Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
Ale nie wiem czy pamiętacie takie rzeczy dzieją się przy ogólnie ekscytujących, niezapomnianych przeżyciach. Jak pierwszy pocałunek, szansa na pierwszy seks. Przy pierwszej miłości to srałem codziennie xD. A odkąd pamiętam srałem najczęściej raz na trzy dni.
P.S: dostałem wypis. Siądę w domu i opiszę dokładniej co i jak. Ale wagi stolca nie zwróciłem uwagi by wpisali. :(
Niestety na wypisie nic nie napisano poza tym, że mam zaparcia i uzależnienie od opioidów, więc odpuszczę sobie wklejanie czegokolwiek by nie musieć zamazywać danych etc.
Problem zaczął się od początku tego roku kiedy za zaoszczędzoną kase postanowiłem sobie kupić blister majki, a że już ponad rok nie biorę nic dożylnie to wszamałem to oralnie. I chyba to było najgorsze na co mogłem się zdecydować. Mogłem kupić oxy. Od tego momentu trwało 3 tygodniowe zaparcie, które jako-tako puściło po tym czasie. Jednak już coś się zaczęło pierdolić, bo miałem problemy ze sraniem na kiblu. Za to w pozycji leżącej bądź stojącej chciało mi sie bardzo srać. Prawdopodobnie od tego momentu tworzył się kamień.
Jakoś to leciało przez te dwa miesiące, srałem na przeczyszczaczach. Po czym w pewnym momencie zatkało mnie na ament powodując stan o którym pisałem. Początkowo było to tylko zatkanie z wkurwiającym efektem parcia gdzie cieżko było mi zasnąć. Później, gdzie już miałem skierowanie na gastroenterologię w trybie pilnym tj ostatni dzień. Nie mogłem nawet pierdzieć.
W lato leciałem na dawkach typu jedna mała lub duża paczka dziennie i robiłem kupsztala bardzo regularnie. Zdarzało się, że odczuwałem chęć na kibelek po spożyciu tabletek zanim jeszcze odczułem działanie opiatu. Dlatego uważam, że to sprawka drażniącego działania sulfogwajakolu i zdarzało mi się przez ten powyżej wspomniany 2 miesięczny okres zaparciowy stosować tę metodę.
Jeszcze czego nie wspomniałem to mojej na prawdę słabej diety przez ten okres. Kocham czekoladę, nie ograniczałem się w niej. Uwielbiam cukier. Zwłaszcza w okresie zimowym. Teraz, gdy już nie mam problemów z wagą to sobie bardziej folgowałem z cukrem i słodyczami. To na pewno sprzyjało tej ogromnej ilości zapartej we mnie gówna. No i też używałem loperamidu. Jako ze mój stan systematycznie się pogarszał, a nie chciałem żeby przy jakimś wyjściu zaczęła mi się wylewać woda z dupy. Więc jak miałem coś ważnego do załatwienia to jebs 5 kaps tj 10mg loperamidu na raz, 30min czekania i na miasto.
Na prawdę było dużo rzeczy, które doprowadziły do tego gdzie się znalazłem a opio były głównie czymś co to zaczęły.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
