Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 1 / / 0
Smarki w uchu
Nieprzeczytany post autor: Jaysik »
Siema, przy waleniu rajek i pociągnięciu nosem tematu, zatyka mi się jedno ucho. Ewidentnie czuć, że smarki zawędrowały do ucha. Czy to normalne, czy mogę ogłuchnąć? XD
  • 4978 / 874 / 0
Idź do laryngologa jak najszybciej.
  • 1 / / 0
Też miewałam ten problem - przez zatkane, spuchnięte i dodatkowo zainfekowane zatoki często smarczałam, co po niedługim okresie czasu sprawiało, że zatykało mi się albo jedno ucho (przy dobrych wiatrach) albo od razu dwa naraz. I faktycznie to jest uczucie, jakby był w środku jakiś płyn. Laryngolog mówił, że przez naruszone zatoki nie ma porządnej cyrkulacji i zatyka się trąbka eustachiusza, czy jakoś tak. Z własnego doświadczenia powiem - pod żadnym pozorem nie próbuj na siłę odtykać ucha zatykając nos i tworząc ciśnienie. Po dwóch takich razach poczułam tak okropny, przenikliwy ból w uszach, że bałam się o bębenki. Nie chcesz tego poczuć.
Najlepiej jak będziesz dmuchał nos bardzo delikatnie, a do tego żuj gumę do żucia. To nieprzyjemne uczucie nie zniknie od razu, mnie przeważnie mijało do paru godzin. Ważne, żebyś nie dopuścił do tego bólu w bębenkach, bo wtedy nawet ziewanie jest torturą
  • 47 / 7 / 0
Teraz u siebie zauważyłem jakby gule w środku ucha myślałem że to wosk ale na początku ale taka ilość się nie pojawia z dnia na dzień. Przepłukałem to gorącą wodą, odczekałem chwile i woda nie chciała nawet wypłynąć zrobił się z tego kleisty glut. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam, mega dziwne. Jestem w ciągu na NEP przed jego rozpoczęciem tego nie było do tego ucho koreluje z dziurą która przyjęła najwięcej, oba po prawej stronie...
zmienię dziurę i chuj ciekawe czy drugie ucho skończy tak samo
  • 167 / 15 / 0
To nie smarki tylko zapalenie, leć do laryngologa i to szybko
  • 47 / 7 / 0
No ni chuja nie mogę go wyczyścić próbowałem z godzinę, zamyka się na nowo po chwili. Faktycznie jest problem, wziąłem amotaks mam nadzieje że się nie pokłóci z NEPem.
  • 1571 / 411 / 2
do laryngologa wypierdalaj w trybie CITO, jak chcesz jeszcze kiedykolwiek posłuchać dobrej muzyki czy czegokolwiek posłuchać. elektroakustyk z zawodu więc dobrze Ci radzę, ja się badam co 3 msc i niekiedy dzięki Bogu, że tak o to dbam, bo już nie raz bym mógł stracić słuch w prawym uchu gdyby nie wczesna diagnoza i leczenie.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 47 / 7 / 0
Jutro z rana pójdę oby nie było żadnych komplikacji bo bawię się trochę w audiofila...

usunięto double post - /Mx dziękować
  • 47 / 7 / 0
Jednak nie pójdę bo ubezpieczenia nie mam ;/ no był bym już na sorze ale w sumie z uchem sie uspokoiło i jestem prawie pewny że to problem z e stawem skroniowo-żuchwowym już bez wchodzenia w szczegóły. Zastosuje naproxen i na wszelki wypadek amotaks + flora przez kilka dni.
  • 167 / 15 / 0
Nie polecam bagatelizować problemu z uchem
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.