Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Malta
Nieprzeczytany post autor: Kenked »
Siema,
Orientuje się ktoś czy można ze sobą zabrać blister Tramalu na Maltę? Czy potrzebna jest recepta?
  • 1821 / 575 / 2
Re: Malta
Nieprzeczytany post autor: Merx »
@Kenked
Tramal to lek silnie kontrolowany – bez recepty nie wwozisz go legalnie nigdzie, również na Maltę. Jeśli masz ważną receptę wystawioną przez lekarza i tabletki w oryginalnym opakowaniu, możesz przewozić ilość potrzebną na maks. 30 dni leczenia. Dodatkowych formularzy (np. świadectwa Schengen) na trasie Polska → Malta nie potrzebujesz, ale recepta musi być oryginałem i najlepiej po angielsku lub z tłumaczeniem. Bez niej lek zostanie skonfiskowany, a możesz narazić się na konsekwencje prawne.

ale w większości przypadkow przechodzi i tak co tu masz? leki - aha i idziesz dalej XD

z praktyki wiem, że najlepiej posiadać dokumenty w przypadku takich leków przy sobie, zawsze.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.