim przypadku buspiron byl jak tabletki z cukrem, placebo. Ciekawy jestem jednak efektow wiec milo jak opiszesz
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1020 / 244 / 0
@Halowpierdol
Jak można komukolwiek proponować zmniejszenie paroksetyny czyli jednego z najsilniejdziałającego leku przeciwlękowego na buspiron który praktycznie nie ma działania. Pomyśl no trochę. Może i ktoś tutaj wyskoczy. Ha! Buspiron mi pomógł. Co nie zmienia faktu, że proponujesz zmienienie dawki totalnej siekiery na ledwo działające gówno i możesz gościowi fchuj zaszkodzić. Brałem spamilan i brak działania.
  • 289 / 90 / 0
@DobryWujas normalnie. Ziomek ma problem który chce rozwiązać, a ja piszę co mogłoby mu w tym pomóc. Chyba też ma mózg i ogarnia, że w tym przypadku trzeba wybierać między jednym a drugim, co zresztą sam napisał więc jest tego świadomy. Przeczytaj całą konwersację od początku i dopiero się odnoś, bo mam wrażenie że nie do końca łapiesz cały kontekst.
ODPOWIEDZ
Posty: 4188 • Strona 411 z 419
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.