19 lutego 2025Stteetart pisze: Duchu zapominasz o tym, że ketony odkładaja się w tkance tłuszczowej![]()
a nawet jest nadzieja na to, że doznania sprzed 2-5- czy 10 lat mogą wrócić..
co należy podkreślić - nadzieją mimo wszystko jest wbrew krążącym opiniom.
A to gdzie się ketony odkłądają? i co jeszcze potrafią "spierdoilić" w organizmie to już inna bajka,
która oczywiście nie jest obojętna dla organizmu, natomiast w gruncie rzeczy to od nas zależy co, w jakiej ilości i gdzie się poodkłada. Bo jeżeli dany osobnik ma pewne zaburzenia, no to temat jest serio ... głęboki.
Bo mamy tutaj samą krew ( żyły ) a skoro w krwi wszystko sobie krąży to i dociera praktycznie do każdego narządu w tym w dużej mierze do samego mózgu.
Pomijając zmiany neurodegeneracyjne, można w głowie doświadczyć dosłownie zatorów, a skoro można ich doświadczyć w głowie to i można w nerkach, wątrobie, sercu...
i możemy ten temat sobie rozwijać i rozwijać... a tu tylko została ogarnięta kwestia - samej krwi.
A co z samym metabolizmem? działaniem organizmu? sposobu jego megazynowania energii czy samego zużywania tej energii.
Narkotyki w tym mefedron potrafią upośledzić nawet głupie "mruganie oka" do zmian sercowych, zmian w ogóle wszystkiego w ciele.
Kwestia co, w jakiej ilości, częstotliwości, jakości ... wpierdzielamy.
Ćpać z głową jest trudno. Już nawet wielu ( w tym ja sam kiedys ) dałem się złapać na tzw. zdrowe ćpanie.
Niby od weekendu do weekendu, zdrowe jedzenie, witaminki, siłownia, ale tu nagle pojawia sie regres siłowy, i uboki...
nie tak się nie da... i podpisuję się pod tym jako ćpun, forumowicz, i typ który po prostu tak już próbował.
Nie polecam ćpania, zwł w kontekście godzenia tego z siłownią.
Czy ogarniania samej tkanki tłuszczowej
Po kilku miesięcy przerwy może za 8 miesięcy zrobię ponowna probe gdyby zdrowie znowu zmierzało za tęsknota do mlodosci lata 2010-2015 od 2020 doświadczaliśmy dużo zawirona globalnej polityki więc czasy dobroci minęły bezpowrotnie.
Zażywanie i 3 razy w roku powinno być w jakimś osobnym kierunku przebadany przez uczonych.
Lepsza mniej zwierzęca forma jest użycie MDMA żeby zmienić perspektywę na poprzednie wydarzenia z pomocą serotoninowej zmiany postrzegania swoich dektow psychicznych na tle lękow. Ale nadal mówimy o zażyciu 2-3 razy do roku max. Inaczej zniszczymy neuroprzekaźniki do patologicznej sytuacji.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Taki efekt za dużej dawki czy dziwny towar?
ile masz lata? waga?
ogólnie mef - tak działa...
chill, "mam wyyebane", a potem sen... zwł, kiedy zapoda się go oralnie.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
jako zamiennik zacząłem walić krajowke
warto dodać że mieszkam w zachodniopomorskim więc to bardziej 3-CMC
Pamiętam jak przez mgłę specyfik o nazwie chery kokolino i jakiśtam ryż na baletach. Jeden jedyny raz w życiu zażyłem świadomie 3CMC (taki żółto-transparenty, nawet dobrze dybał ale dosyć krótko) ale za chuja nie było to podobne do oryginalnie orginalnego mefedronu zza czasów legalka… chociaż pewnie tak jak to z pierwszym seksem bywa - nieważne czy zrobisz to z grubą lochą lub pryszczatym karłem to i tak będziesz miło to wspominać do końca życia.
Na przestrzeni lat przewijały się w moim otoczeniu przeróżne mefedrony; białe, żółte, brązowe a nawet niebieskie (byćmoże kojarzy ktoś jeszcze taki specyfik jak gumijagoda - widok zasmarkanych na niebiesko gimbusów jest nie do zapomnienia).
Moja konkluzja jest taka - KETONY TO JEDNO WIELKIE GÓWNO. Nie mają żadnego praktycznego zastosowania poza ruchaniem albo parkietem/domówką i chlaniem alko na umór. Jeśli chodzi o użyteczność to nie mają podjazdu do (dobrej) amfy.
Jedyne co mi z tej grupy substancji najbardziej przypada do gustu to NEP
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.

