- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
1mg alpry został dziś wzięty z frustracji faktem testowego przyjęcia wcześniej w ramach rekreacyjnych 40 mg temazepamu który jak się okazało, z rekreacją ma tyle wspólnego, co moja teściowa z powszechnie przyjętymi kanonami kobiecej urody. Więcej napisałem w wątku o temazepamie. Dobra dorzucam tego broma...Alea iacta est
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Natomiast co do poruszonej przez przedmówcę kwestii cyt: ""...nie świadczy o "stosunkowo niskiej" tolerce, tylko raczej o wyjebanej w kosmos." Nie jestem w stanie się z tym zgodzić całkowicie, nawet jeżeli faktycznie robię przerwy między akcjami z benzo kilku tygodniowe/miesięczne. Bo i alpra i Bromazepam 6mg odczuwam pozytywnie bez konieczności windowania dawek. @Vetulani44 jedynie podszedłbym do poruszonej przez Ciebie kwestii nieco inaczej - ja po prostu mogę mieć już w jakimś stopniu zajechane receptory GABA takimi akcjami przez lata. Nie stroniłem również nigdy alkoholu, tzw. mocna głowa i tak dalej. Cytując klasyka - gdzie inni po 0,7 wódki zasypiali na stole ja po tej samej dawce mogłem tańczyć na linie.
Ba, nawet w przytoczonym przykładzie o 27 tabletkach kolna... w drugi dzień klony zapijałem piwami, ćwiartką wódki i setką rzołądkowej (tyle pamiętam) i dalej nie spowodowało to snu/zgonu, dalej grandziłem choć mocno zataczając się i potykając. (na szczęście na takie eksperymenty wybieram odludzia typu pobliski las/pola itp.(ot lubię naturę), więc wyjątkowej trzody w śród sąsiadów nie narobiłem (choć dwóch z nich 4 i 5 dnia budziłem o 3 w nocy o podwózkę do apteki całodobowej/monopolowego). Oczywiście amnezja prawie całkowita, pamiętam może z 10%, resztę z opowiadań. Generalnie 6 dni trwało, żeby odczuwalnie klon ze mnie "wyparował". To był skrajny idiotyzm i odradzam takie akcje wszystkim (nie pierwszy i nie ostatni zapewne, bo w kwietniu już mam u ziomka zarezerwowane kolejną paczkę klona, postaram się inaczej ją rozegrać.). Żadne inne benzo u mnie nie jest tak przypałogenne. Mam teorię że to przez jego długi okres półtrwania, zatem dość szybkie nakładanie się na siebie kolejnych zażytych dawek i długi czas eliminacji tego co już krąży w organizmie.
- Zajebisty, jest mix 1 klona z lufą dobrego ziola. To niczym wakacje i 200% odpoczynek.
Szkoda ze to uzależnia przez co nie trwa wiecznie.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Jestem uzależniona od mefa ale ostatnio mam po nim mega leki więc zapodaję alpre 1mg. Teoretycznie siły, nieśmiertelność, chęci do działania zostają ale dostaję też takiej miłej wyjebki. Jak na was działa taki miks?
Dodam że biorę jesteszcze inne leki (mam chad) :
-wenlaflaksyna rano 300mg
-tripazyd 1/2 - cala na wieczór
- lamotrix 100mg i 100 mg na wieczór
- trittico 1 tabs o 18
- relanium 3x dziennie po 5 mg
Zapisane i zalecone przez psychiatrę ale rolek nie biorę bo nie mają na mnie żadnego działania.
Wiem wiem jak się leczyć to nie cpac ale cpam. Jestem wstrętna powalona cpunka.
Jakie wam objawy daje miks?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
