Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
08 stycznia 2025Vetulani44 pisze: \... Nota bene w przypadku PST nierzadko piło się do litra dość wykręcającego mordę płynu, szczególnie jeżeli ktoś lubił doprawiać znaczną ilością cytryny lub kwasku.
Przeniesiono, ale zdajesz sobie sprawę, że mogłeś zwyczajnie skopiować cytat i wkleić post tutaj, bez robienia mi dodatkowej roboty? #Vetulani44
Pij eter, będziesz wielki
Przynajmniej potem nie zastanawiam się, czy z kwaskiem wyszłoby lepiej, a w dodatku polepsza smak. Z tego co pamiętam np. śp. lolek też używał.
Nauczcie się wreszcie niedouczone dzieci, że morfina w soku mlecznym maku - czyli w tym, co oblepia ziarenka, występuje w postaci trzech soli, kwasów: siarkowego, mlekowego i mekonowego. Wszystkie znakomicie rozpuszczalne w wodzie, ile jeszcze razy trzeba to powtarzać, do qrwy nędzy!?
PS. Jeszcze stare badanie ktore swego czasu Lol wrzucal - https://www.oregonpainguidance.org/wp-c ... iences.pdf
mimo wszystko wydajnosc ekstrakcji jest jednak na korzysc zakwaszonej goracej wody, aczkolwiek nie sa to szczegolnie powalajace roznice (vide FIG1).
Podziel się posiłkiem, chamie
z resztą gdy land wycofał francuzy to i tak nawet to co próbowałem ledwo co smyrało
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
