Gdyby CYP2D6 bylo tak istotne tutaj, to jak najpierw sobie ten enzym zużyję deksem i zablokuję grejpfrutem, to kodeina powinna mnie w ogóle nie jebnąć, a jebnie kilka razy mocniej przez tego deksa.
Takie samo niezrozumienie podstaw biologii jak bajki o jakimś "wyrabianiu receptorów". Skąd Wy to ludzie bierzecie?
O wyrabianiu receptorów czytałem tu i tam 20 lat temu, raz gadał mi o tym psychiatra
Ile razy trzeba to powtarzać?
No kurrczaki też nie jestem fanem tej teorii. Chciałem napisać tak by wszyscy to zrozumieli. A z kodeiną jest tak, że normalna dawka kopie lepiej niż bardzo wysoka. I nie mam pojęcia dlaczego tak jest.
11 marca 2025zburzony pisze: No to ja albo mam ten polimorfizm albo coś tu całkiem nie gra, 630 mg kody przy braku tolerki prawie nic nie dało. Biorę 450 mg wenlafaksyny i nie tylko, tram też nie działa. A nie jestem całkiem oporny na opio bo mocniejsze dobrze mnie robiły, koda i tram zresztą kiedyś też.
O wyrabianiu receptorów czytałem tu i tam 20 lat temu, raz gadał mi o tym psychiatra![]()
11 marca 2025TymekDymek pisze: @halowpierdol już wspomniał @DobryWujas, ja też kilka stron wcześniej, kurde — pora przestać powtarzać te głupoty o inhibicji 2D6 jako osłabiaczu kodeiny. To ma sens tylko w przypadku malutkiego procenta populacji, którzy mają tego enzymu w sobie za dużo przez jakiś polimorfizm. U większości ludzi morfina odpowiada za nie więcej niż 1/4 działania kodeiny. Większość haju daje sama kodeina co zostanie po barierze pierwszego przejścia oraz 6-glukoronian kodeiny i on się przerabia w całkiem innej rodzinie enzymów.
11 marca 2025TymekDymek pisze: Gdyby CYP2D6 bylo tak istotne tutaj, to jak najpierw sobie ten enzym zużyję deksem i zablokuję grejpfrutem, to kodeina powinna mnie w ogóle nie jebnąć, a jebnie kilka razy mocniej przez tego deksa.
Moje doświadczenia z silnymi inhibitorami CYP2D6 są takie, że kodeina działała albo chujowo, albo wcale. Zapewne za działanie psychoaktywne kody odpowiada nie tylko morfina, ale ona stanowi jego trzon.
Poza tym skoro inhibicja CYP2D6 niby niewiele zmienia, to dlaczego dorzutki nie działają? Na logikę przecież powinny. Za to dziwnym trafem po kilku godzinach kiedy stężenie kodeiny mocno spadnie dopiero dorzucanie ma sens (jest ona silnym inhibitorem CYP2D6).
Mikołaj Jaska
Co do morfiny to może większy udział ma przy większych dawkach, ale mnie potrafiło ostatnio dobrze ugrzać wrzucone przeciwbólowo 180 mg (i tak jak mówiłem wcześniej działa to na mnie mocniej niż jakbym wziął 480 mg), natomiast 20 mg majki nie poczuję. Ba, 50 mg majki z połówki MST działa na mnie wyczuwalnie słabiej niż 150-180 mg kodeiny, z której powinni być 12-20 mg majki na oko.
A enzym deksem jak najbardziej może się zużyć, kiedy wrzucam na raty i dorzutki już prawie w ogóle się do DXO nie przerabiają, bo mi to idzie w stronę serotoniny bardziej niż odklejki. Enzym do pociachania do wątroby i trochę potrwa zanim się zsyntezuje nowy zapas. Szczególnie jak czosnkiem i grejpfrutem sobie to jeszcze wzmacniam. I właśnie wtedy, jak już gówno się tego deksa demetyluje, to wzięta kodeina klepie mnie nadal wybitnie i o wiele mocniej niż bez deksa. A wtedy musi działać już tylko glukoronian i niezmetabolizowany prolek, bo reszta przeciez nieaktywna. Popraw mnie proszę jak coś źle kminię.
Jak na moje to jest tak, że 1/4 działania to jest morfina, może maksymalnie 1/3 przy większych dawkach, jak już tej morfiny się zrobi sporo. A 2/3 lub więcej to jest nieprzerobiony prolek i głównie glukoronian. Inhibicja 2D6 przez SSRI nie może ujmować więc więcej niż tej 1/3 mocy kodeiny, a więc za te odjęte działanie muszą odpowiadać inne mechanizmy SSRI, może ktoś wie jakie. Bo skoro już ta morfina się nie robi, to i tak powinno to działać w 2/3, chuj, może nawet w 50% słabiej, ale jednak działać. A z tego co czytam to w ogóle nie klepie.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
